Nawigacja

Od 1-go stycznia 2015 r. obowiązują nowe zasady rozliczania podatku VAT od usług elektronicznych świadczonych dla zagranicznych osób prywatnych. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który świadczy takie usługi, potrzebujesz wiedzy, jak ogarnąć te zmiany na poziomie swojego biznesu. Podjąłem wyzwanie, by przedstawić ci ten temat w możliwie najprostszy sposób.

Kto powinien zainteresować się zmianami?

Zmianami VAT powinni zainteresować się wszyscy przedsiębiorcy, którzy świadczą usługi na odległość.

W publikacjach poświęconych systemowi MOSS, do których dotarłem, autorzy już na samym wstępie punktowali, kogo zmiany od 01.01.2015 r. rzeczywiście dotyczą. Ja uważam, że to błąd. Każdy przedsiębiorca, który świadczy usługi na odległość, powinien prześledzić te zmiany. Choćby po to, by samodzielnie upewnić się, że go nie dotyczą.

Dlatego, zamiast wskazać, kogo zmiany dotyczą, przedstawię ścieżkę rozumowania, która pozwoli ci ustalić, czy masz się o co martwić. Dzięki temu, zrozumiesz również założenia, które leżą u podstaw wprowadzonych zmian. To może się przydać, bo niewykluczone, że regulacje będą z biegiem czasu ewoluować. Po prostu warto wiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi.

W kolejnych akapitach znajdziesz “instrukcję krok-po-kroku”, jak ustalić, czy powinieneś przejmować się systemem MOSS.

>> Krok 1: Czy masz zagranicznych klientów?

Podstawowe pytanie, jakie musisz sobie zadać, to czy masz zagranicznych klientów. Jeśli nie – dalsza część artykułu ma dla ciebie walor edukacyjny. Wprowadzone zmiany dotyczą bowiem wyłącznie przedsiębiorców, którzy świadczą usługi dla klientów zagranicznych.

>> Krok 2: Czy pośród Twoich zagranicznych klientów są osoby prywatne?

Jeśli masz zagranicznych klientów, musisz ustalić, czy znajdują się pośród nich osoby prywatne. Posługuję się pojęciem “osoby prywatnej”, by było ci łatwiej zrozumieć temat. To jednak pewna nieścisłość, bowiem ustawodawcy chodzi o wszystkie osoby, które nie są podatnikami VAT.

Podatnik świadczący usługi telekomunikacyjne, usługi nadawcze lub usługi elektroniczne […] na rzecz osób niebędących podatnikami, o których mowa w art. 28a, mających siedzibę, stałe miejsce zamieszkania lub zwykłe miejsce pobytu w państwie członkowskim konsumpcji […].

Osoba niebędąca podatnikiem to nie tylko osoba prywatna. Niektórzy przedsiębiorcy również nie są podatnikami VAT. Może też zdarzyć się tak, że osoba fizyczna nie prowadzi wprawdzie działalności gospodarczej, ale jest podatnikiem VAT,

Jak zatem ustalić, czy Twój klient jest podatnikiem VAT, czy nie? Wystarczy, że zapytasz go o numer VAT. Jeśli takiego numeru ci nie poda, traktujesz go jako nie-podatnika, a więc, posługując się uproszczoną terminologią, jako “osobę prywatną”.

W ramach uproszczonej terminologii, używam również przymiotnika “zagraniczny”. Zagraniczna osoba prywatna (nie-podatnik), to osoba, która ma siedzibę / miejsce zamieszkania / miejsce pobytu na terenie Unii Europejskiej. Zamiast każdorazowo wskazywać na UE, łatwiej nam będzie posługiwać się przymiotnikiem “zagraniczny”.

>> Krok 3: Czy świadczysz usługi elektroniczne?

Jeśli masz zagranicznych klientów, a wśród nich znajdują się osoby prywatne (nie-podatnicy), zostaje ci ostatnie pytanie – czy świadczysz usługi elektroniczne?

Odpowiedź na to pytanie jest bardziej skomplikowana niż na dwa poprzednie. Skąd wiadomo, co jest usługą elektroniczną? Poszukiwania odpowiedzi zaczynamy od polskiej ustawy o podatku od towarów i usług:

Art. 2 pkt 26 Ilekroć w dalszych przepisach jest mowa o usługach elektronicznych – rozumie się przez to usługi świadczone za pomocą środków komunikacji elektronicznej, o których mowa w art. 7 rozporządzenia 282/2011.

Zatem nasz ustawodawca jest cwany i odsyła nas do rozporządzenia unijnego:

Art. 7 1. Do “usług świadczonych drogą elektroniczną”, o których mowa w dyrektywie 2006/112/WE, należą usługi świadczone za pomocą Internetu lub sieci elektronicznej, których świadczenie – ze względu na ich charakter – jest zasadniczo zautomatyzowane i wymaga minimalnego udziału człowieka, a ich wykonanie bez wykorzystania technologii informacyjnej jest niemożliwe.

Powyższa ogólna definicja pozwala wysnuć już pierwsze wnioski, czym jest usługa elektroniczna. Wnioski te znajdują swoją kontynuację w ust. 2 przepisu, który zawiera przykładowe wyliczenie usług elektronicznych.

2. Ustęp 1 obejmuje w szczególności:

a) ogólnie dostawy produktów w formie cyfrowej, łącznie z oprogramowaniem, jego modyfikacjami lub nowszymi wersjami;

b) usługi umożliwiające lub wspomagające obecność przedsiębiorstw lub osób w sieci elektronicznej, takich jak witryna lub strona internetowa;

c) usługi generowane automatycznie przez komputer i przesyłane poprzez Internet lub sieć elektroniczną w odpowiedzi na określone dane wprowadzone przez usługobiorcę;

d) odpłatne przekazywanie prawa do wystawiania na aukcji towarów lub usług za pośrednictwem witryny internetowej działającej jako rynek online, na którym potencjalni kupujący przedstawiają swoje oferty przy wykorzystaniu automatycznych procedur oraz na którym strony są informowane o dokonaniu sprzedaży za pomocą poczty elektronicznej generowanej automatycznie przez komputer;

e) pakiety usług internetowych oferujące dostęp do informacji, w których element telekomunikacyjny ma charakter pomocniczy i drugorzędny (to znaczy pakiety wykraczające poza oferowanie samego dostępu do Internetu i obejmujące inne elementy, takie jak strony, które umożliwiają dostęp do aktualnych wiadomości, informacji meteorologicznych lub turystycznych, gier, umożliwiają hosting witryn internetowych, dostęp do grup dyskusyjnych; itp.);

f) usługi wyszczególnione w załączniku I.

W mojej ocenie, ustawodawca unijny wykazał się niekonsekwencją. W ust. 1 wskazał na wymóg zautomatyzowania i minimalnego udziału człowieka, po czym przewidział, że sama dostawa oprogramowania, czy stworzenie strony internetowej, to już usługa elektroniczna. Nie podoba mi się to, bo przecież kodowanie wymaga bardzo intensywnego udziału człowieka. Usługą elektroniczną jest tak naprawdę dopiero samo przesłanie gotowego produktu do klienta, ale nie jego stworzenie.

Niezależnie jednak od mojej oceny, bezpieczniej przyjąć, że samo tworzenie oprogramowania, czy stron internetowych jest usługą elektroniczną, a w konsekwencji podpada pod reżim nowej regulacji. Zatem jeśli Twoja działalność polega na usługach informatycznych na odległość, przyjmij, że świadczysz usługę elektroniczną.

Szczęśliwie, ustawodawca unijny wskazał również, co usługą elektroniczną na pewno nie jest. Jeśli zajmujesz się świadczeniem usług wymienionych poniżej, możesz spać spokojnie.

3. Ustęp 1 nie ma zastosowania do:

c) towarów, w przypadku których zamawianie i obsługa zamówienia odbywają się elektronicznie;

d) płyt CD-ROM, dyskietek i podobnych nośników fizycznych;

e) materiałów drukowanych, takich jak książki, biuletyny, gazety lub czasopisma;

f) płyt CD i kaset magnetofonowych;

g) kaset wideo i płyt DVD;

h) gier na płytach CD-ROM;

i) usług świadczonych przez specjalistów, takich jak prawnicy i doradcy finansowi, którzy udzielają swym klientom porad za pomocą poczty elektronicznej;

j) usług edukacyjnych, w ramach których treść kursu przekazywana jest przez nauczyciela za pomocą Internetu lub sieci elektronicznej (tzn. przez zdalne połączenie);

k) usług fizycznych off-line naprawy sprzętu komputerowego;

l) hurtowni danych off-line;

m) usług reklamowych, w szczególności w gazetach, na plakatach i w telewizji;

n) usług centrum wsparcia telefonicznego;

o) usług edukacyjnych obejmujących wyłącznie kursy korespondencyjne, takie jak kursy za pośrednictwem poczty;

p) konwencjonalnych usług aukcyjnych, przy których niezbędny jest bezpośredni udział, niezależnie od sposobu składania ofert;

t) biletów wstępu na imprezy kulturalne, artystyczne, sportowe, naukowe, edukacyjne, rozrywkowe lub podobne, zarezerwowanych online;
u) zakwaterowania, wynajmu samochodów, usług restauracyjnych, przewozu osób lub podobnych usług zarezerwowanych online.

Zmiany w rozliczaniu VATu dotyczą nie tylko usług elektronicznych, ale również telekomunikacyjnych i nadawczych. Ze względu na profil bloga, ograniczyłem się jednak do omówienia wyłącznie definicji usługi elektronicznej. Jeśli jednak chcesz dopytać o usługi telekomunikacyjnej, bądź nadawcze, możesz napisać do mnie na wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

3 x tak = MOSS dla ciebie

  • Czy masz klientów zagranicznych?
  • Czy są pośród nich osoby prywatne?
  • Czy świadczysz usługi elektroniczne?

Jeśli na trzy powyższe pytania udzieliłeś odpowiedzi twierdzącej, zmiany w rozliczaniu podatku VAT dotyczą cię bezpośrednio.

Nowe przepisy nakładają na ciebie dodatkowe obowiązki, których wcześniej nie miałeś. Usiądź zatem wygodnie i przeczytaj dalszą część tego artykułu, bo znajdziesz w niej kluczowe informacje, co i jak musisz wdrożyć, by spać spokojnie.

Na czym polegają zmiany?

Zmiana w odniesieniu do usług elektronicznych świadczonych dla zagranicznych osób prywatnych polega na tym, że miejscem świadczenia usługi ustawodawca uczynił siedzibę, miejsce zamieszkania lub miejsce pobytu takiej osoby.

Art. 28k Miejscem świadczenia usług telekomunikacyjnych, usług nadawczych i usług elektronicznych na rzecz podmiotów niebędących podatnikami jest miejsce, w którym podmioty te posiadają siedzibę, stałe miejsce zamieszkania lub zwykłe miejsce pobytu.

Wcześniej, miejscem świadczenia takiej usługi przez polskiego przedsiębiorcę było miejsce siedziby tego przedsiębiorcy, a więc Polska. W konsekwencji, podatek VAT przedsiębiorca płacił od takiej usługi w Polsce.

W wyniku zmian, podatek od usługi elektronicznej powinien zostać zapłacony w państwie, w którym nabywca usługi ma siedzibę, miejsce zamieszkania lub pobytu. Odprowadzenie tego podatku nie obciąża jednak nabywcy, ale przedsiębiorcę świadczącego usługę.

W konsekwencji, przedsiębiorca świadczący usługi elektroniczne na rzecz zagranicznych osób prywatnych, powinien zarejestrować się jako podatnik VAT w każdym państwie, w którym przebywa osoba prywatna, na rzecz której świadczy usługę elektroniczną.

Kieska sprawa, co? Rejestrować się na cele podatku VAT w wielu państwach… porażka! Właśnie dlatego powstał system MOSS. Jeśli chcesz dowiedzieć się, na czym polega i jak z niego korzystać, przeczytaj kolejne akapity.

Jak działa system MOSS?

System MOSS eliminuje konieczność rejestracji na cele podatku VAT w wielu państwach. Zamiast rejestrować się w krajach swoich nabywców, możesz zarejestrować się w systemie MOSS i z podatku od usług elektronicznych świadczonych na rzecz zagranicznych nie-podatników rozliczać się w Polsce.

MOSS obsługiwany jest przez Drugi Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście. Do jego naczelnika musisz złożyć zgłoszenie rejestracyjne VIU-R. Po pozytywnej weryfikacji zgłoszenia, otrzymasz potwierdzenie o przyjęciu do procedury MOSS.

Od tej chwili, musisz prowadzić specjalną ewidencję na potrzeby MOSS. Raz na kwartał, w terminie do 20-go dnia miesiąca następującego po każdym kwartale, składasz deklarację VIU-D, w której wykazujesz sprzedaż usług elektronicznych na rzecz zagranicznych nie-podatników.

Nie chcę w tej chwili wdawać się w szczegóły dotyczące procedury rejestracyjnej, wymogów ewidencji oraz sposobu przygotowywania deklaracji, bo to wydłużyłoby ten – i tak bardzo już długi – wpis do rozmiarów katastrofalnych. Szczegółów możesz szukać na stronie Ministerstwa Finansów albo po prostu skontaktować się ze mną.

Prawda jest też taka, że sam nie powinieneś tego wszystkiego ogarniać. Od tego są specjaliści, by cię w tym wyręczać i byś Ty mógł skupić się na swojej pracy. Dobre biuro księgowe powinno zapewnić ci wsparcie w tym zakresie.

Chcesz dowiedzieć się więcej o prawnych aspektach świadczenia usług drogą elektroniczną?

Przeczytaj inny mój artykuł: Czy serwis internetowy musi mieć regulamin? Poradnik o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Podsumowanie

Na koniec, przygotowałem dla ciebie cztery najważniejsze informacje dotyczące systemu MOSS, które chciałbym byś zapamiętał:

  • usługi elektroniczne świadczone na rzecz nie-podatników z terenu Unii Europejskiej opodatkowane są VATem w miejscu siedziby / zamieszkania / pobytu nie-podatnika,
  • podatek od takiej usługi odprowadzić musi przedsiębiorca,
  • system MOSS umożliwia rozliczanie podatku w Polsce, dzięki czemu nie trzeba rejestrować się w poszczególnych państwach,
  • system nie jest obowiązkowy, ale dobrowolny – ułatwia jednak życie.

Potrzebujesz indywidualnej pomocy?

Napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Mam nadzieję, że ten artykuł okazał się dla ciebie pomocny i rzucił światło na zmiany w podatku VAT od stycznia 2015 r. w zakresie usług elektronicznych oraz związany z nimi system MOSS. Gdyby coś było niejasne, nie wahaj się dać mi o tym znać.

Mam do ciebie prośbę. Jeśli skorzystałeś z tego tekstu, udostępnij go dalej. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Świadczysz usługi nie-elektroniczne dla zagranicznych klientów? Przeczytaj:

Więcej o podatkach przeczytasz tutaj:

Jeśli chcesz otrzymywać więcej porad podatkowych, zapisz się na mój newsletter. Będziesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach oraz materiały dostępne tylko dla stałych czytelników.

Administratorem Twoich danych osobowych będzie Wojciech Wawrzak, ul. Tatrzańska 91/51, 93-279 Łódź, adres e-mail: kontakt@wojciechwawrzak.pl. Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych osobowych znajdują się w polityce prywatności. Ponadto, odnajdziesz je w wiadomości potwierdzającej zapis do newslettera.

Privacy Policy Settings