Nawigacja

Masz zdjęcie lub film z cudzym wizerunkiem? Chcesz je wykorzystać, ale zastanawiasz się, czy możesz? Ten artykuł rozwieje twoje wątpliwości. Opowiem ci, kiedy potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie wizerunku.



Ten artykuł ma również swoją wersję audio. Poniżej możesz odsłuchać podcast poświęcony prawu do wizerunku.

Podcastu “Prawo dla kreatywnych” możesz słuchać regularnie w następujących miejscach:

Będę wdzięczny za twoją ocenę podcastu w iTunes. To pozwoli mi dotrzeć do jak największej liczby słuchaczy.

Wszystkie pozostałe odcinki podcastu “Prawo dla kreatywnych” znajdziesz na podstronie poświęconej podcastowi.

Jeden przepis i po problemie

Problem rozpowszechniania wizerunku został rozwiązany przez art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Art. 81

1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.

2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:

1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych;

2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Zasada jest bardzo prosta. By rozpowszechniać cudzy wizerunek, musisz mieć na to zgodę.

Jak to zwykle jednak w prawie bywa, od zasady mamy kilka wyjątków. Nie potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie wizerunku, gdy:

  • osoba otrzymała zapłatę za pozowanie,
  • chodzi o wizerunek osoby powszechnie znanej,
  • osoba stanowi jedynie szczegół większej całości.

Problem rozwiązany? Wydaje się, że tak. Sytuacja nie jest jednak aż tak prosta. Na co dzień, wiele wątpliwości budzą wskazane powyżej wyjątki od konieczności uzyskiwania zgody na rozpowszechnianie wizerunku.

Za chwilę, każdy z tych wyjątków omówię oddzielnie. Odpowiem na pytania, jakie mogą ci przyjść do głowy, gdy zaczniesz zastanawiać się nad rozpowszechnianiem wizerunku w życiu codziennym.

Zapłata za pozowanie

Nie potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie wizerunku, jeśli zapłaciłeś modelowi za pozowanie. W takiej sytuacji, przyjmuje się domniemanie, że model udzielił zgody.

Zapłata za pozowanie nie oznacza jednak, że z wizerunkiem modela możesz zrobić wszystko. Domniemana zgoda nie ma charakter abstrakcyjnego. Wizerunek możesz rozpowszechniać tak, jak ustaliłeś to z modelem lub tak, jak jest to zwyczajowo przyjęte.

Dlatego nawet jeśli płacisz modelowi za pozowanie, to mimo wszystko powinieneś zawrzeć z nim umowę, w której znajdą się postanowienia precyzujące, w jaki sposób oraz przez jaki czas będziesz mógł jego wizerunek rozpowszechniać. W ten sposób wyeliminujesz ryzyko potencjalnego sporu, na co model się zgodził, a na co nie.

Więcej o tym, jak powinna zostać skonstruowana zgoda na rozpowszechnianie wizerunku przeczytasz w odrębnym artykule. Jeśli chcesz zostać o nim powiadomiony, zapisz się na newsletter – formularz na końcu tekstu.

Wizerunek osoby powszechnie znanej

Nie potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie wizerunku, gdy chodzi o wizerunek osoby powszechnie znanej, jeśli ten wizerunek został wykonany w związku z pełnieniem przez tę osobę funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych.

W tym przypadku, podstawowe pytanie brzmi, kim jest osoba powszechnie znana. Na pewno będą to:

  • aktorzy,
  • muzycy,
  • celebryci,
  • sportowcy,
  • politycy.

Sąd Najwyższy stwierdził, że generalnie chodzi o osoby, które wprost lub w sposób dorozumiany godzą się na podawanie do publicznej wiadomości wiedzy o swoim życiu.

Ważne jest to, że osoba nie musi być powszechnie znana w skali kraju. Może być powszechnie znana tylko lokalnie, np. burmistrz.

Co więcej, wcale nie musi być to celebryta z pierwszych stron gazet. Równie dobrze, może być to przedsiębiorca, czy nawet działacz społeczny.

Uznanie danej osoby za powszechnie znaną, nie wystarcza jeszcze, by przesądzić, że rozpowszechnianie jej wizerunku będzie dopuszczalne bez zgody. By dojść do takiego wniosku, muszą być spełnione dwa warunki:

  • wizerunek musi być wykonany w związku z pełnioną przez tę osobę funkcją,
  • wizerunek musi być rozpowszechniany w celu relacji z wykonywania tej funkcji.

Oznacza to, że wizerunek osoby powszechnie znanej wykonany w sytuacji prywatnej nie będzie mógł być rozpowszechniany bez jej zgody.

Oznacza to również, że wizerunek osoby powszechnienie znanej wykonany nawet w związku z pełnioną przez tę osobę funkcją, nie będzie mógł być rozpowszechniany w celach innych niż informacyjne, a w szczególności w celach komercyjnych.

Zatem nie mogę rozpowszechniać zdjęć znanej aktorki opalającej się topless podczas prywatnych wakacji. Nie mogę również wykorzystać zdjęcia znanego sportowca na okładce jego biografii, na której chcę zarabiać. Na to wszystko potrzebna będzie już zgoda.

Przykłady dopuszczalnego rozpowszechniania wizerunku osoby powszechnie znanej bez zgody:

  • poseł podczas głosowania w sejmie,
  • poseł podczas konferencji prasowej,
  • muzyk podczas koncertu,
  • aktor na premierze filmu ze swoim udziałem,
  • piłkarz podczas meczu.

Szczegół większej całości

Nie potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie wizerunku, gdy wizerunek danej osoby stanowi jedynie szczegół większej całości, takiej jak:

  • zgromadzenie,
  • krajobraz,
  • publiczna impreza.

Chodzi tutaj o to, by nie blokować możliwości rozpowszechniania zdjęć lub wideo, gdzie wizerunek osoby nie ma tak naprawdę większego znaczenia dla tego zdjęcia lub wideo.

Innymi słowy, zawsze musisz przeprowadzić test, czy obecność danej osoby na zdjęciu / wideo ma jakąś większą wartość dla całości, czy też raczej gdyby ją wyeliminować, to nic by się nie stało. Jeśli stwierdzisz, że dany wizerunek jest tylko szczegółem większej całości, to możesz rozpowszechniać go bez zgody.

Przykłady, gdy wizerunek jest tylko szczegółem większej całości:

  • publiczność podczas koncertu,
  • grupa przechodniów na ulicy,
  • uczestnicy manifestacji,
  • kibice na stadionie.

Wykorzystanie komercyjne

Poznałeś wyjątki od konieczności uzyskiwania zgody na rozpowszechnianie wizerunku. Zanim przejdę dalej, chcę podzielić się z tobą uwagą praktyczną.

Jeśli masz zamiar cudzy wizerunek wykorzystywać w celach komercyjnych, nigdy nie rób tego bez umowy.

Dlaczego?

Brak umowy może doprowadzić cię do miejsca, w którym coś, co wydawało ci się oczywiście dopuszczalne, okaże się naruszeniem prawa do wizerunku.

Komercyjne wykorzystanie wizerunku rządzi się swoimi prawami. Podobnie jak wszystko, co robimy w celu osiągania korzyści. Tutaj zawsze musimy być bardziej ostrożni.

Potrzebujesz pomocy prawnej przy komercyjnym projekcie?

Napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Utrwalanie i rozpowszechnianie wizerunku

Wiesz już, kiedy potrzebujesz zgody na rozpowszechnianie cudzego wizerunku, a kiedy taka zgoda nie będzie wymagana.

Ważna uwaga jest taka, że wszystko, co tutaj powiedziałem, dotyczy rozpowszechniania wizerunku. Nie dotyczy natomiast utrwalania wizerunku.

Czym różni się utrwalanie od rozpowszechniania?

Utrwalenie wizerunku to po prostu jego wykonanie. Zrobienie zdjęcia, nagranie filmu, narysowanie portretu.

Rozpowszechnienie wizerunku to jego udostępnienie w taki sposób, by mogli się z nim zapoznawać inni.

Przywołany na początku art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dotyczy wyłącznie rozpowszechniania wizerunku. Oznacza to, że na samo wykonanie wizerunku nie potrzeba zgody.

Zatem dopóki wyłącznie utrwalasz wizerunek, ale go nie rozpowszechniasz, możesz robić to nawet bez zgody osoby zainteresowanej.

Pamiętaj jednak, że istnieje jeszcze coś takiego jak prawo do prywatności. Dlatego nie bądź napastliwy, nie wkraczaj w cudzą sferę prywatności, nie pakuj nosa tam, gdzie ktoś sobie tego nie życzy.

Niezależnie bowiem od zarzutu naruszenia prawa do wizerunku, ktoś może postawić ci zarzut naruszenia prawa do prywatności.

Czym jest rozpowszechnianie?

Przed chwilą wytłumaczyłem ci, że zgody potrzebujesz na rozpowszechnianie wizerunku. Wspomniałem również, że rozpowszechnianiem jest udostępnianie wizerunku w taki sposób, by mogli się z nim zapoznawać inni.

Muszę jeszcze doprecyzować ważną rzecz. Rozpowszechnianie zakłada udostępnianie czegoś do z góry nieokreślonego kręgu osób. Zatem jeśli twój przekaz jest ograniczony do z góry określonego kręgu osób, to nie mamy do czynienia z rozpowszechnianiem.

W każdej zatem sytuacji, gdy udostępniasz cudzy wizerunek tylko i wyłącznie z góry określonym osobom, nie musisz martwić się o zgodę. Bo to jeszcze nie rozpowszechnianie.

Przykłady, gdy nie mamy do czynienia z rozpowszechnianiem:

  • przesłanie zdjęć koledze,
  • transmisja prywatna na Periscope,
  • publikacja w tajnej grupie na Facebooku,
  • udostępnienie zdjęć w Google Drive określonym osobom.

Podsumowanie

To była długa lekcja o zgodzie na rozpowszechnianie wizerunku. Dowiedziałeś się, że:

  • zasadą jest wymóg zgody na rozpowszechnianie wizerunku,
  • od zasady istnieją trzy wyjątki,
  • warto zabezpieczać się umową przy komercyjnym wykorzystaniu wizerunku,
  • na utrwalenie wizerunku zgoda nie jest potrzebna,
  • nie każde udostępnianie wizerunku będzie jego rozpowszechnianiem.

Jeśli masz dodatkowe pytania, napisz na wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Podobał ci się ten artykuł? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Chcesz otrzymywać więcej artykułów takich jak ten? Zapisz się na newsletter.

Powyższych zgód udzielasz mi, czyli Wojciechowi Wawrzak, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą “Usługi prawne i księgowe Wojciech Wawrzak” z siedzibą w Łodzi (93-279), ul. Tatrzańska 91/51.

Bonus: wideo

Jeśli nie chcesz czytać, a wolisz posłuchać, możesz obejrzeć zapis transmisji na Periscope poświęcony zgodzie na rozpowszechnianie wizerunku. Transmisję pociąłem i ograniczyłem do samych merytorycznych informacji.

Jeśli chcesz brać udział we wszystkich transmisjach, ściągnij aplikację Periscope i zaobserwuj mój profil – @wojciechwawrzak.

  • Anet

    Przydatny artykuł, podsumowujący różne kwestie. Brakuje jednak, albo to być może pomysł na kolejny artykuł, wyjaśnienia kwestii fotografowania obiektów. Na przykład wnętrz obiektów użyteczności publicznej, w której ktoś wiesza sobie zakaz fotografowania, np. muzea państwowe albo urzędy, czy w końcu zwykłe sklepy lub punkty usługowe. Dziękuję i pozdrawiam.

    • Dziękuję za sugestię, na pewno wykorzystam w przyszłości. 🙂 Ten artykuł dotyczy wizerunku, a wizerunek przysługuje wyłącznie ludziom, nie rzeczom, więc w ramach tego tekstu byłyby to rozważania poza głównym tematem. Niemniej jednak, propozycja ważna i na pewno tekst w przyszłości się pojawi.

  • Niby wiedziałam a jednak przeczytałam sporo nowych informacji ?

  • Marek Jankowski

    A czy jest coś takiego, jak „domniemana zgoda”? Np. w pubie podchodzi fotograf, pyta czy może zrobić zdjęcie do portalu X i ludzie mu pozują (widać, że wiedzą o tym, że są fotografowani i akceptują to)?

    • Jeśli fotograf podejdzie i zapyta, wskazując gdzie będzie wizerunek rozpowszechniony, to nie mamy do czynienia ze zgodą domniemaną, ale ustną. Problem może pojawić się w sytuacji, gdyby takową zgodę fotograf musiał udowodnić, wykazać. Dlatego w praktyce wszystko zależy, w jakim celu ma być wizerunek rozpowszechniany. Jeśli ranga ewentualnego naruszenia byłaby niewielka, to zgoda ustna jest mniej ryzykowna. Jeśli ma być to zasięgowy projekt komercyjny, to bez zgody na piśmie bym nie ryzykował.

      • Marek Jankowski

        Dzięki 🙂

        • Kłaniam się! O wymogach formalnych zgody napiszę oddzielny artykuł.

    • Cześć, Marku! Tak, zgoda może być również domniemana. Oczywiście wtedy na rozpowszechniającym wizerunek ciąży ciężar jej wykazania.

  • Sit

    Pytanie klucz… Czym jest wizerunek. Czy jeśli modelki nie da się rozpoznać na zdjęciu (stoi tyłem, na zdjęciu jest tylko jej stopa, kolano, mały palec u nogi) czy wciąż potrzebujemy jej zgody? To ostatnio dość często pojawiające się pytanie na różnych grupach fotograficznych. Warto dopisać albo wspomnieć w innym artykule.

    • Celne pytanie! Omówię w ramach oddzielnego artykułu, kiedy w ogóle możemy mówić o wizerunku, a kiedy nie. 🙂

  • Zawsze mnie interesowało, jak wiele spraw związanych z brakiem zgody na rozpowszechnianie wizerunku kończy się w sądach… Nawet nie chodzi mi tutaj o sprawy związane z komercyjnym wykorzystaniem, typu: zdjęcie ukazało się na łamach jakiegoś portalu, nie daj Boże w reklamie. Bardziej mnie interesuje poziom ryzyka (że coś takiego może mnie spotkać) przy amatorskiej fotografii ulicznej…

    • Ryzyko jest relatywnie niewielkie. Co więcej, ewentualne “kary” są niewielkie, bo niekomercyjne wykorzystanie to również niewielkie odszkodowanie, jeśli w ogóle – być może wystarczą przeprosiny.

  • ola d

    A co z wykorzystaniem wizerunku np. postaci z bajki? Jeśli chciałabym nagle tworzyć jakieś rękodzieła z wizerunkiem powiedzmy hmm…. Pszczółki Maji – i je sprzedawać – moje dzieło ale z wizerunkiem … ?!

    • Wizerunek w myśl prawa posiada wyłącznie człowiek. Nie możemy mówić o wizerunku postaci fikcyjnej w myśl prawa. Inne pytanie natomiast brzmi, czy do postać Pszczółki nie jest przedmiotem ochrony prawa autorskiego jako utwór.

  • Bardzo ciekawa sprawa, zwłaszcza jeśli chodzi np. o duże projekty.

    Pozdrawiam mega pozytywnie

  • Niedawno czytałam, że każdy może w dowolnej chwili cofnąć zgodę na rozpowszechnianie wizerunku. Ile w tym prawdy?

    • 100% prawdy. Dlatego w umowach zastrzega się kary umowne na wypadek cofnięcia zgody.

  • NataszaM

    Mam pytanie w takim razie o zdjęcia na profilach/fan page’ach na facebooku. Są sklepy jak np. Allani (profil Fashion Lovers vs Fashion Haters) wrzucają codziennie wiele zdjęć, ale nie tylko osób powszechnie znanych. Świetnie promuje to profil i przyciąga nowych klientów, ale czy można to naśladować? Niektóre zdjęcia po użyciu opcji “Szukaj obrazu w Google” pokazują, że są to zdjęcia z innych profili społecznościowych, sklepów, blogów… czy tutaj też można już powiedzieć, że osoba na zdjęciu jest “powszechnie znana” skoro takie samo zdjęcie krąży po sieci? Albo kolaże… zebrane 3-4 zdjęci w kolaż, który w sieci się nie znajdzie, ale takie zdjęcia z osobna już tak. Dodam, że większość “modelek” na zdjęciach to osoby egzotycznej urody, które pewnie nawet nie wiedzą, że są gwiazdami fan page’ów w Polsce, dlatego wątpię, że ktoś je pytał o zgodę.

    • Niewątpliwie mamy tutaj do czynienia z działaniami bezprawnymi. Prawo jednak sobie, a życie sobie i w praktyce rzadko kiedy zdarza się, by podmioty uprawnione dochodziły roszczeń, bo zwyczajnie o tym nie wiedzą.

  • Agnieszka Rodowicz

    Wielkie dzięki! Świetna strona! Szukam właśnie informacji na ten temat ponieważ mam nieciekawą sytuację z osobą, która pozowała do zdjęć w ramach TFP (umowa ustna, nieokreślona precyzyjnie). Dostała ode mnie zdjęcia, wykorzystuje je zamieszczając w cv, na fb, portalu maxmodels a mi zakazuje w jakikolwiek sposób pokazywać zdjęcia w ramach moich praw osobistych (na stronie prezentującej twórczość, w teczce składanej na studia, zgłoszenie do konkursu). Podkreślam, że w żaden sposób nie chcę i nie wykorzystałam zdjęć komercyjnie. Wysłałam jedynie na konkurs, który jest tajny dopóki zdjęcia nie zostaną nagrodzone/wyróżnione (nie są nigdzie opublikowane). Jestem przygnębiona tą sytuacją, bo zdjęć, które były w całości moim pomysłem, stylizacją, koncepcją, wykonaniem i które wg mnie są bardzo ciekawe, nie mogę pokazać w ramach prezentacji twórczości. Co robić?

    • W tej sytuacji polecam zabronić modelce rozpowszechniania zdjęć z powołaniem się na naruszenie praw autorskich. Skoro ona nie wyraża zgodę na rozpowszechnianie wizerunku, to Pani może nie wyrażać zgody na rozpowszechnianie zdjeć z uwagi na Pani prawa autorskie do zdjęć.

      • Agnieszka Rodowicz

        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Tak właśnie zrobiłam. Bo niestety nie doszłyśmy do porozumienia.

  • MKS

    Przydatny artykuł. Wielkie dzięki:) Chciałabym tylko doprecyzować: przykładowo wrzucam na bloga zdjęcie zrobione przeze mnie w restauracji – stoliki, dużo ludzi (twarze raczej nieostre). Czy jest ryzyko, że ktoś będzie miał pretensje o rozpowszechniani wizerunku bez jego zgody? Czy łapiemy się tutaj w wyjątek “szczegół więk­szej ca­ło­ści”?

    • Dzień dobry! Sytuacja jest graniczna. Z jednej strony mamy szczegół większej całości, a z drugiej strony cel stricte komercyjny. Jeśli jednak ludzie nie są rozpoznawalni, jest ich dużo, to myślę, że zgoda nie będzie potrzebna.

  • Matt

    Świetny artykuł!

    Mam 2 pytania.
    1. Czy można się ubezpieczyć na taki wypadek, gdyby nie udało udało się uzyskać zgody na rozpowszechnianie wizerunku? Mówię oczywiście o opcji z wykorzystaniem zdjęcia komercyjnego.
    2. Czy prowadząc agencje reklamową, to agencja musi się starać o uzyskanie zgody na rozpowszechnianie wizerunku, czy może klient tej agencji? I czy agencja może zastrzec w umowie, że zdjęcia wykorzystane w stworzonej reklamie będą dostarczone od klienta tej agencji wraz z odpowiednią zgodą?

    • Dzień dobry! Jeśli chodzi o ubezpieczenia, to nie znam takich ubezpieczeń, ale nie wykluczam, że być może jest to możliwe. Jeśli to klient będzie rozpowszechniał, klient powinien mieć zgodę. Jeśli agencja, powinna mieć agencja. Tak, takie postanowienie w umowie jest jak najbardziej dopuszczalne.

      • Matt

        Bardzo szybka odpowiedź 🙂 Dziękuje!

        Czyli jeśli agencja rozpowszechnia zdjęcia zrobione przez klienta agencji na FB tego klienta, to zgoda powinna być zbierana przez agencje? Dobrze zrozumiałem?

        I jeszcze jedno. Jeśli zdjęcia przedstawiają np dłonie klientek (branża beauty 🙂 ), to taka zgoda nie będzie potrzebna, tak?

  • Darek W.

    Super artykuł, dużo pożytecznej informacji w czasach, gdy zdjęcia można pstrykać bez ograniczeń z różnych urządzeń, serdecznie pozdrawiam 😉

  • Mania

    Panie Wojtku, dziękuję za artykuł!
    Mam pytanie – nasza firma organizuje szkolenia i chciałaby wykonywać na nich zdjęcia grup szkoleniowych do umieszczania na naszych stronach www i dalszych materiałach marketingowych. W regulaminie szkoleń, który akceptuje każdy uczestnik pisemnie przed szkoleniem, mamy zawarty zapis, że podczas szkoleń i konferencji organizator może przeprowadzać sesje fotograficzne i video, że uczestnictwo w wydarzeniach jest połączone z wyrażeniem zgody na wykorzystywanie wizerunku każdego z uczestników w materiałach informacyjnych i promocyjnych, że osoba, która takiej zgody nie wyrazi, zobowiązana jest do poinformowania o braku zgody przed rozpoczęciem wydarzenia.
    Czy to wystarczy?
    A jeśli mam audytorium na spotkaniu informacyjnym, konferencji, etc. gdzie uczestnicy nie rejestrowali się i nie podpisywali żadnych formularzy zgłoszeniowych, czy wystarczy mi ich zgoda ustna na wykorzystanie wizerunku wyrażona przed rozpoczęciem spotkania?

    • Dzień dobry! Zgoda powinna być wyrażana niezależnie od regulaminu, nie powinna być wpisana w regulamin. Szczególnie, gdy mówimy o komercyjnym wykorzystaniu. Jeśli mówimy o zdjęciach grupowych z imprezy publicznej, które mają być wykorzystywane w celach informacyjnych, to można byłoby się bez zgody obyć.

  • Maciej

    A mnie interesuje następujacy problem. Otóz moja siostra jest modelką w dosyć znanej agencji modelek, ma podpisaną tzw. umowę na wyłączność. W umowie tej figuruje zapis o tym, że siostra upoważnia agencję do wyłącznego negocjowania z klientami agencji warunków wynagrodzenia, sposobu wykorzystania wizerunku, podpisywaniu w jej imieniu umów wynegocjowanych z klientem itp. Dodatkowo przy każdym zleceniu, np. sesji zdjęciowej do katalogu odzieżowego, agencja podpisuje z siostrą umowę, w której siostra przekazuje agencji prawa do wizerunku, dotyczące konkretnej sesji zdjeciowej. I to właśnie jest rzecz, która mnie interesuje. Ostatnio duzo na ten temat czytałem wyroków sądowych, sentencji oraz ustawę o prawie autorski m i pokrewnych itp.. I według mojej skromnej wiedzy siostra nie może przekazać agencji praw do wizerunku, bo jest to prawo niezbywalne. Z drugiej strony wiem, że w ten sposób działa setki agencji modelek i reklamowych. Czy agencja ma prawo do takiego zapisu?
    Gdyby wizerunek był zakwalifikowany jako utwór, to wtedy podchodziłby pod prawo autorskie i mozna by było przekazać majatkowe prawa do utworu, a wizerunek ma jedynie prawa osobiste. Pytanie czy takie zwyczajne zdjecia do katalogu, z pozami i “grą aktorską” wykorzystanymi przecież już wielokrotnie przez inne modelki noszą znamiona utworu? Czy z kolei można twierdzić, że przecież wiadomo, ze nie ma dwóch takich samych zdjęć, dwóch takich samych póz itd.?

    • Dzień dobry, Panie Macieju! Prawa do wizerunku nie można przenieść. Można jedynie wyrazić zgodę na korzystanie z wizerunku w określony sposób, na jego rozpowszechnianie w określony sposób. Sam wizerunek nie jest utworem. Utworem jest zdjęcie, które wizerunek zawiera, ale prawa do tego zdjęcia przysługują już fotografowi, a nie modelowi.

      • Maciej

        Dziękuję za odpowiedź. Ostatnio byłem świadkiem rozmowy, podczas której jedna ze stron utrzymywała, że wizerunek fotomodelki, a w zasadzie to co ona wyraża na zdjęciu może być utworem, jeżeli spełni określone wymagania ustawy o prawie autorskim i pokrewnych. Że fotomodelka przed wykonaniem zdjęcia dostała (jak aktorka) zadanie do odegrania, stworzenia kreacji wyrażającej np. ból. Ta jej rola, rola bo przecież nic ją nie boli, a ona gra ból. Ten moment został ustalony, Jest nacechowany indywidualizmem, bo przecież nikt nie jest w stanie zagrać identycznie jak druga osoba.

        ” Zgodnie z orzeczeniem SN z 25 kwietnia 1973 r. (OSN 1974, poz. 50) ustalenie utworu polega na przybraniu przez niego jakiejkolwiek postaci, chociażby nietrwałej, jednakże na tyle stabilnej, by cechy i treść utworu wywierały efekt artystyczny.”

        “Utwór stanowi każdy przejaw działalności twórczej, o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Utwór jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili ustalenia, chociażby miał postać nie ukończoną.”

        Czy można z tego wnioskować, że fotomodelka oprócz praw do wizerunku posiada także także prawa autorskie do utworu, którym jest utrwalona na zdjęciu jej gra aktorska?

        P.S.
        Przepraszam za niezbyt fachowe słownictwo 😉

        • Dziękuję za interesujący wątek! Coś w tej argumentacji rzeczywiście jest, ale mimo wszystko, nie przekonuje mnie ona do końca. Wydaje mi się, że sama poza do zdjęcia to za mało, by móc uznać ją za utwór.

          • Maciej

            Ale nie tylko sama poza, ale także mimika, gra aktorska, odtworzenie emocji towarzyszącej bólowi, pokazanie go. Skoro gra aktora czy mima jest utworem w rozumieniu UPAPP, to moim zdaniem mamy tu do czynienia z tym samym.
            Skoro w przypadku fotografii wystarczy zastosowanie odpowiedniej głębi ostrości czy obiektywu do uznania zdjecia za utwór, to w przypadku takiej fotomodelki chyba tymbardziej. Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.

  • goodpixels

    Dzień dobry Panie Wojtku,
    Dziękuję za artykuł, jak zawsze w prakreacji porady są bardzo cenne, dzięki temu że są konkretne i wyczerpujące.

    Mam pytanie dotyczące powiązanego zagadnienia. Projektując liczne katalogi i broszury wnętrz często gdzieś na drugim planie znajduje się telewizor/ekran na którym “coś” musi być, żeby wnętrze miało realny, rzeczywisty charakter. Czy dopuszczalne prawnie jest umieszczenie tam screenu np. BBC News, czy popularnego ogólnie znanego serialu? ma to na celu urealnienie wnętrza, które dzięki temu jest bardziej wiarygodne i współczesne. Czy takie wykorzystanie jest prawnie dopuszczalne?

    Pozdrawiam serdecznie,
    Alek

    • Dzień dobry, Panie Arku! Dziękuję za ciepłe słowa na temat blogu. Pana Pytanie jest bardzo interesujące, ale niestety nie ma na nie jednoznacznej odpowiedzi. Byłbym w stanie znaleźć argumenty, że wykorzystanie elementów identyfikujących daną produkcję telewizyjną, czy logo, będące znakiem towarowym nie jest zgodne z prawem. W praktyce nie wiem jednak, czy ktokolwiek rzeczywiście by się temu sprzeciwiał. Z ostrożności jednak proponowałbym unikać znaków identyfikujących konkretne produkcje, marki, a pozostać przy czymś fikcyjnym, co w rzeczywistości nie istnieje.

  • Witam i bardzo dziękuję za powyższy artykuł. Jestem w trakcie prac nad stroną internetową, na której między innymi, za zgodą autorów będą widoczne ich wpisy i fotografie skopiowane z ich autorskich stron. Współpracę nawiązaliśmy emailowo, każdy z autorów otrzymał także ode mnie do podpisania zgodę (stworzoną przeze mnie)na kopiowanie, wykorzystanie i publikację materiałów z ich stron przez moją firmę w Internecie. Moje pytanie brzmi, czy zgoda taka, może zostać podpisana i przesłana mailowo, czy raczej w wersji papierowej z oryginalnym podpisem. Chciałabym być zabezpieczona w tej sprawie od strony prawnej. Z góry bardzo dziękuję za pomoc.

    • Dzień dobry, Pani Karolino! Zgoda może być w formie wiadomości e-mail, ponieważ w tym przypadku nie chodzi o przeniesienie autorskich praw majątkowych, które jako jedyne wymaga posiadania umowy z własnoręcznym, a nie zeskanowanym podpisem. Zatem może Pani pozostać przy formie wiadomości e-mail. Oczywiście forma pisemna z własnoręcznym, nie zeskanowanym podpisem jest zawsze pewniejsza, ale forma wiadomości e-mail będzie wystarczająca.

  • Adam

    Czyli jak chce zrobić quiz (komercyjny) o politykach i chce wykorzystać ich zdjęcia ze strony sejmu to też muszę mięć zgodę każdego z polityków?

  • Kamila

    Witam serdecznie mam jedno krótkie pytanie, pracuje w firmie która ma wiele punktów różnych szefów. Osoba z konkurencyjnego punktu od innego właściciela jednak nasza grupa kapitałowa zrobiła zdjęcie twarzy mojej koleżanki i wysłała je do innych osób przełożonych w celu weryfikacji zgodności ubioru pracy. Czy to jest legalne? czy tamta osoba potrzebowała zgodę na rozpowszechnianie?

    • Jeśli nie doszło do publicznego rozpowszechniania, to zgoda nie była konieczna. Zakładam, że wysyłka była zrealizowana do z góry określonych osób, więc wtedy nie mamy do czynienia z rozpowszechnianiem.

  • K.

    Co w przypadku, gdy osoba sfotografowana jest istotnym elementem całości (ze wzgledu na kompozycje obrazu, z postacia na tle budynku) ale jest kwestią sporną czy jest rozpoznawalna bo stoi bokiem i ma zalozone ciemne okulary. Czy potrzebuje wtedy zgody tej osoby? (oczywiscie nie mam takiej mozliwosci wiec pozostaje pytanie czy moge takie zdjecie a) publikowac bez czerpania korzysci i b) wykorzystywac komercyjnie).

    • Dla bezpieczeństwa uznałbym, że zgoda będzie konieczna zarówno na użytek niekomercyjny, jak i komercyjny.

  • Dorota

    Dzień dobry. Mam pytanie w związku z następującą sytuacją. Wykonałam zdjęcie dużej grupy członków stowarzyszenia, podczas imprezy ogólnodostępnej i udostępniłam je w celu umieszczenia na profilu Facebookowym tegoż stowarzyszenia (autor nie jest wskazany). Zdjęcie to natomiast zostało skopiowane przez jedną z gazet i użyte w artykule m.in dotyczącym tego stowarzyszenia. Dodam, że gazeta/wydawnictwo nie uzyskało zgody stowarzyszenia na wykorzystanie zdjęć do artykułu opublikowanego później w formie papierowej oraz w artykule internetowym. Gazeta/wydawnictwo czerpie korzyści m.in. z tekstu o w.w stowarzyszeniu oraz zamieszczenia mojego zdjęcia. Czy to jest dopuszczalne? Z gory dziękuję za informację.

  • ADAM

    Mam pytanie. Gadalem z pewną osoba na FB przez kamerkę zrobiłem tak zwanego ss’s czyli zrzut ekranu i wysłałem do koleżanki i ona to wstawiła na FB ale na profilu dziewczyny której zrobiłem ss’a wiec kto ponosi w razie czego kare ? I czym to grozi

  • Weronika

    Dzień dobry!Mam pytanie. Czy koleżanka ma prawo wysyłać zdjęcia z moim wizerunkiem do znajomej bez mojej wiedzy i zgody mimo wyraźnego zaznaczenia żeby nikt tych zdjęć nie widział? (Koleżanka która wysłała zdjęcia jest ich autorką )

    • Dzień dobry, Pani Weroniko! Przesłanie zdjęcia koleżance nie jest rozpowszechnianiem, bo to wysyłka do z góry określonej osoby. Zatem w takiej sytuacji nie możemy mówić o naruszeniu prawa do wizerunku. W zależności natomiast od zawartości zdjęcia moglibyśmy zastanawiać się, czy nie doszło do naruszenia prawa do prywatności.

  • David

    Witam serdecznie! Chciałbym zapytać o postać Avatara z filmu Jamesa Camerona. Mianowicie chodzi mi o umieszczenie jego zdjęcia kawałka twarzy (w zasadzie oka) na profilu społecznościowym bądź jej połowy na stronie internetowej fundacji. Czy jest to możliwe bez zgody???

    • David

      …lub na plakacie?

      • Davido

        …ulotce itp?

        • Dzień dobry! Uważam, że podejście ostrożnościowe nakazuje w tym przypadku zrezygnowanie z takich działań bez zgody.

          • David

            Jestem człowiekiem, który lubi ryzykować a przy tym pomagać ludziom … Czy w takim wypadku muszę postarać się o zgodę samego twórcy. Dodam, żę sam nie będę osiągał korzyści majątkowych z tego tytułu.

          • Może Pan próbować uzyskać indywidualną zgodę, choć uzyskanie takiej wydaje mi się trudne, jeśli nie niemożliwe. W praktyce, istnieje spora szansa, że o takim rozpowszechnieniu po prostu nikt się nie dowie i nie będzie dochodził roszczeń, więc nawet mimo zgody może okazać się, że problemów nie będzie.

  • Marcin

    Chce wykorzystać postać minionka (postać z bajek) do filmu który chciałbym wrzucić na youtube w celach komercyjnych. byłby to kostium minionka którym bym miał na sobie, kostium miałbym jakis dodatkowy element żeby odróżniął się czyms od orginalnego czy w taki sposób musze zgłaszac użycie albo prosic o licencjie ? a ewentulanie co mógłbym zrobic zeby nie była wymagane takie pozwolenie ?

  • Ann

    Dzień dobry. Mam pytanie,czy jeśli ojciec naszego wspólnego dziecka, nie zgadza się na rozpowszechnianie wizerunku córki, a ja stworzyłam koszulki na których umieściłam grafikę będąca
    interpretacją namalowanego przeze mnie portretu córki, czy w takim wypadku
    muszę usunąć koszulki ze sklepu internetowego? Dodam, iż w sklepie są ceny koszulek,
    ale zamówienia koszulek pochodziły tylko ode mnie, jako prezent dla córki, z
    jej portretem, nie udało się niestety zarobić. Ojciec dziecka zarzuca mi
    również wykorzystanie wizerunku dziecka w działalności zarobkowej.

  • Robert Sk

    Witm, dziekuje za interesujacy artykol. Chcialbym podniesc kwestie Art 81. pkt2 ustep 2 “Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku: osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej, jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.”
    Dokladnie chodzi mi tu o pojecie “impreza publiczna”.
    Czy np. targi mody, targi motoryzacyjne oraz inne zgromadzenia, na ktore wstep jest odplatny ( uczestnik dokonuje zakupu biletu, wejsciowki , karnetu) traktowane sa jako impreza zamknieta i opublikowany wizerunek osob bedzie naruszal ich prywatnosc?

    • Dzień dobry, Panie Robercie! Dobre pytanie, gratuluję. Uważam, że moglibyśmy mówić tutaj o imprezie publicznej, a zgoda nie musiałaby być uzyskana, jeżeli zdjęcie przedstawia wielu uczestników, a nie jednego, czy kilku. Niemniej jednak, w przypadku imprez zamkniętych, imprezy takie najczęściej mają swój regulamin, w których znajdują się postanowienia dotyczące wykorzystywania wizerunku.

      • Robert Sk

        Dziekuje za odpowiedz. Przyklad regulaminowego podejscia do tematu – Targi Mody Poznan : ” Fotografowanie, filmowanie oraz wykonywanie rysunków pojedynczych stoisk i eksponatów wymaga uprzedniej zgody użytkownika stoiska” (wypadalo by posiadac na pismie) ; awersem mamy przyklad: “Automotoshow” w EXPO Silesia, gdzie nawet w informacjach prasowych nie wspomina sie slowem o fotografowaniu i filmowaniu.
        Rozwijajac kwestie musieli bysmy przyjac , iz zarowno modelka na wybiegu jak i hostessa przy stendzie (lub z samochodem w tle), sa osobami calkowicie prywatnymi.
        Uwieczniajac zatem osobe jako postac z interesujacym nas tlem lub odziez na modelce, musielibysmy miec zgode na publikacje wizerunku.
        Uwieczniajac te sama osobe tzw. szerokim kadrem ( z wieloma osobami w tle), publikacja jej wizerunku podlega juz pod Art 81. pkt2 ustep 2.

        Panie Wojciechu , czy dobrze to interpretuje?

        • Panie Robercie, interpretacja, którą Pan zaprezentował jest przekonywująca. Choć co do osoby modelki na wybiegu, powiedziałbym, że można byłoby ją uznać za osobę wykonującą funkcje zawodowe, a więc w celach informacyjnych dopuszczalne byłoby rozpowszechnianie jej wizerunku. W przypadku hostess taka interpretacja mogłaby być już jednak za szeroka. Generalnie, nie ma tutaj niestety jednej w 100% prawidłowej odpowiedzi. Uważam, że w pierwszej kolejności należy patrzeć na cel wykorzystania wizerunku – jeżeli informacyjny, to wolno nam więcej, jeżeli komercyjny to wolno nam mniej. A wtedy, gdy możemy uzyskać indywidualną zgodę, to uzyskujmy, by być jak najbardziej bezpieczni.

          • Robert Sk

            Panie Wojciechu dziekuje za mila konwersacje, tym samym wspolnymi silami wypracowalismy stanowisko odnosnie Art 81.
            Nasuwa mi sie jesczcze jedno pytanie dot. prawa wizerunku i ochrony danych , a mianowicie numery rejestracyjne pojazdow.
            Wiem, ze dla publikacji niektorch budynkow i zabudowan wymagana jest pisemna zgoda wlasciciela lub zarzadzajacego nieruchomoscia.
            Jak ustosunkowac sie do pojazdow, gdzie w wiekszosci stanowia one wlasnosc prywatna?
            Sprobujmy rozwazyc takie zagadnienie (np. wykonujemy film/zdjecie osoby) :
            przypadek pierwszy
            – pojazd parkowany przy ulicy lub uczestniczacy w ruchu drogowym;
            drugi- pojazd uczestniczy w targach, wystawach, zawodach sportowych, zlotach klubowych itp.

          • Jeżeli chodzi o ten temat, pisałem o nim tutaj: https://prakreacja.pl/tablice-rejestracyjne/.

  • Pola

    Rewelacyjny artykuł! Mam Pytanie. Czy redakcja jakiejś gazety może wykorzystać w krytykującym artykule zdjęcie znanego piłkarza wykonane przez jego żonę? Czy redakcja ma takie prawo? Kogo potrzebna jest zgoda, żony czy piłkarza?

    • Dzień dobry! Dziękuję za ciepłe słowa. Potrzebna jest zgoda zarówno żony, jak i piłkarza. Żony, bo żona jest twórcą zdjęcia, a piłkarza, bo na zdjęciu utrwalony jest wizerunek piłkarza.

      • Pola

        Piłkarza również? Mimo tego, że jest on osoba publiczna? Jeśli byłoby to zdjęcie przedstawiające go na boisku, to również? Czy tylko zgoda jest potrzebna jeśli byłoby to zdjęcie wykonane w innych okolicznościach? Nawiązuje do art.81.

        • Jeżeli byłoby to zdjęcie zrobione podczas meczu na boisku, czyli w związku z wykonywaniem przez piłkarza funkcji zawodowych, a cel rozpowszechniania byłby informacyjny, to od piłkarza zgody być nie musi.

  • Andrzej82

    Dzień dobry.
    Zamierzam wykonywać książki i kalendarze, których głównym elementem będą zrzuty ekranu z bajki animowanej Pszczółka Maja. Czy wystarczy mi zgoda (licencja) od producenta tej bajki, czy potrzebuje również zgody na wykorzystanie wizerunku postaci Pszczółki Mai i innych bohaterów od spadkobierców i przedstawicieli Waldemara Bonselsa twórcy opowiadań o Pszczółce Mai z 1912 roku. Wiem, iż producent animowanej bajki nabył takie prawa.

  • Lila P

    Witam !!!
    Kilka lat temu zgodziłam się na zrobienie mojej córce kilkunastu zdjęć w firmie w której pracuję-szyjemy odzież dziecięcą. Zdjęcia te przedstawiały moją córkę w różnych strojach szytych przez tą firmę.Za te fotografie córka mogła sobie wybrać dwa stroje dla siebie. O ile dobrze pamiętam zdjęcia miały się znalezć w katalogu z modą dziecięcą ( reklama firmy) i tak też było-umieszczono jedno zdjęcie, oraz miały być do wglądu dla klientów firmy w celu zapoznania się jak dany strój leży na sylwetce dziecka. Od tamtej pory minęło ok. 6 lat. Ostatnio przeglądając allegro natknęłam się na zdjęcie mojej córki prezętującej jeden z wyrobów tejże firmy. Dodam, że nie podpisywałam wówczas żadnej umowy na “sesję” córki. Ale nie wyrażałam tez zgody na publikowanie zdjęc mojego dziecka w internecie, tym bardziej bez mojej zgody! Moje pytanie: czy szef miał prawo zamieścić zdjęcie mojego dziecka bez uzgodnienia tego ze mną??? Bardzo proszę o odpowiedz.

    • Dzień dobry Jeżeli nie wyraziła Pani w tamtym czasie zgody na rozpowszechnianie wizerunku córki w Internecie, to takowe rozpowszechnianie należy uznać za bezprawne w braku zgody.

  • konstaB

    Dzień dobry!

    Bardzo ciekawie i dobrze napisany artykuł 🙂 Super, że dzieli się Pan wiedzą:)

    Mam pytanie dot. wydania książki opisującej pewien etap życia pewnej osoby.:) Otrzymałam wiele zdjęć od bohatera tej książki. Znajduje się tam wiele fotografii robionych przez inne niż bohater osoby. Czy wystarczy, że podpiszę autora “fot. jan kowalski” i dopisze” z archiwum zdjęć Bohatera Książki”, czy każdorazowo powinnam podpisywać umowy/zgody z autorami zdjęć?

    Drugie pytanie. Bohater książki ma także zdjęcia z osobami nastoletnimi, więc małoletnimi. Zazwyczaj są to zdjęcia bohatera książki z kilkorgiem nastolatków. Czy można ich tratować jako element całości? Czy coś się zmienia jeśli osoby są nieletnie?

    No i ostatnie pytanie. Jak jest ze zdjęciami z fb? Czy możemy je pobrać i podpisać w książce źródlo: fb.nazwastrony.pl?

    Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
    Pozdrawiam serdecznie!

    • Dzień dobry! Zapytania kwalifikują się na odpłatną indywidualną konsultację, ale pokrótce odpowiem na nie tutaj. Na wykorzystanie zdjęcia potrzebna jest zgoda jego twórcy, niezależnie od zgody na rozpowszechnianie wizerunku osoby widocznej na zdjęciu. Trudno oceniać zdjęcia, nie widząc ich, a jedynie na podstawie opisu, ale zakładam, że pewnie ciężko będzie mówić o szczególe większej całości i potrzebna będzie zgoda na rozpowszechnianie wizerunku – w przypadku małoletniego udziela jej przedstawiciel prawny. Nie, zdjęć z fb nie można tak po prostu pobrać. Trzeba mieć zgodę na ich wykorzystanie twórców. W razie zainteresowania szczegółami, jestem do dyspozycji, gdy chodzi o indywidualną konsultację pod adresem kontakt@wojciechwawrzak.pl.

  • bajzlove

    Witam serdecznie!
    Mam zagwozdkę, nie jestem w stanie nigdzie
    doczytać jak to ugryźć więc zostaje tylko bezpośrednia porada. Jeśli
    kwalifikuję się wyłącznie na indywidualną, proszę o informację.
    Otóż,
    w mojej małej działalności chciałabym wykorzystywać wizerunek dwóch
    polskich aut do ozdabiania produktów. Miałaby to być grafika wykonana na
    moje zlecenie – wyłącznie szkic bryły zewnętrznej, zarys pojazdu, bez
    żadnego symbolu, oznaczenia marki (mały i duży fiat mają wystarczająco
    charakterystyczne bryły).
    Czy wymaga to licencji? Jeśli tak, u kogo się o nią ubiegać?

    Z nadzieją na pomoc!

    Pozdrawiam

    • Dzień dobry! W tej sytuacji byłbym skłonny przyjąć, że sam szkic bryły, zarys pojazdu będą Pani samodzielnym utworem, co najwyżej inspirowanym kształtem samochodu, ale jednak samodzielnym. Wobec tego, wydaje się, że można korzystać z takich obrysów.

  • Bar Szatanek

    Fajny artykuł. Nie znalzałam jednak informacji, której szukam – czy organizacja/firma może w swoim regulaminie wpisać, że ja jako ich klient zgadzam się na wykoryzstanie swojego wizerunku do celów reklamowych? Nie mam wyboru, muszę się zgodzić, bo regulamin stanowi całość, bez tego nie utworzę konta u nich na stronie i nie kupię biletów. A ja nie chcę się na to zgadzać. Czy zatem mogę do nich napisać, że owszem regulamin podpiszę, ale nie zgadzam się na wykorzystanie swojego wizerunku? Czy organizacja może sobie to wpisać i to już mój problem czy się zgadzam czy nie?
    Z góry dzięki za zwrotne info!

  • Łukasz

    Moje pytanie dotyczy wykorzystania do promocji procedur medycznych fotografii wykonywanych podczas zabieg. Podczas zabiegów wykonywane są fotografie “PRZED” a następnie “PO” w kolejnym kroku wykonywany jest kolaż, który pozwala na jednej grafice zaobserwować efekty przeprowadzonego zabiegu. Na fotografiach przedstawiane są części ciała, ale zdarza się, że jest to twarz. Najczęściej profil, ewentualnie połowa twarzy. Czy jest jakiś procentowy zakres wizerunku umożliwiający identyfikację osoby? Ewentualnie jakiego rodzaju zgody są potrzebne