Nawigacja

Każdemu blogerowi prędzej, czy później przychodzi zorganizować u siebie konkurs. Nawet jeśli nie jest on formą współpracy komercyjnej z firmą, to po prostu inicjatywą własną blogera, który liczy, że w ten sposób zdobędzie nowych czytelników. I wtedy pojawiają się liczne pytania: czy mogę, a jeśli tak, to w jaki sposób i na jakich zasadach zorganizować u siebie konkurs? Pora rozwiać wątpliwości.

Co to jest konkurs?

Żeby móc rozmawiać o organizacji konkursu, najpierw należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czym konkurs w ogóle jest. I od razu napotykamy problem – w prawie polskim nie ma ustawowej definicji konkursu.

W takim razie należy odwołać się – co czynią zresztą sądy przy okazji sporów pomiędzy podatnikami, a urzędami skarbowymi w związku ze sprawami dotyczącymi konkursów – do potocznego rozumienia pojęcia ”konkurs”. Internetowy słownik języka polskiego wydawnictwa PWN podaje następującą definicję konkursu:

 konkurs to impreza, przedsięwzięcie dające możność wyboru najlepszych wykonawców, autorów danych prac itp.

Konkurs a loteria

Zdefiniowanie konkursu jest o tyle istotne, że pozwala odróżnić go od loterii, która podlega reżimowi ustawy o grach hazardowych, a co za tym idzie – której możliwość organizacji obwarowana jest szeregiem warunków. To, co pozwala rozróżnić konkurs od loterii to sposób wyłonienia zwycięzcy / zwycięzców.

W przypadku konkursu, zwycięzca jest wybierany. W przypadku loterii, zwycięzca jest losowany.

Innymi słowy, loteria polega na tym, że spośród wszystkich uczestników losuje się zwycięzcę. W konkursie, zgłoszenia podlegają ocenie na podstawie kryteriów wskazanych w regulaminie, a wybór zwycięzcy ma charakter subiektywny.

O ile prawo nie przewiduje żadnych szczególnych ograniczeń co do możliwości organizacji konkursu, o tyle czyni to w przypadku loterii. Dlatego, organizując na blogu konkurs, należy zawsze w sposób nie budzący wątpliwości wskazać, że zwycięzcy zostaną wybrani na podstawie takich, a takich kryteriów, a nie wyłonieni w drodze losowania. Organizując bowiem loterię z pominięciem procedury przewidzianej w ustawie o grach hazardowych, narażamy się na karę.

Konkurs podlega regulacji kodeksu cywilnego

To, że w prawie polskim nie odnajdziemy definicji konkursu, nie oznacza, że pozostaje on poza sferą regulacji prawnej. Konkurs w takiej postaci, w jakiej pojawia się najczęściej na blogach, podlega regulacji Kodeksu Cywilnego (art. 919 – 921).

Konkurs należy uznać przyrzeczenie publiczne nagrody za najlepsze dzieło lub za najlepszą czynność.

Przyrzeczenie takie rodzi zobowiązanie, a więc gdyby komuś przyszło do głowy organizować konkursu bez pokrycia – odradzam serdecznie, bo zwycięzca będzie mógł domagać się wskazanej wcześniej nagrody na drodze sądowej.

Czy bloger może być organizatorem konkursu na blogu?

W prawie polskim nie ma żadnych szczególnych wymogów co do organizacji konkursu.

Każda osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych (pełnoletnia i nieubezwłasnowolniona) może być organizatorem konkursu.

W przypadku współpracy komercyjnych, formalnym organizatorem będzie jednak najczęściej firma zainteresowana współpracą.

Nie ma żadnych przeciwwskazań, by organizatorem konkursu na blogu był ktoś inny niż jego autor.

Najczęściej wygląda to w ten sposób, że autor publikuję informacje o konkursie na swoim blogu, a jako organizator wskazana jest w regulaminie konkretna firma. Ale nie jest to żaden prawny wymóg, lecz funkcjonujący praktyka.

Czy konkurs musi mieć swój regulamin?

Każdy konkurs musi mieć swój regulamin – to oczywiste. Organizator konkursu musi przecież wskazać, co można wygrać, na czym dany konkurs polega, jaki jest termin nadsyłania odpowiedzi i w jaki sposób zostanie wybrany zwycięzca.

Informacje takie znajdują się zawsze w samej treści postu. Czy to wystarczy? Tak. Skąd zatem kilkustronicowe regulaminy dostępne do pobrania? Dla zabezpieczenia interesów organizatora konkursu.

Wątpliwości i nieścisłości co do zasad konkursu, interpretowane będą bowiem na korzyść konsumenta.

Dlatego organizując konkurs, zawsze warto przygotować stosowny regulamin. W przypadku współpracy komercyjnej sprawa jest o tyle prostsza, że najczęściej firma takowym już dysponuje.

Co powinien zawierać regulamin konkursu?

Treść regulaminu nie jest nigdzie uregulowana, ale dobry regulamin konkursu to taki, który nie pozostawia wątpliwości co do jakichkolwiek kwestii z konkursem związanych. Dlatego regulamin powinien zawierać następujące dane:

  • organizator konkursu (dane pozwalające na niewątpliwą identyfikację organizatora)
  • zasady konkursu (zadanie konkursowe, termin nadsyłania odpowiedzi)
  • warunki uczestnictwa (kto może i kto nie może brać udziału)
  • zasady rozstrzygnięcia konkursu (kto i w jaki sposób wybierze zwycięzcę)
  • tryb reklamacji (co można zrobić, jeśli podważa się zasadność wyboru zwycięzcy)

Podatek

Ustawa o podatku od dochodów osób fizycznych przewiduje, że z tytułu wygranych w konkursach odprowadza się zryczałtowany podatek w wysokości 10% wygranej lub wartości nagrody. Ustawodawca przewidział jednak również, że jeśli konkurs organizowany i emitowany jest przez środki masowego przekazu (do których zalicza się internet), to

wygrana nieprzekraczająca jednorazowo kwoty 760 zł wolna jest od podatku.

Jeśli jednak wartość nagrody przekracza kwotę 760 zł, organizator konkursu będzie musiał zapłacić stosowny podatek. Bezwzględnie należy pamiętać, że w przypadku konkursu to

organizator odprowadza podatek.

Dane osobowe

Uczestnictwo w konkursie zawsze związane jest z podaniem danych osobowych. Dlatego należy pamiętać, by zawsze wyraźnie wskazać w treści postu, bądź regulaminie konkursu, że

poprzez wzięcie udziału w konkursie, uczestnik wyraża zgodę na przetwarzanie jego danych osobowych na potrzeby konkursu.

Brak takiej zgody czyni przetwarzanie danych niedopuszczalnym i naraża organizatora na karę.

Podsumowanie

Organizacja konkursu nie jest niczym skomplikowanym z punktu widzenia prawa i nie należy jej się bać. Pamiętając o podstawowych zasadach opisanych powyżej, możemy spać spokojnie – bez obaw, że spotkają nas jakieś nieprzewidziane konsekwencje prawne.

Jeśli potrzebujesz pomocy prawnej przy organizacji konkursu, napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl. Podziałamy razem. Co dwie głowy, to nie jedna.

Podobał Ci się ten tekst? Uważasz go za przydatny? Podaj go dalej poprzez swoje kanały społecznościowe. Dzięki poniższym przyciskom zajmie Ci to dosłownie chwilę.

To wszystko na dzisiaj, dziękuję za uwagę! Jeśli podoba Ci się u mnie, zapraszam do subskrypcji newslettera.

Powyższych zgód udzielasz mi, czyli Wojciechowi Wawrzak, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą “Usługi prawne i księgowe Wojciech Wawrzak” z siedzibą w Łodzi (93-279), ul. Tatrzańska 91/51.

  • Na przyszłość będę pamiętała, aby organizować tylko konkursy, a wzór pobrałam. A przy okazji ile trwa czas przedawnienia w przypadku kiedy zorganizowana jest loteria z pominięciem prawnych procedur 😉

    • Przyjmując, że organizacja loterii na blogu będzie wykroczeniem skarbowym, rok od popełnienia czynu, tj. od organizacji loterii.

  • Agnieszka Czaja

    Przydatne informacje, dzieki 🙂

  • Bardzo przydatny post – dziękuję

  • Wrocław Fantastyczny

    No dobrze, a co jeśli kryteria są proste i jasne, np. system punktowy, ale “w praniu” wychodzi, że mamy mniej nagród niż osób z tą samą ilością punktów? Czy stosując w pierwszej kolejności kryterium obiektywne, a dopiero w drugiej losowe, stajemy się z automatu organizatorem loterii?
    Czy może lepiej dopisać, że w przypadku równej ilości punktów, drugim kryterium będzie bliżej niedookreślone “widzimisię” organizatora? 🙂

    • Byłbym ostrożny z organizacją konkursu polegającego tylko i wyłącznie na zbieraniu punktów, np. za określone zakupy w sklepie, bo niezgodne jest to z ideą konkursu jako takiego, który polegać ma na zadaniu, które podlega możliwości “lepszego”, bądź “gorszego” wykonania. W żadnym wypadku natomiast nie uzależniałbym przyznania nagrody od losowania pomiędzy osobami mającymi taką samą ilość pkt, bo elementu losowości nie może być na żadnym etapie konkursu. Również “widzimisię” organizatora jest niebezpieczne, bo tutaj nie wchodzą w grę żadne kryteria ocenne, więc tak naprawdę i tak mamy do czynienia z losowością ukrywaną pod pozorem wyboru.

      • Wrocław Fantastyczny

        Gwoli dokładności – chodziło o punkty zyskane za odpowiedzi, np. ilość rozpoznanych miejsc w filmie. tych którzy rozpoznają najwięcej – punktujemy za spostrzegawczość. No niestety, potem się okazuje, że kilka osób rozpoznaje tyle samo miejsc – i jak wybrnąć z nieprzewidzianej sytuacji? I właśnie po to widzimisię – czyli formalnego losowania nie ma, ale… PS. czy kryteria muszą być OBIEKTYWNE? Czy więc konkurs na np. najciekawsze hasło reklamowe jest “loterią”?

        • Nie, kryterium może subiektywne. Najciekawsze, najbardziej kreatywne, najzabawniejsze – to standardy w konkursach. W przypadku przedstawionej sytuacji, należałoby przewidzieć jakieś dodatkowe kryterium, które umożliwi wybór pomiędzy uczestnikami z taką samą liczbą punktów. Musi być to jednak kryterium, odwołujące się do jakiegoś zachowania uczestnika, by wybór określonego był czymś umotywowany, a nie losowy. Np. w razie jednakowej liczby punktów dogrywka na określonych zasadach.

          • Wrocław Fantastyczny

            Jeżeli z góry przewidzisz, że będą osoby z taką samą ilością punktów – to ok. Spodziewałem się jednak bardziej zróżnicowanych wyników, bo ludzie różne miejsca rozpoznawali – ale uparcie większość tyle samo miejsc. Poza tym, nie było czasu, konkurs organizowany na ostatnią chwilę, wejściówki na imprezę były rozdawane 2 dni przed jej rozpoczęciem – więc część uczestników mogłaby nie zdążyć doczytać informacji, że jest kolejny etap. No i chodziło o prostotę – a nie: zrób to. i to. I jeszcze może się okazać że tamto, a jak nie starczy – to jeszcze… a jak nie starczy – to jeszcze… i nikomu się już nie chce. Ale miło usłyszeć, że chociaż za drugą część puli wygranych (najciekawsze pytanie do wywiadu) nie mogę zostać ukarany 🙂

          • Twój przykład pokazuje, że ciężko niekiedy przewidzieć sytuacje mogące mieć miejsce w przyszłości. Stąd też trudne zadanie prawnika, który konstruując regulamin konkursu, musi przewidzieć wszystkie jego konsekwencje.

  • Ania

    Świetny tekst. Czytelny, zrozumiały i bardzo przydatny. Też jestem prawnikiem, tym bardziej chylę czoło, bo lepiej bym nie napisała. Co prawda wolę inną dziedzinę prawa, ale i tak zapisałam się na Twój newsletter. Trzymam kciuki za następne teksty. 😉

    • Aniu, dzięki! 🙂 A Ty jaką dziedziną się zajmujesz? Prowadzisz blog?

      • Ania

        Blog prowadziłam, ale głównie o szydełkowaniu. 😉 Obecnie zaczęłam aplikację notarialną, a prywatnie to jestem na macierzyńskim. 🙂 Podoba mi się sposób w jaki wyjaśniasz ważne i trudne kwestie. Dopiero przeczytałam kilka postów, ale na pewno przeczytam więcej.

        • W takim razie życzę powodzenia na aplikacji (w życiu zawodowym) i sukcesów macierzyńskich (w życiu osobistym). Jeszcze raz dzięki za ciepłe słowa i życzę dalszej owocnej lektury! 🙂

          • Ania

            A tak na marginesie, to bardzo wygodnie, że odpowiedzi przychodzą w całości na maila i nie trzeba nigdzie klikać. Teoretycznie zawsze tak powinno być, ale w praktyce to rzadko działa i trzeba szukać w starych postach czy ktoś może odpowiedział.

          • Oto główna zaleta Disqusa 🙂

  • Post rozwiał moje wszystkie wątpliwości. Dzięki! 🙂

  • Weronika

    świetny tekst, bardzo mi pomógł, dziękuję!
    ~ blogerka i studentka prawa

    • Cześć Weronika, dzięki za ciepłe słowa! Pokaż swój blog. 🙂

  • Małgorzata

    Bardzo dobry i bardzo aktualny tekst. Swego czasu zorganizowałam konkurs, aby zebrac skojarzenia z nazwą firmy którą otwieram. Postarałam się o mini reglamin, kto i za co może wygrać, co jest nagrodą. Teraz wiem, że jeszcze za mało elementów zawarłam w tym konkursie – będę mądrzejsza następnym razem. Nie wymagałam polubień i udostępnień, a do tego przyzwyczajeni są użytkownicy facebooka. Finał był taki, że nikt nie wiążł udziału w tym konkursie. Pomijam fakt, że nie postarałam się o jego rozreklamowanie. Mam jednak wrażenie, że dużo czasu musi upłynąć, żeby odbiorców odzwyczaić od łatwych loterii, które opanowały blogi i facebooki.

    • By ludzie zdecydowali się zrobić coś więcej niż tylko kliknąć, podać dalej, rozpowszechnić – muszą zostać skuszeni nagrodą. Dopiero wtedy są w stanie wysilić się na coś więcej. Cieszę się, że tekst okazał się przydatny. 🙂

  • Poruszasz bardzo ważne tematy, o których niewielu ma pojęcie przy zakładaniu bloga. Swój pierwszy konkurs zorganizowałam 3 miesiące po wystartowaniu bloga, na szczęście wcześniej się przygotowałam. Dzięki temu uniknęłam wszystkich pułapek. Za to o danych osobowych muszę na przyszłość pamiętać. I lecę czytać kolejne o newsletterze, kto wie, może czai się gdzieś na mnie jakaś pułapka 😉 Dzięki za Twoje łatwe pisanie o trudnych rzeczach, niewielu tak umie. Pozdrawiam!

    • Dzięki za ciepłe słowa – staram się pisać na tyle przejrzyście, na ile to tylko możliwe!

  • Dzięki. Właśnie organizuję swój pierwszy konkurs – bez Twoich rady byłoby to nie do zrobienia… właściwie 😉

  • Super! Pięknie dziękuję. Staram się prowadzić bloga zgodnie z prawem i post baaardzo pomógł i odpowiedział na pytania, na które odpowiedzi szukałam juz od jakiegoś czasu 🙂

  • Dawid z Lern2ern

    Bardzo ciekawy wpis, dziękuję za wszystkie podane informację, bo jestem właśnie w trakcie organizowania konkursu i ta wiedza na pewno mi się przyda 🙂
    Pozdrawiam.

  • Justyna

    Witam. Chcialam zapytac, czy osoba niepelnoletnia moze zorganizowac konkurs na swoim blogu?

    • Organizatorem powinna być osoba fizyczna posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych, a więc osoba pełnoletnia. Niemniej jednak, często zdarzają się konkursy (na mniejszą skalę) organizowane przez niepełnoletnich (szczególnie młode blogerki) i to przechodzi.

      • Justyna

        Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz! 🙂

  • Bardzo przydatny wpis, daję 10/10! 😉

  • Mnie dziś wpadł do głowy pomysł z konkursem na blogu, a Twój wpis niejako mnie upewnił, że pomysł ma ręce i nogi 😀 Dzięki !

  • Kinga Saniewska

    Dobrze wiedzieć, jakiej gafy nie uczynić. Tak właśnie myślałam o konkursie dla czytelników, którzy mogliby wygrać wazon, który kupiłam w amoku zakupowym, a który kompletnie do mojego skromnego metrażu nie pasuje 🙂

    • Jeśli w amoku kupiony, to warto chociaż konkursu w amoku nie organizować, tylko po przemyśleniu. 🙂

      • Kinga Saniewska

        Właśnie. Wiele rzeczy robiłam w tym stanie. A teraz starość mnie dopada i taka myśląca się staję. I taka stateczna. I mądrość mądrych blogerów na mnie spływa. 😉

        • Chłońże tę mądrość ile wlezie! 😀

          • Kinga Saniewska

            🙂

  • Kinga Saniewska

    A tak w ogóle idę spać! Miałam zmienić swoje nawyki i stać się skowronkiem porannym, co to z rana pisze posty, popija kawę, odpisuje od niechcenia na komentarze… Tia.. Jak wstanę o ósmej, to będzie cud 😉

    • Udało się o ósmej? 🙂

      • Kinga Saniewska

        Dziecko się ulitowało i obudziło swą matkę o ósmej, co by śniadanie zrobiła, a matka wczołgała się z powrotem do wyrka.
        Nie wiem czemu, nie wiem czemu jestem taka niewyspana? 😛
        Może o piętnastej dojdę do siebie 🙂

  • Bunny

    Też pomyślałam o konkursie, ale czy osoba niepełnoletnia może ???

    • Organizatorem powinna być osoba fizyczna posiadającą pełną zdolność do
      czynności prawnych, a więc osoba pełnoletnia. Niemniej jednak, często
      zdarzają się konkursy (na mniejszą skalę) organizowane przez
      niepełnoletnich (szczególnie młode blogerki) i to przechodzi.

  • Bardzo fachowy artykuł – dużo trafnej treści. Serdecznie dziękujemy za informacje. Pozdrawiam i polecam – warto przeczytać.

  • Dorota

    Jak rozpocząć prowadzenie konkursu na blogu modowym? Trzeba mieć najpierw zawartą współpracę z daną firmą?

    • Konkurs można zorganizować niezależnie od współpracy z daną firmą, jeśli tylko posiada się produkty, który mają być nagrodami w konkursie.

  • Dawid

    A jak wygląda kwestia rejestracji w GIODO zbioru danych osobowych tworzonych na potrzeby przeprowadzenia konkursu? Podobno jest to wymóg konieczny?

    • Jeśli dane są zbierane wyłącznie na potrzeby konkursu, a po zakończeniu konkursu niezwłocznie usuwane, to możemy taki zbiór uznać za zbiór doraźny i nie zgłaszać do GIODO. Jeśli jednak dane chcemy dalej przechowywać, a w szczególności wykorzystywać następnie w celach marketingowych, to zbiór podlega zgłoszeniu.

      • Adam

        Uwzględnia Pan w tej informacji nową interpretacje przepisu GIODO, która pojawiła się na początku lutego?

        • Przyznam szczerze, że nie znam tej interpretacji. Czy mogę prosić o link?

          • Dawid

            Na stronie: http://www.giodo.gov.pl/330/id_art/3181/j/pl/ jest podana informacja o tym, iż zgodnie z ustawą taki zbiór należy zarejestrować.

          • Owszem, bezpieczniej byłoby zarejestrować. Niemniej jednak, nadal uważam, że jeśli zbiór tworzony jest tylko na potrzeby np. miesięcznego konkursu, a następnie dane są usuwane, to możemy mówić o zbiorze doraźnym niepodlegającym rejestracji. Co nie zmienia faktu, że zawsze najbezpieczniej zbiór jest zarejestrować, nawet przejściowy.

  • dziękuję za informacje!

  • Oryginalny smak

    Witam 🙂
    Czy w regulaminie konkursu musi być podana wartość nagrody? I czy nagrodą może być-nagroda niespodzianka o nieokreślonej kwocie?
    Pozdrawiam,
    Ada

    • Dzień dobry! Wartość nagrody powinna być podana. Nagroda też powinna być pewna, by uczestnik wiedział, o co walczy.

  • Organizuje swój pierwszy konkurs i Twój post bardzo mi pomógł, dziękuję za użyteczne rady:)

  • Marcin

    Witam,
    Mam pytanie czy komunikat, materiał pos. czy bezpośredni plakat konkursu lub inny materiał musi mieć wskazanie do regulaminu ?.

  • Łukasz

    Bardzo przydatny artykuł, ale nie porusza ważnej kwestii: Może wydawać się to niewiarygodne, ale istnieją konkursy, w których nagrodą jest jedynie publikacja danego utworu (tekstu, zdjęcia). Czy w takim przypadku zaznaczenie, że zwycięzcy albo zwycięzcom nie przypada żadna nagroda pieniężna albo zamiana na ekwiwalent pieniężny albo rzeczowy wystarczy? Pozdrawiam! – Łukasz

    • Dzień dobry Panie Łukaszu! Tak, jeśli nagroda jest wyraźnie oznaczona, to jak najbardziej jest to wystarczające. Nagrodą nie muszą być pieniądze lub jakieś nagrody rzeczowe.

      • Łukasz

        Serdecznie dziękuję, Panie Wojciechu!!!

  • Wojtek, mógłbyś coś dla mnie doprecyzować?
    “wygrana nieprzekraczająca jednorazowo kwoty 760 zł wolna jest od podatku.” – masz na myśli jedną pojedynczą nagrodę, czy pulę nagród w konkursie?

  • Tego szukałam! konkretnie i na temat dzięki Wojtku

  • ania

    Czy osoba fizyczna organizująca konkurs również jest płatnikiem podatku od nagród?

    • Jeżeli osoba fizyczna nie prowadzi działalności gospodarczej, to nie jest płatnikiem. 🙂

  • BJK

    Przydatny wpis 🙂 A nawet bardzo przydatny! Właśnie tworzę regulamin pierwszego konkursu na swoim blogu i sporo wiedzy stąd zaczerpnąłem 🙂
    Dzięki!

  • To jeszcze się tylko upewnię – jako osoba nieprowadząca działalności gospodarczej, mogę zorganizować na swoim blogu konkurs i jeśli wartość nagrody nie przekroczy 760 zł, nie muszę tego nigdzie zgłaszać i płacić jako oragnizator żadnego podatku, tak?

    • Dzień dobry, Pani Ireno! Jeżeli organizator nie prowadzi działalności gospodarczej, to nigdy nie będzie płatnikiem podatku. 🙂

  • Super! Przymierzam się, by niedługo zorganizować jakiś konkursik 🙂
    Dziękuję za rozwianie wątpliwości! 😀