Blogerzy vs hbo, czyli prawo do wizerunku w praktyce

Wystarczył jeden post Pawła Opydo, by pół Polski zainteresowało się prawem do wizerunku i próbowało zabłysnąć specjalistyczną wiedzą z zakresu wyznaczania granicy między naruszeniem wizerunku a dozwoloną satyrą. Nic tylko pozazdrościć Pawłowi wpływu na internetową społeczność.

plagiat

5 sytuacji, które błędnie utożsamiasz z plagiatem

Jakiś czas temu kilku studentów kulturoznawstwa poprosiło mnie, bym wytłumaczył im w kilku słowach, czym jest plagiat. Czekali na egzamin z prawa autorskiego i bardzo chcieli dowiedzieć się czegokolwiek od starszego kolegi prawnika. Odpowiedziałem im wtedy, że plagiat to po prostu plagiat, nie ma w tym żadnej filozofii.