Nawigacja

2016 rok to będzie mój rok. Wypowiadam te słowa głośno i dumnie. Być może dla niektórych nieco buńczucznie, ale ja wierzę w siłę sprawczą pozytywnego myślenia. Czuję ekscytację na myśl o tym, co chcę w 2016 roku osiągnąć. Pragnę ci o moich planach opowiedzieć. Pozwolisz?

Nowy wygląd bloga

Jeśli byłeś tutaj kiedykolwiek wcześniej, na pewno widzisz zmianę. W 2016 rok wszedłem z nowym wyglądem bloga. Już nie korzystam z gotowego szablonu kupionego na Themeforest, ale z indywidualnie zaprojektowanego dla mnie przez Michała Osińskiego z Pixels On Fire.

Doczekałem się w końcu profesjonalnego logo. Chciałem za jego pomocą podkreślić swoją specjalizację. Jeśli prawo dla kreatywnych, to na pierwszy plan wybija się pomysłowość. Wierzę, że nowe logo naprowadza właśnie na tę cechę. Ja jestem podekscytowany, że w końcu nie muszę posługiwać się tylko suchym napisem.

Kolorystyka pozostała bez zmian. Zostajemy w zieloności, bo to w końcu kolor nadziei, a ja mam nadzieję na rewelacyjny 2016 rok. To wprawdzie trochę przekorne, bo za dwa lata będę radcą prawnym i moim kolorem powinien być niebieski, ale ponieważ zawsze lubiłem chodzić pod prąd, wybrałem sobie zieleń (kolor adwokatów) i konsekwentnie się jej trzymam. Wierzę, że ty również dobrze czujesz się z tą zielenią, przebywając tutaj.

Plany na 2016 rok

Zmiana wyglądu to pierwszy krok na drodze ku rozwoju tego miejsca. W 2016 roku chcę poszerzyć sposoby dzielenia się moją wiedzą i potrzebuję do tego sprawnie funkcjonującego zaplecza technicznego.

Jeśli uważnie przyjrzysz się nowemu układowi bloga, na pewno zauważysz, że daje on dużo możliwości, gdy chodzi o eksponowanie tworzonych przeze mnie treści. To bardzo ważne, bo w 2016 roku chcę docierać do jeszcze większej grupy odbiorców niż kiedyś, a co więcej, chcę to robić w urozmaicony sposób.

Zdradzę ci, że w 2016 roku możesz spodziewać się prowadzonych przeze mnie webinarów oraz przynajmniej jednego kursu on-line. Chcę, by to wszystko było dla ciebie łatwo dostępne i zauważalne, stąd na blogu sidebar, którego do tej pory nie było.

Wygląd ma znaczenie

Mógłbym pisać jeszcze długo o szczegółach odświeżenia bloga, ale nie chcę cię zanudzać. Ufam, że twoje wprawne oko dostrzeże wszystkie niuanse, a twoja kreatywna dusza poczuje się dopieszczona. Ja ekscytuje się nowym wyglądem, bo uważam, że jest naprawdę fajny i oddaje mój sposób patrzenia na świat i podejście do prawa.

Wielu prawników mówi, że wygląd bloga nie ma znaczenia. Że liczy się treść. Ja zawsze byłem przekonany, że wygląd jest równie ważny. Uwielbiam piękne miejsca w Internecie. Dlatego zależało mi, by również wygląd mojego bloga wszedł na wyższy poziom. Uważam, że się udało.

A ty co sądzisz?

Jeśli podoba ci się nowy wygląd bloga, pokaż go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na newsletter. Żadnego spamu, zero reklam, darmowa wiedza średnio raz na dwa tygodnie.

  • Dobra zmiana! Gratulacje.

  • Wygląda bardzo dobrze. Dodaj jeszcze faviconkę 🙂

  • Bardzo fajnie wszystko wygląda! 🙂

  • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

    Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy: brak favicony 😉

    • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

      No i masz FOIT: Flash Of Invisible Text

      • Ale że co? 🙂

        • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

          W skrócie: przy ładowaniu strony, przez chwilę nie widać tekstu 😉

          • Rozumiem, że tak być nie powinno? 🙂

          • feamoignargfaionakfj9ajfopamjv

            Nie, jest na to kilka sposobów. Twój dev powinien sobie poradzić 😉

          • Uwaga przekazana, dzięki! 🙂

  • Wojtku, bez dwóch zdań jest dużooooo lepiej! Gratuluję! 🙂

  • Jeśli tekst ma być wyjustowany, warto style osadzić w pliku css i nie korzystać przy każdym paragrafie z justowania w edytorze.
    😉
    Kilka H1 w jednym artykule?

    Najlepszego w Nowym Roku…

  • No no… Ładnie 😉

  • Było dobrze a jest jeszcze lepiej, bardzo fajna odsłona i chłonę niuanse jak gąbka ;))) Trzymam kciuki za webinary i kurs(y) 🙂

  • Perfekcyjnie wszystko wygląda, trzymam kciuki za webinary i kurs, działaj! 🙂

  • Jest świetnie:) Trzymam mocno kciuki za realizację planów, jestem pewna, że osiągniesz wszystko co sobie zaplanowałeś;)

  • Sylwia Nowak

    Przepiękna strona! Muszę przyznać, że wpadłam tutaj zupełnie przypadkowo, ponieważ przygotowuję się do sesji i po prostu potrzebowałam brakujących materiałów i tak od strony, do strony, wszędzie nieczytelnie, nic nie rozumiem… popadam w powolny stan ogólnego osłabienia, aż tu nagle natrafiam na tę stronę. I gdyby nie niektóre symbole, czy definicje, w życiu nie przypuszczałabym, że chodzi tutaj o prawo – a chodzi i to w sposób wspaniały! Gratuluję czytelnego logo, wspaniałego pomysłu i przede wszystkim – przejrzystości, bo tego bardzo często brakuje. I tak oto, dzięki niektórym wpisom ze stanu ogólnego osłabienia, wpadam w stan gotowości i motywacji. Bardzo dziękuję za poszerzenie horyzontów i oczywiście, dodaję do obserwowanych mi stron (choć z prawem nie mam nic wspólnego, ale co dobre, zawsze warto czytać!).
    PS. mam uwagę – miło by było, gdyby bezpośrednie zwroty do czytelników były pisane wielką literą, choć to może szczegół humanisty. 🙂

    • Dziękuję za tak pozytywne słowa, bardzo mi miło! 🙂 Jeśli chodzi o zwroty pisane wielką literą, kiedyś to praktykowałem, ale przedstawiono mi zasady, zgodnie z którymi, jeśli zwrot nie jest kierowany do adresata zindywidualizowanego, nie stosuje się wielkiej litery. 🙂

  • Cześć 🙂 Trafiłam tu przypadkiem, choć nie przypadkowo czuję, że poruszane przez Ciebie tematy będą mi bliskie, prowadzę kreatywny biznes i rozwijam blog, czyli to miejsce idealne!!! Nie widziałam poprzedniego wyglądu bloga, ale ten przypadł mi do gustu, a logo rzeczywiście jest wymowne, taki pstryk = pomysł 🙂 Pozdrawiam serdecznie, Marta 🙂

    • Dzięki za ciepłe słowa, miło mi Ciebie tutaj widzieć! 🙂