Nawigacja

Chcesz prowadzić sklep internetowy zgodnie z prawem? Prawo stawia przed tobą sporo wyzwań. Opowiem ci dzisiaj o twoich obowiązkach i pokażę krok po kroku, co musisz zrobić, by twój sklep działał legalnie. Pamiętaj, sam regulamin to nie wszystko.

Ten artykuł do kompletny przewodnik po wdrożeniu prawnym sklepu internetowego, który liczy sobie ponad 3 tys. słów. Zachowaj go sobie na przyszłość, by w każdym momencie móc wrócić do przydatnej wiedzy.

Lista zagadnień, które omawiam:

  • etapy wdrożenia prawnego sklepu internetowego,
  • proces zakupowy w sklepie internetowym,
  • audyt prawny sklepu internetowego,
  • regulamin sklepu internetowego,
  • zakładki na stronie sklepu internetowego,
  • potwierdzenie zawarcia umowy na odległość,
  • polityka prywatności sklepu internetowego,
  • ochrona danych osobowych w sklepie internetowym,
  • ostateczny audyt sklepu internetowego.

Checklista kontrolna - sklep internetowy zgodny z prawem

UWAGA: mam specjalny dodatek dla ciebie. Checklista kontrola – sprawdź, czy twój sklep internetowy działa zgodnie z prawem. Więcej informacji znajdziesz na samym końcu artykułu.

Na samym końcu artykułu znajdziesz również link do oferty pakietów prawnych dla sklepów internetowych.

Podcast – wersja audio artykułu

Jeżeli wolisz słuchać niż czytać, poniżej znajdziesz dwunastu odcinek podcastu “Prawo dla kreatywnych”, w którym opowiadam o wdrożeniu prawnym sklepu internetowego. To wersja audio tego artykułu.

Podobał ci się odcinek? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Podcastu “Prawo dla kreatywnych” możesz słuchać regularnie w następujących miejscach:

Wszystkie pozostałe odcinki podcastu “Prawo dla kreatywnych” znajdziesz na podstronie poświęconej podcastowi.

Sklep internetowy – wdrożenie prawne

Wdrożenie prawne sklepu internetowego. Brzmi tajemniczo, prawda? Już tłumaczę, w czym rzecz.

Na wdrożenie prawne sklepu internetowego składają się następujące czynności:

  • zaprojektowanie procesu zakupowego,
  • zadbanie o odpowiednie treści widoczne na stronie,
  • przygotowanie regulaminu,
  • przygotowanie treści zakładek na stronie sklepu,
  • zaprojektowanie procesu zbierania zgód na przetwarzanie danych osobowych,
  • przygotowanie polityki prywatności,
  • wdrożenie procedur ochrony danych osobowych,
  • przygotowanie wewnętrznej dokumentacji ochrony danych osobowych,
  • zgłoszenie zbiorów danych do GIODO / powołanie ABI (tylko do 25.05.2018 r.)
  • ostateczny audyt przed startem sklepu.

To wszystko powinieneś zrobić, jeśli chcesz, by twój sklep działał zgodnie z prawem. Za chwilę opowiem ci o najważniejszych elementach wdrożenia.

Słyszałeś o odzyskiwaniu porzuconych koszyków? Poznaj aspekty prawne tej techniki zwiększania sprzedaży: Odzyskiwanie porzuconych koszyków – aspekty prawne.

Nie przegap również artykułu o pozyskiwaniu leadów na Facebooku: Pozyskiwanie leadów na Facebooku – aspekty prawne.

Proces zakupowy w sklepie internetowym

Gdy zgłosisz się do mnie ze względu na start twojego sklepu internetowego, to pewnie będziesz chciał, bym przygotował ci regulamin. Jasne, ja ten regulamin przygotuję. Ale dorzucę do tego jeszcze dużo więcej, bo sam regulamin to nie wszystko.

Zanim przygotujemy regulamin, warto zacząć od zaprojektowania procesu zakupowego. A jeśli wersja beta sklepu jest już gotowa, to od zweryfikowania, czy ten proces został wdrożony zgodnie z prawem oraz czy na stronie sklepu znajdują się wszystkie wymagane przez prawo informacje.

Proces zakupowy to procedura składania przez kupującego zamówienia.

Koszyk oraz formularz zamówienia muszą działać w odpowiedni sposób. Na poszczególnych etapach muszą być kupującemu prezentowane określone informacje.

Kupujący musi wiedzieć, co kupuje i za ile kupuje.

Wybór form dostawy i płatności musi być dla kupującego jasny. Kupujący musi wiedzieć, ile zapłaci za dostawę, w jaki sposób ma zapłacić, kiedy może spodziewać się zamówienia.

Kupujący musi zostać poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy i możliwości składania reklamacji.

Kupujący musi mieć możliwość zapoznania się z regulaminem sklepu, jego zaakceptowania i ewentualnego wyrażenia dodatkowych zgód marketingowych.

Kupujący musi zostać poinformowany, że składając zamówienie, zobowiązany jest do zapłaty. Najłatwiej zrobić to, definiując właściwą treść przycisku finalizującego składanie zamówienia.

Jeśli chcesz być w 100% zgodny z prawem i w 100% transparentny, postaraj się, by wszystkie te informacje znalazły się w procesie składania zamówienia.

To niby banalne, ale często widzę koszyki i procedury składania zamówienia, które są nieczytelne, niezrozumiałe, mało klarowne.

Nagminnie natomiast obserwuję, że sklepy internetowe nienależycie realizują ciążące na nich obowiązki informacyjne w zakresie ochrony danych osobowych. Nie tylko ich polityki prywatności są słabe, ale również w toku składania zamówienia, zakładania konta czy zapisywania się na newsletter nie są prezentowane odpowiednie informacje związane z ochroną danych osobowych.

Jeżeli chcesz uniknąć tego błędu, to koniecznie ściągnij checklistę kontrolą, która jest dodatkiem do tego artykułu. Znajdziesz w niej szczegółowe wytyczne dotyczące klauzul informacyjnych, które powinny pojawić się na stronach sklepu.

Pamiętaj przy tym, że tutaj nie chodzi tylko o prawo, ale również o doświadczenie użytkownika. W Internecie wygrywają dzisiaj ci, którzy nie każą użytkownikom zastanawiać się i domyślać, co sprzedawca miał na myśli.

Transparentność procesu zakupowego to klucz do sukcesu.

Transparentność przy wdrożeniu prawnym sklepu internetowego
Czy tafla wody to dobry przykład transparentności?

Audyt prawny sklepu internetowego

Gdy decydujesz się na moją indywidualną usługę w zakresie wdrożenia prawnego sklepu internetowego, wykonuję dla ciebie audyt prawny twojego sklepu.

Jak taki audyt wygląda?

  • Zapoznaję się z zawartością sklepu.
  • Składam testowe zamówienia.
  • Zakładam testowe konto użytkownika.
  • Zapisuję się do newslettera.

Wszystkie swoje spostrzeżenia, uwagi i zalecenia spisuję w ramach jednego dokumentu. Ten dokument ma posłużyć ci do wprowadzenia w sklepie stosownych zmian, by dostosować sklep do wymogów prawnych.

Moje najczęściej występujące rekomendacje to:

  • dodanie danych identyfikacyjnych w stopce sklepu,
  • dodanie klauzul informacyjnych w formularzach,
  • zmiana treści checkboxów,
  • zmiana treści przycisku finalizującego zamówienie,
  • zakup certyfikatu SSL,
  • zmiana treści informacji o cookies.

Taki audyt możesz oczywiście wykonać również sam, ale w tym celu musisz być w stanie zidentyfikować wszystkie obowiązki, jakie nakłada na ciebie prawo w związku z prowadzeniem sklepu internetowego. Podpowiem, że obowiązki te wynikają z następujących ustaw:

  • ustawa o prawach konsumenta,
  • ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną,
  • ustawa o ochronie danych osobowych (od 25.05.2018 r. RODO),
  • kodeks cywilny,
  • prawo telekomunikacyjne.

Jeżeli chcesz, bym wykonał dla ciebie audyt prawny sklepu, wyślij wiadomość na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Jeżeli chcesz wykonać audyt samodzielnie, na pewno przydatna będzie checklista kontrola, która stanowi dodatek do tego artykułu.

Jeśli nie prowadzisz sklepu, a serwis internetowy, to przeczytaj o świadczeniu usług drogą elektroniczną: Czy serwis internetowy musi mieć regulamin? Poradnik o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Pamiętaj przy tym, że prowadząc sklep, również świadczysz usługi drogą elektroniczną. Samo założenie konta w sklepie i umożliwienie zawarcia za pośrednictwem sklepu umowy sprzedaży to usługi świadczone drogą elektroniczną. Dlatego w regulaminie sklepu powinien znaleźć się paragraf dotyczący tego zagadnienia.

Regulamin sklepu internetowego

Gdy masz już pewność, że proces zakupowy oraz wszystkie treści dostępne w sklepie są zgodne z prawem, czas na przygotowanie regulaminu.

Regulaminu sklepu internetowego potrzebujesz po to, by spełnić wobec konsumenta szereg obowiązków informacyjnych, o których mówi ustawa o prawach konsumenta.

Regulaminu sklepu internetowego potrzebujesz również po to, by zawrzeć w nim wszystkie informacje dotyczące umowy sprzedaży, którą kupujący będą zawierać z tobą za pośrednictwem sklepu internetowego.

Regulamin sklepu internetowego nie jest tylko przykrym obowiązkiem. Regulamin ma chronić cię przed problematycznymi kupującymi. Jeśli zadbasz o dobrze napisany regulamin, będziesz miał solidny argument przy ewentualnych sytuacjach spornych.

Kupujący składa zamówienie, a następnie okazuje się, że nie jesteś w stanie zrealizować tego zamówienia, bo twój dostawca właśnie sprzedał ostatnią sztukę produktu i już go nie ma.

Jeśli w regulaminie odpowiednio zdefiniujesz chwilę zawarcia umowy sprzedaży, a zamówienie kupującego opiszesz jako ofertę zawarcia umowy, to będziesz mógł łatwo wybrnąć z tej sytuacji.

To samo dotyczy pomyłki w cenie produktu. Wskutek błędu, przy drogim produkcie pojawiła się bardzo niska cena. Bystry kupujący złożył zamówienie i domaga się jego realizacji. Poradzisz sobie, gdy będzie chronił cię regulamin.

Regulamin ma cię chronić. Nie może cię jednak chronić nadmiernie.

Nie zamieszczaj w regulaminie postanowień, które czynią cię władcą a kupującego twoim poddanym.

Takie postanowienia to klauzule niedozwolone, które zamiast pomóc, narobią ci kłopotów. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie śpi.

Przykłady klauzul niedozwolonych:

  • w przypadku uszkodzenia opakowania potrącamy 5% wartości towaru,
  • przy wyborze przesyłki Pocztą Polską przez klienta, nadawca w przypadku jej zaginięcia odpowiada za towar do kwoty 110 zł,
  • sprzedawca nie odpowiada za opóźnienia w dostawie lub brak możliwości dostarczenia towaru w przypadku gdy towar zostanie w terminie przekazany firmie spedycyjnej, a ta nie wywiąże się z umowy dostarczenia w ustalonym terminie,
  • wszelkie zwroty muszą uprzednio zostać zgłoszone na adres e-mail xyz@xz.pl; w przypadku zgody sklepu na zwrot części po upływie 10 dni, zastrzegamy w takich przypadkach możliwość potrącenia części środków z tytułu kosztów obsługi zwrotu,
  • mimo dołożenia należytej staranności w ofercie prezentowanej na stronie sklepu mogą się pojawić błędy, które jednak nie mogą być podstawą do podnoszenia roszczeń wobec sprzedawcy.

Takich kwiatków w regulaminach sklepów internetowych jest na pęczki. Wszystkie możesz znaleźć w Rejestrze Klauzul Niedozwolonych.

Praktyczna rada z mojej strony jest taka, byś w regulaminie nie pisał za dużo. Ogranicz się do minimum wymaganego przez przepisy, nie kombinuj i za nic w świecie nie staraj się przechytrzyć kupującego.

Po prostu graj fair.

Często postanowienia niedozwolone dotyczą ograniczenia możliwości odstąpienia od umowy przez konsumenta. Jeżeli chcesz uniknąć takich problemów, wysłuchaj tego podcastu: Odstąpienie od umowy w sklepie internetowym (prawo do zwrotu).

Zakładki na stronie sklepu internetowego

Oprócz regulaminu, warto mieć na stronie sklepu również oddzielne zakładki dotyczące najważniejszych kwestii.

Polecam stworzyć dwie zakładki:

  • dostawa i płatność,
  • zwroty i reklamacje.

Treść tych zakładek to nic nadzwyczajnego. Możesz po prostu skopiować postanowienia regulaminu dotyczące tych czterech kwestii i umieścić w odpowiednim miejscu.

Ja jednak zachęcam cię, byś zainwestował w dobre “copy” i uczynił te zakładki jak najbardziej przystępnymi dla kupujących.

Jestem przekonany, że kupujący docenią ważne dla nich informacje podane w fajnej formie. Sam gdy przeglądam strony sklepów internetowych, to zwracam uwagę na ich wygląd, czytelność i dostępność informacji. Np. w ramach dostaw i płatności oczekuję przejrzystej tabeli z zestawieniem dostępnych opcji, a złości mnie ściana tekstu o kiepskim formatowaniu.

Gdy chodzi o zwroty i reklamacje, to nie zapomnij również podlinkować do wzorów formularza odstąpienia od umowy oraz formularza reklamacyjnego. To niby drobnostka, ale też już kilka razy zdarzyło mi się jako konsumentowi przeczesywać sklep pod tym kątem i przeklinać sprzedawcę, że wszystko jest takie mało intuicyjne.

Najbardziej doceniam natomiast, gdy sprzedawca oprócz standardowej procedury zwrotu lub reklamacji zapewnia również procedurę elektroniczną w ramach której mogą sobie np. wygenerować etykietę na paczkę ze zwracanym produktem czy nawet po prostu śledzić postęp procesu.

Pozytywne wrażenie w sklepie internetowym
Niesamowicie uśmiecham się, gdy widzę fajnie zrobione sklepy.

Rozwiązań technicznych wspierających tego typu praktyki jest już naprawdę dużo na rynku, więc warto pokombinować.

Potwierdzenie zawarcia umowy za pośrednictwem sklepu internetowego

Potwierdzenie zawarcia umowy to tak naprawdę część procesu zakupowego. Wyodrębniłem jednak to zagadnienie, bo widzę, że sprzedawcy często o nim zapominają lub traktują po macoszemu.

Każdemu konsumentowi, który kupi coś w twoim sklepie internetowym, masz obowiązek przekazać potwierdzenie zawarcia umowy sprzedaży na trwałym nośniku.

Art. 21 ustawy o prawach konsumenta

1. Przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi potwierdzenie zawarcia umowy na odległość na trwałym nośniku w rozsądnym czasie po jej zawarciu, najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem świadczenia usługi.

Takie potwierdzenie możesz wysłać mailem lub dołączyć wydrukowane do przesyłki z zamówieniem. Oba rozwiązania można uznać za trwały nośnik.

Potwierdzenie powinno zawierać m.in. następujące informacje:

  • twoje dane,
  • dane kupującego,
  • zakupione produkty wraz z ich ceną,
  • sposób dostawy i cena dostawy,
  • sposób płatności za zamówienie,
  • procedura rozpatrywania reklamacji,
  • pouczenie o prawie odstąpienia od umowy.

Najłatwiejszym sposobem doręczenia kupującemu takiego potwierdzenia jest wykorzystanie do tego wiadomości wysyłanej jako potwierdzenie zamówienia. Wystarczy dostosować treść tej wiadomości do tego, co powinno zawierać potwierdzenie zawarcia umowy.

Często stosowanym sposobem jest również wklejanie treści regulaminu sklepu na sam koniec wiadomości z potwierdzeniem zamówienia. Jest to nieinwazyjne dla konsumenta, a jednocześnie w ten sposób udostępniasz mu wszystkie informacje, jakie muszą znaleźć się w potwierdzeniu zawarcia umowy na odległość. Oczywiście pod warunkiem, że regulamin zawiera takie informacje, ale dobry regulamin taki właśnie powinien być.

Jeśli nie jesteś w stanie technicznie rozegrać przesyłania mailowo potwierdzenia, zawsze możesz dołączać wydrukowane potwierdzenia do przesyłek dla kupujących. Z takim sposobem też się od czasu do czasu spotykam. Widziałem również takie rozwiązanie, gdy do przesyłki po prostu dołączany był wydrukowany regulamin i to też załatwia sprawę.

Sposobów jest zatem co najmniej kilka. Polecam twojej szczególnej uwadze potwierdzenie zawarcia umowy, bo z moich obserwacji wynika, że znaczna część sprzedawców o nim zapomina.

Zachęcam cię również, by się wyróżnić i przygotować potwierdzenie zawarcia umowy spełniające wymogi prawne, ale jednocześnie robiące przyjazne wrażenie. Sekret tkwi w dobrym “copy”. Jeśli zadbasz o treść  takiego potwierdzenia, kupujący na pewno to docenią.

Kreatywność przy wdrożeniu prawnym sklepu internetowego
Kreatywnie można projektować również sklepy od strony prawnej. Serio.

Polityka prywatności w sklepie internetowym

Polityka prywatności wiąże się ściśle z tematem danych osobowych oraz plików cookies.

W polityce prywatności powinny znaleźć się informacje dotyczące tego, co dzieje się z danymi osobowymi kupujących oraz w jaki sposób wykorzystywane są pliki cookies i inne technologie śledzące zaimplementowanie w ramach sklepu.

W zakresie ochrony danych osobowych, polityka powinna obejmować informacje m.in. o:

  • administratorze danych,
  • sposobach przekazywania administratorowi danych,
  • podstawie prawnej i celach przetwarzania danych osobowych,
  • uprawnieniach kupującego związane z przetwarzaniem jego danych,
  • dobrowolności podania danych osobowych.

W zakresie plików cookies, polityka powinna wskazywać m.in. na:

  • czym w ogóle są pliki cookies,
  • rodzaje stosowanych plików cookies,
  • cele stosowania plików cookies,
  • możliwości modyfikowania ustawień dotyczących cookies.

Polityka prywatności nie jest dokumentem obowiązkowym. Jest jednak dokumentem przydatnym, by spełnić wszystkie obowiązki informacyjne jakie ciążą na tobie jako administratorze danych osobowych.

Polityka prywatności może być samodzielnym dokumentem, ale może być również częścią regulaminu. Przygotowując dokumenty dla klientów, do pewnego czasu zawierałem politykę w ramach regulaminu.

Obecnie wydzielam ją do odrębnego dokumentu, ponieważ użytkownicy przyzwyczajeni są do modelu dwóch oddzielnych dokumentów – regulaminu i polityki prywatności. Najpewniej wynika to z modelu amerykańskiego, gdzie tradycyjnie wyróżniane są Terms of Use oraz Privacy Policy.

Gdy przygotowuję dla ciebie politykę prywatności i plików cookies, to kładę nacisk na jej dostosowanie do twojej rzeczywistej sytuacji. Mnóstwo w Internecie jest polityk posługujących się utartymi frazesami, które nijak mają się do rzeczywistych działań podejmowanych przez administratora.

Ja stosuję specjalny kwestionariusz diagnostyczny, który pozwoli ci zdiagnozować rzeczywiste działania podejmowane na danych i plikach cookies w ramach twojego sklepu.

Często klienci mówią mi, że stosowana przeze mnie procedura pracy pozwala nie tylko przygotować profesjonalne dokumenty, ale również zwrócić im uwagę na kwestie techniczne, do których nie przywiązywali większej wagi.

Jeżeli chcesz pracować ze mną indywidualnie, wyślij wiadomość na wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Pracujmy razem przy sklepie internetowym
Pracujmy razem. Z kreatywną żarówką będzie nam do twarzy.

Dane osobowe w sklepie internetowym

Polityka prywatności to nie wszystko, co wiążę się z danymi osobowymi.  Są jeszcze inne kwestie.

Jako sprzedawca w sklepie internetowym, przetwarzasz dane osobowe kupujących. Najczęściej robisz to w kilku celach:

  • realizacja zamówienia,
  • marketing,
  • zwroty i reklamacje,
  • fakturowanie.

Na większość przetwarzania danych w sklepie internetowym nie musisz mieć zgody kupującego, bo wystarczającą podstawą przetwarzania jest wykonanie umowy sprzedaży zawartej za pośrednictwem sklepu, czy też wypełnienie obowiązku prawnego, np. wystawienie faktury.

Pamiętaj jednak, że działania marketingowe wymagają już oddzielnej zgody kupującego. Taką zgodę najłatwiej odebrać przez stosownej treści checkbox. Treść tego checkboxa musi uwzględniać przepisy o ochronie danych osobowych, świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz prawa telekomunikacyjnego.

Bardzo często na etapie audytu prawnego sklepu wychodzi kwestia nieprawidłowej treści zgody marketingowej, co ma istotne znaczenie dla legalności podejmowanych działań marketingowych.

Ten artykuł nie jest miejscem na szczegółowe omówienie wymagań dotyczących zgody marketingowej, dlatego nie wchodzę w szczegóły. Wytyczne co do treści zgód znajdziesz natomiast w checkliście kontrolnej, o której informacje znajdują się na końcu artykułu.

W tym momencie chcę ci jeszcze powiedzieć, że każdy cel przetwarzania danych osobowych w ramach twojego sklepu internetowego to odrębny zbiór danych, który powinieneś zidentyfikować, uwzględnić w wykazie danych osobowych oraz zgłosić do GIODO (do 25.05.2018 r.).

Zanim jednak zgłosisz zbiór do GIODO, musisz pamiętać o:

  • prawidłowym zaprojektowaniu procesu zbierania zgód na przetwarzanie danych,
  • wdrożeniu odpowiednich procedur ochrony danych osobowych,
  • zawarciu umów powierzenia danych osobowych,
  • przygotowaniu wewnętrznej dokumentacji ochrony danych osobowych.

Generalnie, ochrona danych osobowych to dość wymagający temat, który coraz bardziej nabiera na znaczeniu, a w dalszym ciągu ochoczo marginalizowany jest przez sprzedawców internetowych. Zachęcam cię, że jeżeli już podejmujesz wysiłek w zakresie wdrożenia prawnego twojego sklepu, by zainteresować się również danymi osobowymi.

O danych osobowych w sklepie internetowym napisałem oddzielny artykuł. Znajdziesz go tutaj: dane osobowe w sklepie internetowym, jak nad nimi zapanować?

Z problematyką RODO w kontekście ochrony danych osobowych zapoznasz się natomiast tutaj: RODO – czy naprawdę trzeba się bać? Pamiętaj, że RODO rozpoczyna być stosowane od 25.05.2018 r. i warto przygotować się już teraz.

Ostateczny audyt przed startem sklepu internetowego

Gdy już zrobisz to, co prawo od ciebie wymaga, warto jeszcze raz sprawdzić, czy aby na pewno wszystko gra.

Ostateczny audyt polega na przeklikaniu się przez finalną wersję sklepu i zweryfikowaniu, czy napisany regulamin odpowiada wszystkim rozwiązaniom technicznym oraz czy niczego nie brakuje w procesie zakupowym i całej treści strony sklepu.

Ostateczny audyt to również czas na sprawdzenie całości przygotowanej dokumentacji. Nie tylko dokumentów, które widocznie są na stronie sklepu, ale również dokumentów wewnętrznych. Lepiej zrobić to teraz, bo później prawdopodobnie nie znajdziesz już na to czasu.

W ramach ostatecznego audytu warto również przyjrzeć się opisom i zdjęciom produktów. W szczególności pod kątem czy nie naruszają praw osób trzecich.

Czasem musi być to po prostu szczery rachunek sumienia. Przygotowałem opisy samemu czy skopiowałem od kogoś innego. Wykonałem zdjęcia samodzielnie, czy wziąłem ze strony producenta. Wątek własności intelektualnej jest bardzo ważny, a często w sklepach pomijany.

W samodzielnym wykonaniu audytu na pewno pomoże ci checklista kontrolna będąca dodatkiem do tego artykułu. Gdy ja wykonuję indywidualny audyt dla swoich klientów w ramach wdrożenia prawnego sklepu, to sprawdzam wszystko, co sugerowałem do zmiany w ramach wcześniejszych zaleceń i daję cynk, czy trzeba jeszcze coś poprawić czy wszystko jest już super.

Jeśli ostateczny audyt nie wykaże żadnych nieprawidłowości, nie pozostaje już nic innego jak puścić sklep w eter. Niech dzieją się zakupy!

Potrzebujesz indywidualnej pomocy przy sklepie internetowym?

Napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Podsumowanie

Pamiętaj, że wdrożenie prawne sklepu internetowego to coś więcej niż tylko sam regulamin. Tak naprawdę regulamin to tylko połowa sukcesu i to wyłącznie wtedy, gdy rzeczywiście jest dostosowany do twojego sklepu, a nie opiera się na sklejaniu fragmentów różnych wzorów w jedną przerażającą hybrydę.

Gdy poświęcasz swój czas lub pieniądze na wdrożenie prawne sklepu, to podejdź do tematu kompleksowo. Raz a dobrze. Bierz pod uwagę prawo, ale nie zapominaj również o przyjazności dla użytkownika.

Wysiłek na pewno się opłaci. Sklep internetowy zgodny z prawem i jednocześnie przyjazny dla użytkownika to stan idealny, który pozwoli ci wyróżnić się na tle konkurencji.

Przydał ci się ten artykuł? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Chcesz wiedzieć więcej? Zajrzyj do strefy wiedzy.

Checklista kontrolna – sprawdź, czy twój sklep działa zgodnie z prawem

Potrzebujesz upewnić się, czy twój sklep działa zgodnie z prawem? Chcesz mieć pewność, czy wypełniłeś wszystkie obowiązki nałożone na ciebie przez prawo?

A może dopiero startujesz ze sklepem i chcesz zrobić wszystko jak trzeba?

Przygotowałem specjalną checklistę, która krok po kroku przeprowadzi cię przez proces wdrożenia prawnego sklepu internetowego. To 13 praktycznych pytań wraz z podpowiedziami, które uczynią wszystko prostym i jasnym.

Dokument liczy sobie 15 stron i zawiera mnóstwo praktycznej wiedzy do zastosowania w twoim sklepie internetowym.

Checklista kontrolna - sklep internetowy zgodny z prawem

Jeżeli chcesz uzyskać dostęp do checklisty, zapisz się do mojego newslettera. Link do pobrania dokumentu w formacie .pdf otrzymasz na swój e-mail zaraz po zapisie.

Zapisz się na newsletter, by otrzymać checklistę kontrolną.

Powyższych zgód udzielasz mi, czyli Wojciechowi Wawrzak, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą “Usługi prawne i księgowe Wojciech Wawrzak” z siedzibą w Łodzi (93-279), ul. Tatrzańska 91/51.

Pakiet dla sklepów internetowych

Potrzebujesz pomocy przy wdrożeniu prawnym twojego sklepu internetowego?

Możesz skorzystać z mojej indywidualnej pomocy, ale możesz również wybrać pakiet, który pozwoli ci zrobić wszystko samodzielnie, a przy tym oszczędzić na indywidualnej usłudze.

Jeżeli szukasz rozwiązania budżetowego, które jednocześnie da ci poczucie komfortu i bezpieczeństwa, że wszystko robisz tak jak trzeba, to koniecznie sprawdź przygotowane przeze mnie pakiety dla sklepów internetowych.

 

  • Anet

    A co w sytuacji, gdy tworzy się sklep nie pobierający od użytkownika żadnych danych osobowych, nawet email? Sprzedaż dóbr cyfrowych z płatnością w systemach płatności online. Bez faktur, przelewów, itp. Klient zamawia online, dokonuje płatności, sklep dostaje potwierdzenie płatności i udostępnia na koniec przedmiot cyfrowy. Czy taka sprzedaż jest w ogóle regulowana?

    A co do tych wymaganych zgód marketingowych. Trudno o przejrzystość takiego procesu zakupowego i nie sposób policzyć, acz nie będzie to niska kwota, ile osób zrezygnowało z zamówienia widząc 4 różnych checkboxów wymaganych do złożenia zamówienia, np. [ ] akceptuję regulamin, [ ] wyrażam zgodę na przetwarzanie danych, [ ] wyrażam zgodę na otrzymywanie newsletter, [ ] wyrażam zgodę na rozpoczącie wykonywania umowy przed… Kiedy wprowadziłem w sklepie tę “transparentność” to zamówienia spadły o połowę. Ustawodawca wymaga, aby każda zgoda była osobna traktując klienta jak niedorozwiniętego, a każdego sprzedawcę jak oszusta i złodzieja. Jedyną grupą cieszącą się ze zmian są za pewne prawnicy, którzy za taką papierologię i dumnie zwany “audyt” pobierają pewnie z parę tysięcy.

    • Dzień dobry! Sprzedaż dóbr cyfrowych to taka sama sprzedaż jak produktów materialnych i wszystkie opisane w tym artykule zasady znajdują w niej zastosowanie. Przepisy są jednoznaczne i nie pozostawiają wątpliwości, jak zgodnie z prawem należy wdrożyć sprzedaż on-line. To, czy sprzedawca do tego się dostosuje, czy nie, to już każdorazowo indywidualna decyzja sprzedawcy.

      • Anet

        Spotykam się z opiniami, że w przypadku każdej sprzedaży online wymagana jest rejestracja zbioru danych w giodo, ale w tym wypadku nie ma żadnego zbioru danych osobowych. Zatem chyba nie wszystkie opisane w artykule kwestie dotyczą takiego rodzaju sprzedaży, jak opisałem. W przepisach nigdzie nie jest również określone, że polityka prywatności jest wymaganym dokumentem. Regulamin tak, zgłoszenie do giodo tak, pod pewnymi warunkami, a polityka prywatności, to twór przeniesiony z zagranicy nigdzie nie umocowany w polskim prawie. Informacje umieszczane w polityce powinny się po prostu znaleźć w regulaminie.

        • Cytuję fragment powyższego artykułu:

          “Polityka pry­wat­no­ści nie jest do­ku­men­tem obo­wiąz­ko­wym. Jest
          jed­nak do­ku­men­tem przy­dat­nym, by speł­nić wszyst­kie obo­wiązki
          in­for­ma­cyjne ja­kie ciążą na to­bie jako ad­mi­ni­stra­to­rze da­nych
          oso­bo­wych ku­pu­ją­cych.

          Polityka pry­wat­no­ści może być sa­mo­dziel­nym do­ku­men­tem, ale
          może być rów­nież czę­ścią re­gu­la­minu. Ja naj­czę­ściej wpi­suję
          po­li­tykę w re­gu­la­min.”

          • Anet

            Czyli informacji o przetwarzaniu danych i sposobie ich wykorzystywania nie musi być w regulaminie i można je sobie umieścić w jakimś osobnym pliku gdzieś tam podlinkowanym (zwał jak zwał)? Nie sądzę.

          • Wystarczy choćby poinformować o tym w pierwszym mailu wysyłanym do użytkownika. Double-opt-in daje radę.

          • Anet

            Odnosi się Pan do zgód marketingowych czy do informacji o przetwarzaniu danych osobowych i rejestracji w giodo?

          • Odnoszę się do obowiązków informacyjnych, które ciążą na administratorze danych. Zgody marketingowe muszą być checkboxami.

  • Bardzo dobry artykuł i jakże pomocny!!! Wreszcie wszystkie niezbędne dane zebrane w jednym miejscu 😀 Już niedługo wykorzystam wszystkie porady do mojej strony, która właśnie przeżywa metamorfozę 🙂 Dzięki za wpis i powodzenia na Gali Blog Roku 🙂

    Pozdrawiam
    Marta 🙂

    • Miło mi, że artykuł okazał się pomocny. 🙂 Dzięki za życzenia powodzenia!

  • Mika

    Witam, posiadam już sklep stacjonarny, zastanawiam się jednak nad sprzedażą internetową. Czy mogę sprzedawać asortyment który już zakupiłam i znajduje się on na stanie sklepu stacjonarnego?

  • Świetny artykuł dla początkujących. Aż miło poczytać krótkie, ale wartościowe treści 😉

  • ulciakk

    Kocham ten tekst, akurat właśnie takiego potrzebowałam! Gratulacje nagrody Blog Roku (w sumie to chyba 2-óch nagród)!

    • Cieszę się, że mogłem pomóc. Dziękuję za gratulacje – tak, zdobyłem dwie nagrody. Więcej tutaj: http://prakreacja.pl/blog-roku-warto-wierzyc-w-marzenia/.

      • ulciakk

        Wiem, czytałam, cieszę się razem z Tobą 😉 Jeszcze raz gratuluję, należało Ci się za tę całą masę przydatnych i świetnie podanych informacji na blogu. Widać, że ilość czasu i zaangażowania (i serca!) jakie tu wkładasz jest ogromna.

        • Dziękuję za słowa docenienia, to ważne dla każdego twórcy!

  • Cześć Wojtek ! Zbiera mi się na wymioty jak czytam za każdym razem o tonie papierków, formalności i wszechobecnych paragrafach, ale twój blog czyta się bardzo przyjemnie.

    Nie mogę znaleźć orzeczenia/interpretacji na temat przesłanek kiedy uznaje się że działalność internetowa jest prowadzona w Polsce (kiedy trzeba zakładać DG w PL). Załóżmy, że żadnych dóbr nie wytwarzam w Polsce. Wysyłam je z zagranicy. Co jeśli towary miałby przystanek w Polsce(tylko przeładunek i nadanie z polski do odbiorcy końcowego). Czy miejsce lokalizacji serwera strony internetowej ma znaczenie ? Mógłbyś może podrzucić jakiegoś linka ?

    • Cześć Rekinie! Przyznam szczerze, że nie mam “pod ręką” takiej interpretacji, nie zajmowałem się wcześniej takim tematem. Ale to bardzo interesująca kwestia. Zapisuję w Evernote do sprawdzenia. Od razu dostrzegam jednak wątek opodatkowania. Nawet, jeśli uda się ustalić, że działalność nie musi być zarejestrowana w Polsce, to w przypadku opodatkowania dochodów właściwe będzie państwo, gdzie sprzedawca posiada rezydencję podatkową.

  • KamilP

    Witam,
    Ja mam pytanie odnośnie potwierdzenia zawarcia umowy. Prowadzę sprzedaż wysyłkową i nie mam obowiązku posiadania kasy fiskalnej.
    Czy jako potwierdzenie zakupu muszę klientowi wystawić fakturę czy może to być dokument nazwany “potwierdzenie zakupu”, który będzie zawierał wszystkie w/w dane?

    • Dokument zatytułowany “potwierdzenie zakupu” lub “potwierdzenie zawarcia umowy” będzie ok.

  • Piotrek Dziedzicz

    Kompletna lista nie tylko tego co wiążę się z wdrożeniem prawnym w sklepie internetowym do pobrania z: https://resources.callpage.io/80-elementow-i-funkcji-sklepu-internetowego

  • Wojtek, dzięki za ten tekst!
    Pozdrawiam 🙂