Nawigacja

Daj palec, a zjedzą całą rękę. To powiedzenie najlepiej oddaje problem z licencjami Creative Commons. Ich paradoks polega na tym, że mimo swojej korzystności dla użytkowników, i tak są przez tych użytkowników nagminnie łamane. Dlatego dzisiaj nauczę Cię, jak prawidłowo korzystać z dobrodziejstw CC, by przy okazji “wolnej” licencji nie narobić sobie kłopotów.

Wolność, kocham i rozumiem = Creative Commons

Najczęściej powtarzanym mitem dotyczącym licencji Creative Commons jest przekonanie, że materiały udostępniane na ich warunkach można używać bez jakichkolwiek ograniczeń. To błąd.

Podstawową zasadą, jakiej hołdują licencje CC jest sformułowanie “pewne prawa zastrzeżone“. Już sama ta dewiza zdradza, że korzystanie z materiałów publikowanych na warunkach CC jest ograniczone. O licencjach Creative Commons mówi się, że są “wolne”, ale jest to jednak wolność kontrolowana.

Jeśli chcesz prawidłowo korzystać z materiałów publikowanych na licencjach CC, najpierw musisz zrozumieć i pokochać tę kontrolowaną wolność, jaką zapewniają one użytkownikowi. Dobrze zgadujesz – ja będę Twoim przewodnikiem.

Poznaj ograniczenia licencji Creative Commons

Licencje Creative Commons buduje się poprzez dodawanie do rdzenia (CC) dodatkowych ograniczeń. Rdzeń “CC” oznacza, że dany materiał można dowolnie rozpowszechniać, również po modyfikacjach.

Dodatkowe warunki ograniczają dowolne korzystanie. Poniżej omawiam cztery podstawowe warunki, z których konstruuje się licencje. Przy czym, warunek nr 1 (BY) występuje obligatoryjnie przy każdym rodzaju licencji.

CC BY, czyli uznanie autorstwa

Dodanie do rdzenia “CC” skrótu “BY” powoduje, że powstaje licencja CC BY.

Oznacza to, że każde wykorzystanie materiału udostępnionego na tej licencji, wymaga oznaczenia autorstwa.

Cytując za oficjalną stroną CC: wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne pod warunkiem, że zostanie przywołane nazwisko autora pierwowzoru.

CC NC, czyli użycie niekomercyjne

Dodanie do rdzenia “CC” skrótu “NC” powoduje, że powstaje licencja CC NC.

Oznacza to, że materiał udostępniony na tej licencji można użyć tylko w celach niekomercyjnych.

Cytując za oficjalną stroną CC: wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać objęty prawem autorskim utwór oraz opracowane na jego podstawie utwory zależne jedynie do celów niekomercyjnych.

CC SA, czyli na tych samych warunkach

Dodanie do rdzenia “CC” skrótu “SA” powoduje, że powstaje licencja CC SA.

Oznacza to, że materiał udostępniony na tej licencji można modyfikować, ale efekt końcowy musi być rozpowszechniany również na licencji CC SA.

Cytując za oficjalną stroną CC: wolno rozprowadzać utwory zależne jedynie na licencji identycznej do tej, na jakiej udostępniono utwór oryginalny.

CC ND, czyli bez utworów zależnych

Dodanie do rdzenia “CC” skrótu “ND” powoduje, że powstaje licencja CC ND.

Oznacza to, że materiału udostępnianego na tej licencji nie można modyfikować, a zatem tworzyć jego opracowań i ich następnie rozpowszechniać.

Cytując za oficjalną stroną CC: wolno kopiować, rozprowadzać, przedstawiać i wykonywać utwór jedynie w jego oryginalnej postaci – tworzenie utworów zależnych nie jest dozwolone.

Omówione powyżej warunki mogą być ze sobą dowolnie zestawiane. Zawsze podstawą jest CC BY. Twórca może dodać jednak kolejne warunki. To, jakich warunków użyje, decyduje o tym, w jaki sposób ograniczone będzie korzystanie z danego materiału.

Jeśli fotograf udostępnia swoje zdjęcie na licencji CC BY, możesz rozpowszechniać je bez żadnych ograniczeń, ale pod jednym warunkiem – że oznaczysz autora.

Jeśli to samo zdjęcie fotograf udostępni na licencji CC BY NC, możesz z niego korzystać tylko w projektach niekomercyjnych i pod warunkiem, że oznaczysz autora.

Jeśli do CC BY NC fotograf dołoży jeszcze ND, nie będziesz mógł dodatkowo w żaden sposób modyfikować zdjęcia, co wolno było Ci w poprzednich przypadkach.

Notka licencyjna = podstawa korzystania z CC

Podstawową zasadą korzystania z licencji Creative Commons jest umieszczenie notki licencyjnej. Notka licencyjna musi towarzyszyć każdemu materiałowi rozpowszechnianemu na warunkach CC. Tak wymyślili to twórcy “wolnych” licencji, by pogodzić ochronę praw twórców i swobodę społecznego dzielenia się treścią.

Notka licencyjna powinna zawierać:

  • wskazanie autora (bo CC BY to podstawa),
  • wskazanie rodzaju licencji CC wraz z linkiem do jej objaśnienia,
  • wskazanie tytułu utworu (jeżeli istnieje),
  • link do źródła utworu (jeżeli istnieje).

W dzisiejszym wpisie wykorzystałem zdjęcie udostępnione na licencji Creative Commons BY. Notka licencyjna wygląda w następujący sposób “zdjęcie pt. “Creative Commons Swag Contest 2007_2” autorstwa TilarX opublikowane na licencji CC BY 3.0“. Tytuł zdjęcia jest jednocześnie linkiem do źródła, a rodzaj licencji linkiem do jej objaśnienia.

PAMIĘTAJ! Jeśli nie umieszczasz pełnej notki licencyjnej, naruszasz zasady licencji Creative Commons. Jeśli do tego nie oznaczasz również autorstwa, sam prosisz się o kłopoty.

Gdzie umieścić notkę licencyjną?

Jeśli już wiesz, że notka licencyjna to podstawa, zapytasz zapewne, gdzie powinieneś ją zamieszczać. Od razu przy danym utworze objętym licencją CC, na końcu dokumentu, w stopce, a może w dokumentacji projektu?

Możliwości jest sporo i nie ma jednej najlepszej. Chodzi tylko o to, by zrobić to rzetelnie i racjonalnie. Nie musisz wklejać notki od razu pod wykorzystanym elementem, jeśli zaburzy to Twoją pracę. Możesz uwzględnić ją np. na końcu tekstu – tak jak ja robię to w przypadku zdjęć na licencji CC, które wykorzystuję na blogu.

Grunt, byś nie przesadził też w drugą stronę i nie zamieścił notki w takim miejscu, w którym nikt nie zwróci na nią uwagi albo byś nie wykorzystał do tego malutkiej czcionki, której nikt nie dostrzeże.

Chodzi po prostu o to, by grać fair. Zastanów się zatem, gdzie Ty byś chciał być podpisany (albo które miejsce byłbyś w stanie zaakceptować), gdyby ktoś wykorzystał Twoją pracę i tam umieść notkę licencyjną. Tylko tyle i aż tyle.

A gdy nie ma miejsca na notkę?

Gdy ewangelizuję na temat licencji Creative Commons, często spotykam się z argumentem, że nie zawsze jest gdzie zamieścić notkę licencyjną.

Mówią o tym problemie zwłaszcza graficy, który wykorzystują w swoich projektach gotowe elementy (np. ikony) stworzone przez kogoś innego, a specyfika projektu nie pozwala na uwzględnienie notki licencyjnej.

Grafik tworzy projekt wizytówki i wykorzystuje ikonę udostępnioną na licencji CC BY. Trudno sobie wyobrazić, by na wizytówce uwzględnił notkę licencyjną.

Wyjście z takiej sytuacji jest tylko jedno – zrezygnować z danego elementu, którego użycie wymaga zamieszczenia notki. Brak jej zamieszczenia, będzie bowiem naruszeniem warunków licencji i praw autorskich pierwotnego twórcy. Bez znaczenia jest fakt, że tej notki nie było gdzie wstawić.

Jeśli bardzo zależy Ci na danym elemencie, a nie możesz umieścić notki – skontaktuj się bezpośrednio z twórcą i poproś o zgodę na wykorzystanie bez oznaczania autorstwa. To nie jest trudne, a będziesz miał poczucie, że grasz fair.

Łamanie warunków licencji = naruszenie praw autorskich

Jeśli łamiesz warunki licencji Creative Commons, naruszasz tym samym prawa autorskie twórcy. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy:

  • rozpowszechniasz utwór bez podpisania twórcy,
  • rozpowszechniasz utwór w celach komercyjnych, podczas gdy twórca wyraźnie to wyłączył poprzez wybór CC NC,
  • rozpowszechniasz zmodyfikowany utwór, podczas gdy twórca sprzeciwił się temu, wybierając CC ND.

Najpowszechniejszym naruszeniem jest oczywiście niepodpisywanie twórcy.

Czym może skończyć się łamanie warunków CC? Uzasadnionymi roszczeniami twórcy.

Za samo tylko niepodpisanie utworu, twórca może żądać od Ciebie odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia.

Gdyby okazało się, że naruszasz również inne postanowienia licencji – np. używasz utworu w celach komercyjnych, podczas gdy jesteś uprawniony tylko do niekomercyjnych – twórca może żądać od Ciebie m.in. wynagrodzenia, jakie musiałabyś mu zapłacić, gdybyś chciał zapewnić sobie prawo do komercyjnego korzystania z utworu na drodze indywidualnej umowy.

To tylko przykłady. Jeśli chcesz poznać pełną gamę roszczeń przysługujących twórcy w razie naruszenia jego praw autorskich, zajrzyj do art. 78 i 79 ustawy o prawie autorskim.

Creative Commons Zero (CC0) – licencja wyjątkowa

Wyjątkowym rodzajem licencji CC jest CC0, czyli Creative Commons Zero. Twórca, udostępniając materiał na tej licencji, przekazuje go do domeny publicznej.

Oznacza to, że z materiałów udostępnionych na CC0, możesz korzystać dowolnie bez podawania autora, ani umieszczania notki licencyjnej.

Dlatego to właśnie licencje CC0 cieszą się obecnie największą popularnością wśród osób szukających grafik i zdjęć do wykorzystania w swoich projektach.

#protip >> Moją ulubioną wyszukiwarką zdjęć na licencji CC0 jest pexels.com.

Korzystając z tej licencji, eliminujesz ryzyko zarzutu naruszenia praw autorskich twórcy, który wybierając CC0 świadomie pozwala Tobie robić z utworem to, na co masz ochotę i bez podpisywania autora.

Podsumowanie = 1 min czytania

Nie chce Ci się czytać całości tekstu? Błąd. Ale jestem dobrym wujkiem i daję Ci szansę na podstawowe info w 1 min.

1) Licencje Creative Commons wymagają oznaczenia autorstwa i notki licencyjnej.

2) Notka licencyjna powinna zostać umieszczona w miejscu widocznym i racjonalnym, biorąc pod uwagę całość danego projektu.

3) Brak oznaczenia autorstwa jest naruszeniem praw autorskich twórcy udostępniającego na licencji CC i może skończyć się dla Ciebie nieprzyjemnie.

4) Wyjątkiem jest licencja CC0, która gwarantuje dowolność w korzystaniu z utworu. Zatem jeśli chcesz mieć święty spokój, szukaj materiałów na tej licencji.

Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj tekst w całości. Byłoby super, gdybyś odwiedził również oficjalną stronę Creative Commons Polska. Tam możesz uczyć się u źródła.

Jeśli potrzebujesz pomocy z zakresu licencji Creative Commons lub szerzej – prawa autorskiego – napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Podobał Ci się ten tekst? Podaj go dalej w social media. Dzięki poniższym przyciskom zajmie Ci to dosłownie chwilę.

Dowiedz się, jak reagować na naruszenie praw autorskich w Internecie:

Przeczytaj również:

>> Zdjęcie w nagłówku pt. “Creative Commons Swag Contest 2007_2” autorstwa TilarX opublikowane na licencji CC BY 3.0.

To wszystko na dzisiaj, dzięki za uwagę! Ze stałymi czytelnikami spotykam się w newsletterze. Dołącz i przekonaj się, że warto być blisko.

Powyższych zgód udzielasz mi, czyli Wojciechowi Wawrzak, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą “Usługi prawne i księgowe Wojciech Wawrzak” z siedzibą w Łodzi (93-279), ul. Tatrzańska 91/51.

  • Jak ja lubię takie wpisy. Sama zaczynam powoli testować moje umiejętności związane z tworzeniem grafik i jasno wytłumaczone kwestie na pewno pomagają 😉

    • Fajnie, że lubisz! 🙂 Czyli więcej takich, dobra, zrobi się.

  • Włodzimierz Korza

    Konkretny wpis. Dzięki. Pytanie tylko co tak dokładnie jest celem komercyjnym?

    • Cieszę się, że udało mi się przyładować konkretem, o to chodziło! 🙂 A cel komercyjny? To wszystko to, co wiąże się z uzyskiwaniem korzyści finansowych. Przy czym nie ma znaczenia sam fakt uzyskiwania tych korzyści, a raczej cel Twojego działania. Czyli np. jeśli tworzysz bloga, na którym masz zamiar zarabiać, będzie to już cel komercyjny.

      • Mikołaj

        Wojtku no i tu jest pies pogrzebany. Czy blog na którym zaczynasz zarabiać (np. udzielając porad prawnych) jest już tym celem komercyjnym? Jeżeli blog jest poczytny to prędzej czy później pieniądze się pojawią. Czy oznacza to, że CC jest dla niezarabiających blogów? Pozdrawiam i dzięki za linka do fajnej bazy.

        • Wykładnia celu komercyjnego jest bardzo płynna, to prawda. Niemniej jednak CC nie jest tylko dla niezarabiających. Podstawowa wersja licencji CC BY pozwala Ci używać materiałów również w celach komercyjnych. Dopiero jeśli autor zdecyduje się na CC BY NC, nie możesz robić tego w celach komercyjnych.

  • Wojtek, jesteś bezcenny 🙂

  • Dobry wpis Wojtku i dobrze, że w porę przerzuciłem się na CC0.

  • Tomasz Mandrosa

    Mam jedno dość ważne pytanie. Czy mogę odtwarzać publicznie (w swoim sklepie) materiały CC? Chodzi mi głównie o kolędy na okres świąteczny. Dla przykładu http://accantus.info/kolędy Odtwarzanie polegałoby na tym, że do telewizora na ścianie wepnę pamięć przenośną i każdy utwór opiszę zgodnie z tym co należy (wykonawca/wykonawcy, tytuł, licencja, źródło). Wszystko będzie się wyświetlało na ekranie, oraz dodatkowo nalepię kartkę na monitor z wydrukiem tej strony: http://creativecommons.org/licenses/by/3.0/pl/ Czy jeszcze muszę coś wykonać, lub ewentualnie w jaki sposób ugryźć ten temat?

    • Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, natłok pracy. Notka licencyjna w przedstawionej formie spełnia wszystkie wymogi. Jestem pod wrażeniem zadbania o legalność przedsięwzięcia, gratuluję!

  • Kuba

    Czy wykorzystanie utworu muzycznego na licencji CC NC do filmu powstającego w celach niekomercyjnych, za stworzenie którego pobiorę jednak opłatę jest łamaniem tej licencji? Z góry dziękuję za rozwianie wątpliwości.

    • Tak, w przypadku poboru opłaty za film (nawet stworzony w celach niekomercyjnych), jest to już cel komercyjny.

  • Killerlegus

    Czy umieszczenie notki licencyjnej i autorstwa nie w środku strony, lecz na osobnej stronie pliku (tak jak na przykład na Wikipedii) nie jest naruszeniem, czy ważne jest głównie to, żeby notka była tam, gdzie można ją odnaleźć (przez osobną część Wikipedii do wyświetlania obrazów, znaną również jako mediaviewer, jest link do strony pliku)?

    • Szczerze mówiąc, niewiele rozumiem z tego opisu. W razie dalszego zainteresowania odpowiedzią, poprosiłbym o jakąś wizualizację na maila.

      • Killerlegus

        Chodzi o to, że licencja pliku znajduje się na innej stronie. Przykładowo, w artykule Polska włożyłem obraz Polska.jpg i zamiast pod obrazkiem na każdej stronie, znajduje się to na stronie Plik:Polska.jpg.
        Jednocześnie, chciałbym polecić tego bloga każdemu, gdyż zawiera on naprawdę wiele ciekawych informacji.

        • Ok, rozumiem. Generalnie, powinno być na danej stronie. Ale myślę, że zdroworozsądkowo się zachowując, taka sytuacja z odrębną stroną też jest do zaakceptowania. Dziękuję za ciepłe słowa! 🙂

  • beti

    Mam , być może głupie pytanie, ale muszę je zadać. Czy zdjęcie, przy którym jest zaznaczone “obraz może być dowolnie kopiowany i zmieniany, ale tylko w celach niekomercyjnych” mogę użyć na stronie internetowej, na której znajdują się reklamy google (za klikanie tych reklam przez użytkowników serwisu dostaję wynagrodzenie)? Dodam, że zdjęcie jest tylko dodatkiem do artykułu.

    • To tak naprawdę pytanie o to, czym jest użytek komercyjny. Moim zdaniem, w tym przypadku mamy już do czynienia z użytkiem komercyjnym, a więc wykorzystanie zdjęcia będzie naruszeniem warunków licencji.

  • Grzegorz

    Dzięki za przyjemny opis licencji 😉

  • sierota z internetu

    Czy w takim razie zdjęć CC0 mogę sobie używać na bannery reklamowe, ulotki, plakaty itp? Niby tak z tego wynika, ale nigdzie nie mogę znaleźć potwierdzenia. Pewnie źle szukam :/

  • Opis licencji kompletny, nic dodać nic ująć.
    To i pytań żadnych, podziękować autorowi wypada jedynie.
    No i koniecznie w praktyce stosować, wiele nie kosztuje,
    a spokój zapewnia.

  • kokers

    A jak to wygląda w przypadku gdy wykonywany jest projekt strony składający się z iluś tam elementów (ikonek) na licencji Creative Commons (Attribution 2.5 Generic) dla klienta? Czy wówczas wystarczy jak to klientowi zostanie przedstawiona specyfikacja elementów wykorzystanych na stronie wraz z odnośnikami, czy muszę się one również znaleźć na stronie? Jeśli ich jest kilka w różnych miejscach, przeładowanie stopki takimi informacjami jest trochę “średnie”.

    • Tam, gdzie rozpowszechniane są materiały na licencji CC z obowiązkiem oznaczenia autorstwa, tam powinna znaleźć się notka licencyjna. Zatem powinna znaleźć się również na stronie klienta.

      • kokers

        Czy wystarczające będzie gdy taka informacja znajdzie się np na podstronie z polityką prywatności? Dokładne oznaczenie wykorzystanych ikonek które znajdują się w różnych miejscach jest raczej problematyczne, bo niemożliwe jest ich bezpośrednie podpisanie.

        • Myślę, że można w ten sposób zrobić – może niekoniecznie polityka prywatności, ale jakaś strona z oznaczeniem wykorzystanych materiałów. W tym wszystkim chodzi też o to, by zachować rozsądek. Wiadomo, że nie wszystko można oznaczyć bezpośrednio. Choć do tego powinno się dążyć.

          • kokers

            Jasne, w przypadku wykorzystania zdjęć, tekstów sprawa jest dosyć prosta, bo wystarczy dodać adnotację bezpośrednio pod. W przypadku elementów interfejsu już nie jest to takie proste, w szczególności gdy takich elementów może być więcej. Ok. W takim razie dopisek w jakimś dziale “o nas” powinien być lepszym miejscem. Dzięki bardzo za odpowiedzi.

          • Polecam się! 🙂

  • Ewa Wojtyra

    Czy zdjęcia udostępnione na licencji CC BY-SA 3.0 (albo 2.0, 4.0) można wykorzystać w publikacji komercyjnej (jest to publikacja edukacyjna, przeznaczona dla uczniów), czy też będzie to naruszenie zasady “na tych samych warunkach”? Mam problem z tym SA. Będę wdzięczna za odpowiedź. Resztę zrozumiałam, bo dobrze napisane. Pozdrawiam

    • Dzień dobry Pani Ewo! Tak, można wykorzystać w publikacji komercyjnej. W tej licencji chodzi o to, że jeśli modyfikowałaby Pani zdjęcie udostępnione na takiej licencji, to musi je Pani następnie na takiej samej licencji puścić dalej w świat.

      • Ewa Wojtyra

        Bardzo dziękuję. I proszę przyjąć wyrazy uznania – cały tekst klarowny, przystępny.

  • Dareios

    Szanowny Panie, jednym z wymogów licencji CC jest podanie linku do tekstu licencji. A co jeżeli ktoś chciałby wykorzystać materiał na tej licencji ale w wersji drukowanej? Wystarczy samo podanie nazwy i wersji licencji? No bo linku to przecież zamieścić się nie da

    • Dzień dobry! Ze względu na niemożliwość podlinkowania licencji, wystarczające będzie wskazanie rodzaju licencji. Musimy kierować się też racjonalizmem w działaniu, bo drukowany link byłby po prostu przesadą.

  • Gość

    Czy licencja CC-BY-NC jest sprzeczna z prawem autorskim? Chodzi mi o art. 16 w “Autorskie prawa osobiste”. Niektóre prawa autorskie są normami obowiązującymi bezwzględnie, czy w takim przypadku licencja CC-BY-NC może przysłonić ustawę o prawie autorskim?

    • Ale dlaczego miałaby być sprzeczna? W jakim zakresie?

      • Gość

        Pozwolę sobie przytoczyć przykład, bo tak łatwiej zobrazować sytuację. Wyobraźmy sobie, że autor tworzy dzieło (konkretnie chodzi o trójwymiarowy model komputerowy (nie o program komputerowy, który jest objęty innymi przepisami)). Takie dzieło autor upublicznia w Internecie na licencji CC-BY-NC, a więc niekomercyjnie każdy możne takie dzieło rozpowszechniać, kopiować oraz modyfikować. Z drugiej strony w Polsce mamy ustawę o prawie autorskim z 1994 r., a w niej art. 2, p. 2, który mówi, że rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia pierwotnego twórcy, dopóki jego prawa nie wygasły. Czy więc upublicznienie dzieła jest jednoznaczne z wygaśnięciem praw twórcy? Doszły mnie pogłoski, że ustawa jest normą bezwzględnie obowiązującą, a więc żadne umowy nie są w stanie jej przysłonić, jeśli nie są zgodne z tym, co jest napisane w ustawie. Ustawa mówi do kogo należą prawa, natomiast licencja CC-BY-NC mówi, że prawo rozpowszechniania i modyfikacji ma każdy (a więc mamy sprzeczność). Ponieważ ustawa jest bezwzględnie obowiązująca, to licencja CC-BY-NC nie może jej przesłonić. Powszechnie jednak wiadomo, że CC-BY-NC obowiązuje, więc jak to wyjaśnić?

        • Odpowiedź jest prosta. Owszem, ustawa jest bezwzględna, ale ustawa przewiduje również prawo udzielenia licencji określonej treści. W licencji CC-BY-NC zawiera się również prawo do rozpowszechniania utworów zależnych. Mamy również rodzaj licencji CC-ND, który takiego prawa nie obejmuje.

          • Gość

            Dziękuję za odpowiedź. Aby ostatecznie rozwiać moje wątpliwości (odejdźmy na chwilę od licencji CC), proszę odpowiedzieć czy mogę opublikować licencję (i czy ta licencja w świetle prawa będzie ważna), w której zawarty będzie opis, że osoba która dobrowolnie na mojej stronie opublikuje stworzony przez siebie plik (komputerowy model trójwymiarowy) zezwala automatycznie na późniejszą jego modyfikację, kopiowanie i rozpowszechnianie przez dowolną osobę. Czy w takim przypadku autor pierwotnego pliku może w późniejszym czasie domagać się odszkodowania z racji tego, że zmodyfikowano i upubliczniono plik bez jego zgody? Brzmi to paradoksalnie, jednak słyszałem głosy, że taka licencja jest nieważna, ponieważ podważa właśnie bezwzględność ustawy, która mówi o tym że rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia pierwotnego twórcy, a licencja niejako temu zaprzecza, bo daje możliwość rozporządzania każdemu.

          • Witam ponownie! Należy oddzielić licencję od przeniesienia praw zależnych, czy też upoważnienia do wykonywania praw zależnych w imieniu twórcy. Jeśli w treści umowy znajdzie się postanowienie, że twórca przenosi prawa zależne lub udziela zezwolenia na wykonywanie praw zależnych w jego imieniu, lub zgody na rozpowszechnianie utworów zależnych, będzie to dopuszczalne.

  • dorka22

    Jeśli czcionka jest darmowa do użytku komercyjnego, ale z uznaniem autorstwa i użyję tej czcionki w logo, które następnie sprzedam, to klient będzie musiał wszędzie, gdzie to logo zamieści, podać autora czcionki i nazwę licencji? Czy to tylko ja muszę mu podać te dane?
    Dodam, że czcionki mu nie udostępniam, a jedynie gotowe logo, w którym czcionka została zmieniona na krzywe.

    • Klient będzie musiał wszędzie zamieszczać informacje o autorze i licencji. Jeśli chodzi o modyfikacje, jest to problem, który trudno jednoznacznie rozstrzygnąć. Ja opowiedziałbym się za stanowiskiem, że modyfikacja kształtu liter po zamianie napisu na krzywe jest dopuszczalna.

      • dorka22

        Dziękuję za odpowiedź 🙂
        To kiepsko, inaczej to sobie wyobrażałam. Myślałam, że licencja jednak dotyczy samej czcionki, jako czcionki, a nie napisu. W takim razie używanie czcionek, których licencja wymaga uznania autorstwa, nie ma sensu w przypadku tworzenia logo. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś np. na wizytówkach czy papierze firmowym chciał jeszcze umieszczać dopisek o autorze czcionki 🙁

  • Kasia Niemiec

    Dzień dobry. Po lekturze Pana tekstu nasunęło mi się kilka dodatkowych pytań. Zakładając, że utwór jest objęty licencją, która nie pozwala na jego modyfikowanie (bez utworów zależnych) – czy wykorzystanie fragmentu takiego utworu (np. filmu) we własnej produkcji jest niezgodne z prawem? Nie wiem czy fragment filmu jest już uważany za utwór zależny?

    Chciałam też zapytać o wykorzystanie niekomercyjne – czy jeśli chcę przygotować film w serwisie YouTube w którym dzielę się swoimi inspiracjami i ilustruję to o czym mówię – fragmentami filmów i/lub zdjęciami innych autorów, to jest to kwalifikowane jako wykorzystanie komercyjne?

    I wreszcie – czy zasada dobrowolnego wykorzystania (prawo cytatu) obowiązuje tylko w przypadku wykorzystania niekomercyjnego?

    Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • Dzień dobry Pani Kasiu! Gdy mówimy o utworze zależnym, mamy bardziej na myśli przeróbkę utworu pierwotnego niż wykorzystanie go jako fragmentu większego dzieła. Dlatego uważam, że w przedstawionej przez Pani sytuacji, wykorzystanie fragmentu będzie dozwolone.

      Jeśli zarabia Pani w jakikolwiek sposób na YouTube, to tak – będzie to wykorzystanie komercyjne.

      Dla prawa cytatu mają znaczenie cele wykorzystania, o których mowa w ustawie: wyjaśnianie, analiza krytyczna, nauczanie lub prawa gatunku twórczości. Przepis milczy na temat komercyjnego, bądź niekomercyjnego wykorzystania. Ważne, by mieścić się w celach dozwolonego cytatu.

      • Kasia Niemiec

        Zatem wszystko jasne, bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂

  • Bardzo pomocny i merytoryczny artykuł. Serdeczne dzięki:-)!

  • Bartek Urban

    Jeżeli do tworzonego filmu na potrzeby pracy inżynierskiej jako ścieżkę dźwiękową dodam utwór z YouTube’a na licencji CC – uznanie autorstwa, to wystarczy adnotacja w napisach końcowych oraz w pisanej pracy, aby uniknąć łamania praw autorskich?

    • Tak, takie oznaczenie twórcy wydaje się satysfakcjonujące w tej sytuacji.

  • bak342

    W pracy dyplomowej umieszczam zrzuty ekranu swojej aplikacji. Na tych zrzutach znajdują się również niewielki grafiki na licencji CC. Muszę do każdej takiej grafiki dodać notkę licencyjną?

  • Rafał

    Witam. Chciałbym napisać program komputerowy przeznaczoną do
    nauki, który korzysta m.in. z danych z Wikipedii dostępnych na licencji CC BY-SA 3.0. Moje
    pytanie dotyczące członu “SA” jest następujące: czy wyświetlając informację pochodzące z Wikipedii w moim programie muszę cały program udostępnić na licencji CC BY-SA (również z kodem źródłowym)?

    • To jest bardzo dobre pytanie! Odpowiedziałbym na nie w ten sposób, że program nie musi być rozpowszechniany na tej samej licencji. Natomiast same treści podchodzące z Wikipedii już tak.

  • Inka

    Witam. Czy licencja CC BY-NC-ND i © Copyright by….. mogą występować jednocześnie? Szukając publikacji trafiłam na taką sytuację, że we wstępie informuje się, iż wszystkie artykuły zamieszczone w tym czasopiśmie są na licencji CC BY-NC-ND, ale po otwarciu takiej publikacji mam w stopce

    © Copyright by…

    • Jest to pewna niekonsekwencja, choć notka “copyright” mówi jedynie, kto jest twórcą i komu przysługują prawa autorskie. Licencja jest natomiast licencją, czyli zgodą na rozpowszechnianie. Zatem wydaje się, że wszystko jest ok.

  • Michał

    Dzień dobry, świetny, konkretny artykuł. Przejrzałem komentarze poniżej i mam jeszcze pytanie. Czy można wziąć wynagrodzenie za drobną modyfikację czegoś co jest udostępniane na licencji CC BY SA? Oczywiście przy założeniu uznania autorstwa i udostępniania na tych samych warunkach. Przykład. Zmieniam kolor, rozmiar, tło, format zapisu, kadr ikonki, która jest udostępniana na licencji CC BY SA. Miałby Pan wątpliwości, czy można za to pobrać wynagrodzenie z punktu widzenia licencji?

    • Można pobrać wynagrodzenie. Bardzo często elementy na licencjach CC są wykorzystywane w projektach robionych na zamówienie odpłatnie.

  • Karolina

    Witam,mam pytanie dotyczace licencji CC0. Czy jesli w swoim projekcie graficznym wykorzystuje element graficzny badz cała grafike objety ta licencja bez zadnych konsekwencji prawnych moge pobrac za to wynagrodzenie nie dajac notatki licencyjnej oraz autora? (Tak wywnioskowalam z artykulu jednak wole miec pewnosc na 100%,ze wszystko jest legalnie)

  • Bartek

    Dzień dobry,

    Przede wszystkim: bardzo fajny tekst.

    Chciałbym jednak dopytać o pewną kwestię: jak upewnić się, że dane zdjęcie itp. rzeczywiście podlega licencji CC0? Np. portal pixabay.com pisze wyraźnie w regulaminie, że wszelkie prace takie są (“Images and Videos on Pixabay are released under Creative Commons Zero”), a jednocześnie zastrzega, że w pewnych przypadkach nie gwarantuje możliwości wykorzystania materiału w dowolny sposób (“We cannot guarantee that You will be able to use the Content for any purpose You like” oraz “Certain Images or Videos may be subject to additional copyrights, property rights, trademarks etc. and may require the consent of a third party or the license of these rights”).

    Skąd w takim razie mieć 100-procentową pewność, że nie narusza się czyichś praw?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Dzień dobry Panie Bartku! Korzystając z nieodpłatnych zdjęć, nigdy nie ma się pewności, czy rzeczywiście jesteśmy uprawnieni. Bo nigdy nie jesteśmy w stanie stwierdzić, skąd dane zdjęcie się tam wzięło. Dlatego w przypadku komercyjnych projektach polecam korzystanie z płatnych stocków, gdzie można nabyć zdjęcia z dokumentem potwierdzającym licencję.

  • Julia

    Dzień dobry, mam pytanie o licencję CC0. Czy nie musimy podpisywać autora w projekcie do którego użyliśmy jego zdjęcia udostępnionego na tej licencji? Próbowałam znaleźć informacje na ten temat na stronie creativecommons i zrozumiałam tyle, że w Polsce nie jest możliwe zrzeczenie się autorskich praw osobistych do dzieła (jedynie majątkowych), więc dzieło zawsze należy podpisać. Czy mam rozumieć że domena publiczna a licencja CC0 to dwie różne rzeczy? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Dzień dobry! To prawda, że nie można zrzec się autorskich prawa osobistych. Ale można ich po prostu nie wykonywać, czy też np. wyrazić zgodę na nieoznaczanie utworów naszym autorstwem. Taką zgodę zawiera w sobie licencja CC0.

  • Angelika

    Witam 🙂

    Czy grafikę na licencji CC0 , mogę wyciąć na ploterze jako naklejkę i wykorzystać nawet komercyjnie, czyli poprostu sprzedać tą naklejkę ?

  • DXD24

    Dzień dobry 🙂 Mam pytanie. Otóż użyłem ścieżki dźwiękowej na licencji CC NC czyli do celów niekomercyjnych. Dopiero teraz to wiem xd. Wysłałem swój filmik na konkurs i jak sądzę to jest komercyjne wykorzystanie. Co mam teraz zrobić? Co Pan by zrobił na moim miejscu?

  • Uniquesza

    Witam,
    Pracuje dla Nieruchomości na umowie o dzieło, robię filmy promocyjne nieruchomości i sprzedaje je z prawami autorskimi. Chcę wziąć muzykę ze stron takich jak: http://dig.ccmixter.org/ W filtrach mam takie opcje: free for commercial use, royalty free ccPlus license. Zajmuję się tym od niedawna i największy problem mam z muzyką, chcę żeby wszystko było legalne w 100%. Ktoś pomoże? W ogóle mogę użyć muzyki z takiej strony do moich filmów? Będę bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam

  • Zbigniew Bielecki

    Witam, artykuł świetny …jednak nie znalazlem odpowiedzi, jak interpretować, czyli jaką licencją jest spotkane dzisiaj oznaczenie “Creative Commons (Attribution 3.0)” …. na tej stronie wszystkie pliki mają takie oznaczenie http://freedesignfile.com/237738-formula-1-gp-background-vector-12/ Istotne: pytam w konteście wykorzystania komercyjnego, bede bardzo wdzieczny za odpowiedź, pozdrawiam