Nawigacja

Czy po­trze­buję zgody na zro­bie­nie zdję­cia okre­ślo­nej oso­bie? Czy mogę do­wol­nie roz­po­wszech­niać cu­dze zdję­cia wrzu­cone do sieci? Czy mam prawo za­bro­nić ko­muś roz­po­wszech­nia­nia mo­jego zdję­cia? Co zro­bić, gdy ktoś wy­ko­rzy­stuje moje zdję­cia bez py­ta­nia o zgodę? Na wszyst­kie te py­ta­nia znaj­dziesz od­po­wiedź w dzi­siej­szym wpi­sie. Zapraszam na lek­cję o ochro­nie wi­ze­runku.

Co to jest wizerunek?

Wizerunek to utrwa­le­nie fi­zycz­nego ob­razu czło­wieka w taki spo­sób, że może on zo­stać roz­po­znany.

Wizerunkiem mo­jej osoby bę­dzie nie tyle mój wy­gląd, co utrwa­le­nie mo­jego wy­glądu na zdję­ciu, por­tre­cie, fil­mie, czy ja­kim­kol­wiek in­nym no­śniku, który bę­dzie umoż­li­wiał przed­sta­wie­nie tego wi­ze­runku in­nym oso­bom. Odchodząc od pom­pa­tycz­nego praw­ni­czego tonu – je­śli kum­pel cyk­nie mi fotkę, gdy pi­jemy na to­rach piwo, bę­dzie to mój wi­ze­ru­nek. Niezależnie, czy praw­dziwy, in­cy­den­talny, czy zmy­ślony – ale jed­nak wi­ze­ru­nek.

Bardzo ważne jest przy tym zwró­ce­nie uwagi na ele­ment roz­po­zna­wal­no­ści osoby na nim utrwa­lo­nej. Wizerunek musi po­zwa­lać na iden­ty­fi­ka­cję osoby wśród in­nych lu­dzi.

Zatem je­śli na zdję­ciu utrwa­lona zo­sta­nie wy­łącz­nie część mo­jego tu­ło­wia, np. nogi – nie bę­dzie można mó­wić, że to mój wi­ze­ru­nek. Dlatego też kum­pel może spo­koj­nie ro­bić foto bu­telki po pi­wie w mo­jej ręce. Ja wiem, że to ja – on wie, że to ja. Ale nikt poza nami na to nie wpad­nie.

Prawo do wizerunku

Regulacja wi­ze­runku roz­bita jest w pra­wie pol­skim po­mię­dzy dwa akty prawne – Kodeks Cywilny oraz ustawę o pra­wie au­tor­skim i pra­wach po­krew­nych. Kodeks Cywilny za­li­cza wi­ze­ru­nek do dóbr oso­bi­stych i obej­muje go ochroną na za­sa­dach ogól­nych do­ty­czącą tych dóbr. Prawo au­tor­skie uszcze­gó­ła­wia na­to­miast za­sady roz­po­wszech­nia­nia wi­ze­runku.

Kluczowym prze­pi­sem jest art. 81 ustawy o pra­wie au­tor­skim.

Art. 81 1. Rozpowszechnianie wi­ze­runku wy­maga ze­zwo­le­nia osoby na nim przed­sta­wio­nej. W braku wy­raź­nego za­strze­że­nia ze­zwo­le­nie nie jest wy­ma­gane, je­żeli osoba ta otrzy­mała umó­wioną za­płatę za po­zo­wa­nie.

2. Zezwolenia nie wy­maga roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku:
1) osoby po­wszech­nie zna­nej, je­żeli wi­ze­ru­nek wy­ko­nano w związku z peł­nie­niem przez nią funk­cji pu­blicz­nych, w szcze­gól­no­ści po­li­tycz­nych, spo­łecz­nych, za­wo­do­wych;
2) osoby sta­no­wią­cej je­dy­nie szcze­gół ca­ło­ści ta­kiej jak zgro­ma­dze­nie, kra­jo­braz, pu­bliczna im­preza.

Z przy­to­czo­nego prze­pisu wy­pływa naj­waż­niej­szy wnio­sek – roz­po­wszech­nia­nie czy­je­goś wi­ze­runku bez zgody tej osoby jest dzia­ła­niem bez­praw­nym.

Zasada i wyjątki dotyczące rozpowszechniania

Zatem pod­sta­wową za­sadą jest za­kaz roz­po­wszech­nia­nia wi­ze­runku. Od tego za­kazu, ustawa wpro­wa­dza jed­nak wy­jątki.

Rozpowszechniać wi­ze­ru­nek osoby można, je­śli:

  • osoba wy­ra­ziła na to zgodę,
  • roz­po­wszech­nia­nie do­ty­czy wi­ze­runku osoby po­wszech­nie zna­nej (je­śli wi­ze­ru­nek wy­ko­nano w związku z peł­nie­niem przez nią funk­cji pu­blicz­nych),
  • roz­po­wszech­nia­nie do­ty­czy wi­ze­runku osoby sta­no­wią­cej je­dy­nie szcze­gół pew­nej ca­ło­ści.

Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku

Zgoda jest pod­sta­wo­wym wa­run­kiem le­gal­no­ści roz­po­wszech­nia­nia wi­ze­runku. Ustawodawca nie prze­wi­dział żad­nych szcze­gól­nych wy­mo­gów co do formy udzie­lo­nej zgody, a więc na­leży przy­jąć, że zgoda taka może zo­stać udzie­lona w do­wolny spo­sób – musi być jed­nak przy tym nie­wąt­pliwa.

Niewątpliwość zgody od­nosi się do za­kresu i wa­run­ków roz­po­wszech­nia­nia. Oznacza to, że, udzie­la­jąc zgody, osoba musi być świa­doma miej­sca, czasu i cha­rak­teru pu­bli­ka­cji swo­jego wi­ze­runku.

Bezprawne bę­dzie za­tem wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku ko­biety w bil­l­bo­ar­do­wej re­kla­mie proszku do płu­ka­nia, pod­czas gdy wy­ra­ża­jąc zgodę na roz­po­wszech­nia­nie swo­jego wi­ze­runku, prze­ko­nana była, że zgoda ta do­ty­czy pu­bli­ka­cji na stro­nie in­ter­ne­to­wej pro­du­centa proszku. Tym bar­dziej, bez­prawne bę­dzie wy­ko­rzy­sta­nie ta­kiego foto w re­kla­mie seks-telefonu.

W kon­se­kwen­cji, pod­kre­ślić na­leży, że zgoda za­wsze musi być skon­kre­ty­zo­wana. Nie bę­dzie ważną zgoda do­ty­cząca wy­ko­rzy­sta­nia wi­ze­runku ”w ogóle”, na wszyst­kich moż­li­wych płasz­czy­znach.

Zgoda dorozumiana

W tre­ści art. 81 usta­wo­dawca wy­po­wiada się co do szcze­gól­nej sy­tu­acji, którą na­leży trak­to­wać jako udzie­le­nie zgody na roz­po­wszech­nie­nie wi­ze­runku. Mianowicie, po­przez przy­ję­cie za­płaty za po­zo­wa­nie osoba wy­raża zgodę na roz­po­wszech­nia­nie jej wi­ze­runku.

Przy czym, na­leży pa­mię­tać o wszyst­kich do­tych­cza­so­wych za­strze­że­niach. Osoba przyj­mu­jąca za­płatę i wy­ra­ża­jącą w ten spo­sób zgodę, musi być w dal­szym ciągu świa­doma miej­sca, czasu i cha­rak­teru pu­bli­ka­cji swo­jego wi­ze­runku.

Brak sprzeciwu a zgoda

Ze zgodą do­ro­zu­mianą nie na­leży my­lić sy­tu­acji, w któ­rej osoba, ani nie wy­raża zgody, ani nie od­ma­wia. Nawet je­śli osoba nie sprze­ci­wia się zro­bie­niu jej zdję­cia, ani nie sprze­ci­wia się wy­raź­nie pu­bli­ka­cji ta­kiego zdję­cia w ogól­nie do­stęp­nym miej­scu, nie ozna­cza to, że wy­raża zgodę na roz­po­wszech­nia­nie w ten spo­sób swo­jego wi­ze­runku.

Zatem je­śli na­wet po­zwolę so­bie zro­bić kom­pro­mi­tu­jące zdję­cie pod­czas im­prezy, nie ozna­cza to, że kum­pel może je tak po pro­stu wrzu­cić na fejsa. Jasne, że i tak to zrobi – ale gdy­bym chciał być złym czło­wie­kiem, za­sy­pał­bym go toną praw­ni­czych rosz­czeń opar­tych na bez­praw­nym roz­po­wszech­nia­niu mo­jego wi­ze­runku.

Zgoda w regulaminie, umowie etc.

Bardzo czę­sto zda­rzają się sy­tu­acje, gdy zgoda na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku wpi­sana jest w treść re­gu­la­minu, umowy, czy ja­kie­goś in­nego do­ku­menty o zna­cze­niu praw­nym.

Biorąc udział w Blog Forum Gdańsk, wy­ra­żało się jed­no­cze­śnie zgodę na roz­po­wszech­nia­nie swo­jego wi­ze­runku jako uczest­nika kon­fe­ren­cji w ma­te­ria­łach zwią­za­nych z wy­da­rze­niem. Również w umo­wach do­ty­czą­cych kam­pa­nii re­kla­mo­wych, za­wie­rana jest zgoda na wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku.

Dlatego uczest­ni­cząc w pro­jek­tach, an­ga­żu­ją­cych w ja­kiś spo­sób wi­ze­ru­nek, za­wsze warto do­kład­nie czy­tać to, co się pod­pi­suje.

Rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej

W ust. 2 art. 81 ustawy o pra­wie au­tor­skim i pra­wach po­krew­nych usta­wo­dawca prze­wi­dział dwie szcze­gólne sy­tu­acje, gdy roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku nie wy­maga zgody osoby na nim przed­sta­wio­nej. Pierwszą z tych sy­tu­acji jest roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku osoby po­wszech­nie zna­nej.

Tylko bez nad­mier­nej eks­cy­ta­cji pro­szę. To, że zgoda osoby po­wszech­nie zna­nej nie jest wy­ma­gana by roz­po­wszech­niać jej wi­ze­ru­nek, nie ozna­cza od razu, że można przy­ła­pać pana pre­miera na świn­tu­sze­niu z żoną, cyk­nąć z drzewa fotkę i wrzu­cić bez­kar­nie do sieci. Oj, co to – to nie!

Rozpowszechnianie wi­ze­runku osoby po­wszech­nie zna­nej wy­maga speł­nie­nia okre­ślo­nych wa­run­ków:

  • wi­ze­ru­nek musi być wy­ko­nany w związku z peł­nie­niem funk­cji pu­blicz­nych (w szcze­gól­no­ści po­li­tycz­nych, spo­łecz­nych, za­wo­do­wych),
  • wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku musi być zwią­za­nie z przed­sta­wia­niem przez osobę utrwa­loną na wi­ze­runku wy­ko­ny­wa­nia funk­cji za­wo­do­wych, spo­łecz­nych lub po­li­tycz­nych.

Drugi wa­ru­nek nie wy­nika wpraw­dzie bez­po­śred­nio z tre­ści ustawy, ale zo­stał wy­pra­co­wany przez prak­tykę. A to dla­tego, by unik­nąć sy­tu­acji, w któ­rej wi­ze­runki osób po­wszech­nie zna­nych by­łyby wy­ko­rzy­sty­wane w ma­je­sta­cie prawa do ce­lów ko­mer­cyj­nych, jak choćby w gło­śnej spra­wie wy­ko­rzy­sta­nia wi­ze­run­ków zna­nych blo­ge­rów.

Osoba stanowiąca szczegół całości

Drugą szcze­gólną sy­tu­acją jest roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku sta­no­wią­cego je­dy­nie szcze­gół przed­sta­wia­nej ca­ło­ści, ta­kiej jak zgro­ma­dze­nie, kra­jo­braz, im­preza ma­sowa. Uregulowanie to ma na celu umoż­li­wie­nie pro­wa­dze­nia dzia­łal­no­ści do­ku­men­ta­cyj­nej i spra­woz­daw­czej.

Czyli je­śli pusz­czę w sieć foto męż­czy­zny upra­wia­jące w tłu­mie he­ad­ban­ging na kon­cer­cie me­ta­lo­wym, a po­tem okaże się, że fa­cet pra­cuje w po­waż­nej kor­po­ra­cji i nie ży­czy so­bie, by jego wi­ze­ru­nek roz­po­wszech­niany był w ta­kiej for­mie, to będę mógł bro­nić się tym, że jego zgoda wcale nie jest mi tu­taj po­trzebna, bo sta­nowi on je­dy­nie szcze­gół przed­sta­wia­nej ca­ło­ści, jaką jest kon­cert.

Podsumowanie

Wiemy już, kiedy można, a kiedy nie można roz­po­wszech­niać wi­ze­runku da­nej osoby. Wiedzę tę za­wsze warto mieć z tyłu głowy, ro­biąc zdję­cia, krę­cąc filmy, czy po­dej­mu­jąc ja­kie­kol­wiek inne dzia­ła­nia, w któ­rych wy­ko­rzy­stu­jemy wi­ze­ru­nek in­nych osób.

Działa to rów­nież w drugą stronę – świa­do­mość praw­nych aspek­tów wy­ko­rzy­sta­nia wła­snego wi­ze­runku przez osoby trze­cie może oka­zać się po­mocna za­równo w pla­no­wa­nym udziale w cu­dzym pro­jek­cie, jak i w za­ska­ku­ją­cych sy­tu­acjach.

Jeśli po­trze­bu­jesz po­mocy w za­kre­sie ochrony wi­ze­runku, na­pisz do mnie na ad­res wojciech.wawrzak@prakreacja.pl

Część 2: jak dochodzić swoich praw?

O tym, jak do­cho­dzić swo­ich praw zwią­za­nych z na­ru­sze­niem prawa do wi­ze­runku, prze­czy­tasz w dru­giej czę­ści ar­ty­kułu: Ochrona wi­ze­runku cz. 2: jak do­cho­dzić swo­ich praw?

Mam do Ciebie prośbę. Podaj ten tekst da­lej po­przez swoje ka­nały spo­łecz­no­ściowe. Dzięki temu inni rów­nież będą mo­gli tu­taj do­trzeć. Poniższe przy­ci­ski spra­wią, że zaj­mie Ci to do­słow­nie chwilę.

O wi­ze­runku prze­czy­tasz rów­nież tu­taj:

Chcesz otrzy­my­wać re­gu­lar­nie dar­mową wie­dzę o pra­wie dla kre­atyw­nych? Zapisz się na new­slet­ter.

Powyższych zgód udzie­lasz mi, czyli Wojciechowi Wawrzak, pro­wa­dzą­cemu dzia­łal­ność go­spo­dar­czą pod firmą „Usługi prawne i księ­gowe Wojciech Wawrzak” z sie­dzibą w Łodzi (93-279), ul. Tatrzańska 91/51.

  • Przydatne in­for­ma­cje. Można się wielu cie­ka­wych rze­czy do­wie­dzieć 😉

  • stam­tad­film

    A jak to jest z wy­wia­dami prze­pro­wa­dza­nymi na ulicy – np. sonda uliczna? Czy to nie jest zgoda do­ro­zu­miana je­żeli osoba zga­dza się wy­ra­zić swoją opi­nię przed ka­merą? Trudno w ta­kiej sy­tu­acji pro­sić dzie­siątki osób o prze­czy­ta­nie i pod­pi­sa­nie zgody na wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku.

    • Zgoda na roz­po­wszech­nie­nie wi­ze­runku to oświad­cze­nie woli. Ustawodawca nie prze­wi­dział szcze­gól­nych wy­mo­gów co do formy ta­kiej zgody, więc sto­su­jemy za­sady ogólne. Oznacza to, że zgoda może być udzie­lona rów­nież w for­mie ust­nej. W ta­kiej sy­tu­acji mamy więc do czy­nie­nia wła­śnie ze zgodą udzie­loną w ta­kiej for­mie.

  • Pingback: Ochrona wizerunku, cz. 2: jak dochodzić swoich praw? | praKreacja.pl()

  • Pingback: Co to jest wizerunek piśmienniczy? | praKreacja.pl()

  • raf

    Witam py­tanko moj za­klad pracy udo­stemp­nil moje zdje­cie na ulot­kach firmy bez mo­jej zgody czy mogl da­dam ze. Niemialem z tego za­dnych ko­rzy­sci

    • Witam ser­decz­nie! 🙂 Oczywiście, że za­kład nie miał ta­kiego upraw­nie­nia – chyba że wy­ni­kało ono z za­war­tej umowy o pracę. W ra­zie po­trzeby dal­szej kon­sul­ta­cji za­pra­szam na wojciech.wawrzak@prakreacja.pl 🙂

  • Paula

    wi­tam,
    mój ko­lega zo­stał po­są­dzony o kra­dzież w „żabce”, jed­nak brak jest do­wo­dów i ża­den wnio­sek czy za­wia­do­mie­nie nie wpły­nęło w tej spra­wie na po­li­cję. Po kilku dniach w skle­pie po­ja­wiły się zdję­cia twa­rzy w przy­bli­że­niu w for­ma­cie A4 roz­wie­szone w ca­łym skle­pie z in­for­ma­cją : „uwaga zło­dziej skle­powy”. Zdjęcie jest bar­dzo do­kładne i bez pro­blemu można roz­po­znać osobę a nim wi­doczną. Dodam , że zdję­cie zo­stało „wy­kra­dzione” z pro­filu na facebook’u. Co w ta­kiej sy­tu­acji zro­bić?

    • Witaj, Paula! W ta­kiej sy­tu­acji, w pierw­szej ko­lej­no­ści udał­bym się do kie­row­nika sklepu i po­pro­sił o usu­nię­cie zdjęć, po­wo­łu­jąc się na prawo do wi­ze­runku przy­słu­gu­jące ko­le­dze i sy­gna­li­zu­jąc, że w ra­zie dal­szego utrzy­my­wa­nia zdjęć w skle­pie, sprawa zo­sta­nie zło­żona do sądu. Działanie sklepu można z ła­two­ścią pod­wa­żyć z punktu wi­dze­nia praw­nego. Mieliśmy już ta­kie sprawy, gdy po­krzyw­dzeni wrzu­cali na wła­sną rękę zdję­cia do sieci, czy pu­bli­ko­wali w inny spo­sób – prawo w ta­kich sy­tu­acjach jest po stro­nie po­są­dzo­nego. Tym bar­dziej, gdy kra­dzieży rze­czy­wi­ście nie do­ko­nał.

  • Filip

    Witam.
    A co w sy­tu­acji gdzie zo­sta­lem na­grany do pro­gramu tvn-u z ukry­tej ka­mery bez mo­jej wie­dzy? Twarz mam za­sło­niętą jed­nak wszy­scy zna­jomi mnie roz­po­znają.

    • Witaj Filipie! 🙂 W moim prze­ko­na­niu nie wy­star­czy za­sło­nić twa­rzy, by uwol­nić się od od­po­wie­dzial­no­ści za na­ru­sze­nie dóbr oso­bi­stych. Tym bar­dziej, gdy na pod­sta­wie na­gra­nia je­steś roz­po­zna­walny przez szer­sze grono osób.

  • Jago

    Dzień do­bry.

    Wraz z ko­legą zro­bi­li­śmy zdję­cia na któ­rych obecny jest mój wi­ze­ru­nek.

    Umieścił je na FB i mimo próśb nie chce ich usu­nąć.

    Jak prze­mó­wić mu do roz­sądku po­lu­bow­nie bądź na dro­dze praw­nej?

    • Witam ser­decz­nie. 🙂 W pierw­szej ko­lej­no­ści po­le­cam wy­sła­nie for­mal­nego we­zwa­nia do usu­nię­cia zdjęć z po­wo­ła­niem się na na­ru­sze­nie dóbr oso­bi­stych i prawa do wi­ze­runku.

  • Marcin

    Fotografuję pa­int­ball. Ludzie czę­sto są w ma­skach, nie wi­dać twa­rzy. Znajomi z ‚pola walki’ roz­po­znają osobę, ale poza tym ra­czej nikt. Czy po­trzebna jest zgoda?

    • Dopóki osoby nie są roz­po­zna­walne dla szer­szego grona osób poza zna­jo­mymi, zgoda nie jest po­trzebna.

  • Agnieszka

    mój 15 letni syn otrzy­mał zdję­cie swo­jej ko­le­żanki, zdje­cie to wy­ko­nała druga ko­le­żanka i prze­słała je mo­jemu sy­nowi, który prze­słał to zdje­cie dwóm ko­le­gom jed­nak do­wie­dzia­ała sie o tym pe­da­gog szkolna i grozi mu ocena na­ganna z za­cho­wa­nia, na tym zdje­ciu dziew­czy­nie nie wi­dac nic, ma za­sło­nięte piersi, a w sta­tu­cie szkoły jest : ocena na­ganna za : roz­po­wszech­nia­nie zdjęć, buuu, jest to 3 klasa gim­na­zjum z ta­kim za­cho­wa­niem nie przyjmą go do żad­nej do­brej szkoły, wszy­scy so­bie prze­sy­łają ta­kie zdję­cia, ajk go bro­nic przed pe­da­go­giem?

    • Pani Agnieszko, tu­taj bar­dziej niż ze sprawą prawną, mamy do czy­nie­nia z ko­niecz­no­ścią po­ro­zu­mie­nia się z pe­da­go­giem.

  • Paulina

    Szanowny Panie Wojciechu,

    Zwracam się do Pana uprzej­mie z za­py­ta­niem z za­kresu ochrony wi­ze­runku. Czytałam Pańskie ar­ty­kuły, jed­nak da­lej sama nie wiem, jak roz­strzy­gnąć ten pro­blem.

    Pracuję w żłobku. Mamy tu na­tu­ral­nie za­in­sta­lo­wane ka­mery w sa­lach, aby ob­ser­wo­wać pracę opie­ku­nek i w ra­zie ja­kie­goś pro­blemu, czy kwe­stii spor­nych. Rodzice jed­nego z pod­opiecz­nych żą­dają udo­stęp­nie­nia im (na­gra­nia na ich no­śnik) na­grań (teo­re­tycz­nie w celu dia­gno­stycz­nym dla le­ka­rza). Czy mu­simy się z nimi zgo­dzić i im to na­grać? Czy mogą żą­dać tych na­grań? Czy mają do tego prawo? Czy mo­żemy umoż­li­wić im je­dy­nie obej­rze­nie taśm na miej­scu, czy ta­kiego obo­wiązku też nie mamy, (bo nie cho­dzi tu o ja­kiś wy­pa­dek, czy zda­rze­nie, ale zwy­kły dzień). Zastanawia mnie kwe­stia ochrony wi­ze­runku in­nych osób, które są na na­gra­niach. Co je­śli ro­dzice udo­stęp­nione przez nas ma­te­riały np. za­miesz­czą w Internecie? Czy mają do tego prawo?

    Z góry dzię­kuję za od­po­wiedź.

    • Pani Paulino, nie po­winni Państwo udo­stęp­niać ta­kich taśm. Ich udo­stęp­nie­nie bę­dzie bez­praw­nym roz­po­wszech­nia­niem wi­ze­runku po­zo­sta­łych osób.

  • Kamil

    Witam,
    by­łem na wi­gi­lii w pew­nym miej­scu, gdzie zo­stały mi zdję­cia na­stęp­nie opu­bli­ko­wane na jed­nym z ser­wi­sów spo­łecz­no­ścio­wych, nie­stety nie zo­stały usu­nięte przez ad­mi­ni­stra­tora. Jesem roz­po­zna­walny na tym zdję­ciu przez wszyst­kich zna­jo­mych – wpro­wia mnie to zdję­cia w za­kło­po­ta­nie, wy­sze­dłem bar­dzo źle. Co mogę zro­bić aby zo­stało usu­nięte? Prośby SMSowe, ema­ilowe a na­wet pi­semna, którą do­rę­czy­łem oso­bi­ście nie dały żad­nego re­zul­tatu. Nie chcę i nie ży­czę so­bie aby to zdję­cie da­lej było w in­ter­ne­cie, po­nie­waż je­stem przez nie wy­śmie­wany i mam przez te zdję­cia dużo kło­po­tów w kon­tak­tach z in­nymi człon­kami ro­dziny. Co mam ro­bić?
    Proszę o szybką od­po­wiedź. Dziękuję.

    • Oficjalne we­zwa­nie do za­prze­sta­nia na­ru­sza­nia prawa do wi­ze­runku z po­wo­ła­niem się na od­po­wied­nie pod­stawy prawne oraz z za­gro­że­niem wstą­pie­niem na drogę są­dową po­winno po­móc. Jeśli nie, po­zo­staje droga są­dowa.

  • woj­tek

    Witam w sierp­niu by­łem na we­selu i cy­kłem kila zdjęć , mie­dzy in­nymi z wi­ze­run­kiem panny mło­dej i nio­patrz­nie udo­stp­ni­łem te fotki na FB , tylko dla zna­jo­mych do wglądu , czy mia­łem do tego prawo ? czy we­sele to im­preza otwarta? zro­biła sie z tego tro­chę afera ro­dzinna ,po­zdra­wiam Wojtek

    • W ta­kich sy­tu­acjach za­wsze le­piej upew­nić się, czy dane osoby wy­ra­żają zgodę na taką pu­bli­ka­cję.

      • woj­tek

        dzie­kuję 🙂

  • grze­gorz

    Witam w trak­cie pracy ro­bi­lem za­kupy w jed­nej z du­zych sieci han­dlo­wych do­wie­dzial sie o tym moj pra­co­dawca i wy­sta­pil z pi­smem o prze­ka­za­nie mu mo­ni­to­ringu na kto­rym ro­bie za­kupy. Sklep prze­ka­zal za­pis z mo­ni­to­ringu mo­jemu pra­co­dawcy. Prosze o in­for­ma­cje czy sklap mial prawo prze­ka­zac plyte z za­pi­sem mo­ni­to­ringu mo­jemu pra­co­dawcy i czy pra­co­dawca mial prawo za­dac mo­ni­to­ringu od sklepu ?

    • Sklep nie po­wi­nien prze­ka­zać za­pisu z mo­ni­to­ringu pra­co­dawcy. To bez­prawne.

      • grze­gorz

        Witam pro­sze o in­for­ma­cje w jaki spo­sob moge do­cho­dzic swo­ich praw. Czy jest to prze­step­stwo i moge o tym po­wia­do­mic po­li­cje czy ra­czej po­wi­nie­nem do­cho­dzic rosz­czen na dro­dze cy­wil­nej ?

  • Magda

    Dzien do­bry
    Czy osoba ktora zgo­dziła sie na po­zo­wa­nie i udo­stęp­nie­nie swo­jego wi­ze­runku do re­kla­mo­wa­nia spa ma prawo żą­dać zeby usu­nąć wszyst­kie ulotki czy ba­nery?

    • Zbyt mało in­for­ma­cji, bym mógł od­po­wie­dzieć jed­no­znacz­nie. Kluczowe będą usta­le­nia mię­dzy stro­nami, umowa, osta­teczny wy­gląd ulo­tek etc.

  • Angelika

    Czy je­śli je­stem soł­ty­sem mu­szę zga­dzać się na na­gry­wa­nie mo­jego wi­ze­runku na se­sji rady gminy i udo­stęp­nia­nie na­gra­nia w in­ter­ne­cie?

  • Maciej

    Czy le­galne jest za­in­sta­lo­wa­nie ka­mery w fir­mie (sklep, bank lub inna firma usłu­gowa) i prze­cho­wy­wa­nie na­grań przez ja­kiś czas?

  • Michał

    Witam. A co z wi­ze­run­kiem miej­sca, bu­dynku? Czy ro­biąc zdję­cie wieży Eiffla i wy­ko­rzy­stu­jąc to zdję­cie w celu ko­mer­cyj­nym na­ru­szamy wizerunek/znak towarowy/inne do­bra tego miej­sca?

    • W ro­zu­mie­niu prawa, wi­ze­ru­nek do­ty­czy tylko osób fi­zycz­nych. Mimo po­tocz­nego po­słu­gi­wa­nia się sło­wem „wi­ze­ru­nek” w kon­tek­ście miejsc, bu­dyn­ków – nie mamy tu­taj do czy­nie­nia z wi­ze­run­kiem. Natomiast okre­ślone miej­sca, bu­dynki mogą ko­rzy­stać z ochrony na pod­sta­wie prawa au­tor­skiego, a czę­ściej – na pod­sta­wie ustawy o pra­wie wła­sno­ści prze­my­sło­wej jako znaki to­wa­rowe. Dzieje się tak w od­nie­sie­niu do oświe­tle­nia Wieży Eiffla wła­śnie, czy też w od­nie­sie­niu do Pałacu Kultury i Nauki.

  • Łukasz

    Witam
    Jestem sę­dzią pił­kar­skim. Podczas sę­dzio­wa­nia oraz przed roz­po­czę­ciem za­wo­dów kil­ka­krot­nie zda­rzyło się, że zro­biono mi zdję­cie. Dodatkowo pod zdję­ciami za­miesz­czano moje imię i na­zwi­sko, które w oczy­wi­sty spo­sób dało się po­wią­zać ze zdję­ciem. W ar­ty­ku­łach na róż­nych stro­nach klu­bo­wych opi­sy­wano mecz sta­wia­jąc mnie jako sę­dziego w złym świe­tle. Proszę o in­for­ma­cję czy upraw­nione jest pu­bli­ko­wa­nie mo­jego wi­ze­runku przez kluby/portale in­for­ma­cyjne oraz czy w przy­padku opi­sów mnie ob­ra­ża­ją­cych mam prawo do­ma­gać się usu­nię­cia tych tre­ści?

    • Panie Łukaszu. Rozpowszechnianie Pana wi­ze­runku na­leży uznać za do­zwo­lone, po­nie­waż zdję­cia wy­ko­nany zo­stały w ra­mach wy­ko­ny­wa­nia przez Pana za­wodu i ich wy­ko­rzy­sta­nie wiąże się z ce­lem in­for­ma­cyj­nym. Natomiast je­śli tekst po­wią­zany z Pana zdję­ciem przed­sta­wia nie­prawdę, czuje się Pan nim do­tknięty, zo­stał Pan ob­ra­żony – można mó­wić tu­taj o na­ru­sze­niu Pana do­brego imie­nia i na tej pod­sta­wie do­ma­gać się okre­ślo­nych dzia­łań od strony pu­bli­ku­ją­cej.

  • Kate

    Witam,Panie Wojciechu W 2013r.odbyła się moja sprawa roz­wo­dowa bez orze­cze­nia o winie,przyznano ali­menty dla mo­jej córki jak i dla mnie.Wczoraj otrzy­ma­łam we­zwa­nie do sądu w celu przesłuchania.Otóż były maż chce za­prze­stać pła­ce­nia na mnie alimentów,uzasadnia to tym ze mam in­nego part­nera i je­stem z nim w ciazy,nadmieniam iz nie je­stem w zwiazku mał­zeń­skim nie miesz­kamy ra­zem i mój part­ner nie utrzy­muje mnie.Jako do­wody na­szego zwiazku (szczę­ścia) do­dał wy­dru­ko­wane strony z Fb.Są tam rów­nież ko­men­ta­rze zdję­cia ,moje, mo­jej córki jak i mo­ich zna­jo­mych oraz ich wizerunki.I tu moje py­ta­nie czy On lub jego ad­wo­kat ma prawo udo­step­niac ta­kie zdje­cia wraz z wi­ze­run­kami mo­ich zna­jo­mych bez ich zgody-jako do­wód w spra­wie?

  • adam

    Dzień Dobry. Dzień przed walką Adamka z Witalijem Kliczko (przy oka­zji kon­fe­ren­cji) zro­bi­łem so­bie zdję­cie z jego bra­tem Władimirem (nie wal­czył na tej gali, ubrany był „po cy­wil­nemu” ale chyba był w te­amie Witalija). Nie py­ta­łem go o zgodę na ewen­tu­alne wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku. Czy mogę umie­ścić „na­sze zdję­cie” na stro­nie mo­jego klubu bok­ser­skiego w por­talu spo­łecz­no­ścio­wym?
    Pozdrawiam

    • Dzień do­bry! Trudno tu­taj o jed­no­znaczną od­po­wiedź. Z jed­nej strony można przy­jąć, że zdję­cie zo­stało wy­ko­nane w związku z wy­ko­ny­wa­niem funk­cji „za­wo­do­wych” przez Władimira, a po­nie­waż jest on osobą pu­blicz­nie znaną, to można ta­kie zdję­cie roz­po­wszech­niać. Z dru­giej strony, je­śli wy­ko­rzy­sta­nie bę­dzie miało ja­kieś cele ko­mer­cyjne, tj. za­chę­ce­nie do sko­rzy­sta­nia z oferty klubu bok­ser­skiego etc., to po­słu­że­nie się ta­kim zdję­ciem może być bez­praw­nym ko­rzy­sta­niem z cu­dzej re­nomy.

      • adam

        Dziękuję za od­po­wiedź.

  • zroz­pa­czona

    Witam !

    Nie wiem czy mogę za­dać w tym miej­scu ta­kie py­ta­nie ale … Na pro­filu fa­ce­bo­oko­wym sa­lonu piek­no­sci od­na­la­zlam swoje zde­cia z pry­zgo­to­wan slub­nych – do­kład­nie kil­ka­na­ście sztuk przed­sta­wiaja one moja osobe w trak­cie ukla­da­nia fry­zury, ma­lo­wani pa­znokci etc etc. z fo­to­gra­fem ktory wy­ko­ny­wal zdje­cia mia­lam pod­pi­sana umowe ze zdje­cia te moga byc uzy­wane przez NIEGO w jego port­fo­lio i ze nie na­bywa on przez ta umowe praw do mo­jego wi­ze­runku jak wi­dac stalo sie in­a­czaej – je­stem wscie­kła ! uwa­żam że po­wi­nien on po­niesc od­po­wiedzl­nosc za to ze udo­ste­pinl te zdje­cia bez mo­jej zgody i ze o ca­lej sy­tu­acji do­wie­dzialm sie przy­pad­kowo za­gla­da­jac na strone in­ter­ne­towa za­kładu. Czy jest sza­nas na to aby oprocz obo­wiazku usu­nie­cia zdjec z pro­fiulu mial row­niez obo­wia­zek wy­platy odszodowania/zadosuczynienia za to co zro­bil ?

    • Odszkodowanie? Tylko wtedy, gdy po­nio­sła Pani szkodę. Zadośćuczynienie? Tak, ale musi wy­ka­zać Pani ne­ga­tywne prze­ży­cia psy­chiczne zwią­zane z roz­po­wszech­nie­niem Pani wi­ze­runku.

      • zroz­pa­czona

        Przepraszam nei znam sie na tym. To sa zdje­cia któ­rych nie chiałm udo­step­niac – przed­sta­wiaja mnie jeszce bez ma­ki­jazu z roz­tar­ga­nymi wlo­sami – taki wi­ze­ru­nek jest dla mnie do­lu­jace tym bar­dziej ze o ca­lej spra­wie jak juz pi­sa­mam do­wie­di­zlaam sie przy­pad­kiem i fo­to­gra­fie te wi­sialy na pro­filu do­bre 1,5 roku (sic!) po­pro­stu po­czu­lam sie oszu­kana i wy­ko­rzy­stana

        • W ta­kiej sy­tu­acji może Pani jak naj­bar­dziej do­ma­gać się za­dość­uczy­nie­nie. Może nie ja­kie­goś wiel­kiego, ale choćby ta­kiego, które da Pani po­czu­cie sa­tys­fak­cji.

  • edek

    Czy fo­to­graf ma prawo do­ma­gać się re­kom­pen­saty ( do­dat­ko­wego wy­na­gro­dze­nia) za to, że nie wy­ra­zi­łem zgody na udo­stęp­nia­nie mo­jego wi­ze­runku. Fotograf tłu­ma­czy to bra­kiem moż­li­wo­ści wy­ko­rzy­sta­nia zdjęć jako po­ten­cjal­nego ma­te­riału mar­ke­tin­go­wego (!!!)

    • Fotograf nie ma ra­cji. Zgoda na wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku jest do­bro­wolna. I działa to za­zwy­czaj od­wrot­nie – to mo­del otrzy­muje do­dat­kowe wy­na­gro­dze­nie za taką zgodę.

      • Edek

        Bardzo dzię­kuje za od­po­wiedź, też mi tak się wy­da­wało. Co wię­cej, jest to po­wszechna prak­tyka wsród fo­to­gra­fów ślub­nych i my­ślę co­raz więk­szy pro­blem (take za­strze­że­nie po­dało 3) . Fotografowie chcą ‚zmu­sić’ klienta do wy­ra­że­nia zgody na pu­bli­ka­cje zdjęć ze ślubu, przez uisz­cze­nie do­dat­ko­wej kwoty w ra­zie od­mowy. Czyli jaw­nie ła­mią prawo ? Takie po­rady po­ja­wiają sie tez na blo­gach fo­to­gra­fów ślub­nych ! Czy jest to pod­stawa do zgło­sze­nia tego faktu do rzecz­nika praw kon­su­menta ? Fotograf wy­stę­puje jako przed­się­biorca a ja jako kon­su­ment, a ta­kie za­strze­że­nia są na­gminne, czy można coś z tym zro­bić żeby inni lu­dzie nie dali sie na­bie­rać na do­dat­kowe ‚wy­cią­ga­nie kasy’? Przecież każdy ma prawo do ochrony pry­wat­no­ści i nie musi za to do­dat­kowo pła­cić ?!

        • Zdecydowanie tak – można taką sprawą za­in­te­re­so­wać rzecz­nika praw kon­su­menta.

  • gg

    Witam. Czy pra­co­dawca może żą­dać udo­stęp­nie­nia wła­snego wi­ze­runku (fo­to­gra­fii) na iden­ty­fi­ka­to­rze. Czy mogę od­mó­wić po­wo­łu­jąc sie na art 81 cy­to­wa­nej po­wy­żej ustawy

    • Dzień do­bry! To bar­dziej kwe­stia wza­jem­nych usta­leń mię­dzy pra­co­dawcą a pra­cow­ni­kiem niż pro­blemu prawa do wi­ze­runku. Nie wy­obra­żam so­bie rosz­czeń kie­ro­wa­nych w sto­sunku do pra­co­dawcy opar­tych na art. 81 ustawy o pra­wie au­tor­skim.

      • gg

        Dziękuję za od­po­wiedz. Raczej nie cho­dzi mi o do­cho­dze­nie rosz­czeń, a o fakt czy mogę od­mó­wić umiesz­cze­nia swo­jego zdję­cia i po­zo­stać je­dy­nie przy imien­nym iden­ty­fi­ka­to­rze

        • Cóż, od­mó­wić Pan za­wsze może. Ale ja­kie kon­se­kwen­cje wy­cią­gnie z tego pra­co­dawca to już inna bajka,

  • yoko

    wi­tam, znana ga­zeta ogól­no­pol­ska i por­tale spo­łecz­no­ściowe udo­stęp­niły zdję­cia ( ze strony ITAKA BEZ ICH ZGODY) mo­jej za­gi­nio­nej sio­stry z jej mę­żem przed 14 laty. Przy zdję­ciu umiesz­czono in­for­ma­cję o ich mor­der­stwie i zna­le­zie­niu ciał. Podano do wia­do­mo­ści pu­blicz­nej ich na­zwi­sko, miej­sce za­miesz­ka­nia. Bandyci zo­stali opa­trzeni tylko w ini­cjały. Dzwoniłam na po­li­cję ale po­li­cja nie ma wie­dzy w tej spra­wie ( to­czy się śledz­two 14 lat). Co mogę zro­bić w tej kwe­stii ? od wczo­raj w moim domu dra­mat, roz­pacz

    • Witam ser­decz­nie. Problem po­lega na tym, że oso­bom zmar­łym nie przy­słu­guje już prawo do wi­ze­runku. Jedyną pod­stawą rosz­czeń może być tu­taj kult pa­mięci zmar­łego i nie­po­sza­no­wa­nie uczuć osób bli­skich.

  • Puszek

    Witam, mam pro­blem ze zdje­ciami, ktore zo­staly wrzu­cone na fa­ce­bo­oka bez mo­jej zgody, je­stem za­blo­ko­wana przez tą osobę, ale wszy­scy inni mogą zo­ba­czyć te zdję­cia, nie­które są upo­ka­rza­jące, inne są z mo­jego dzie­ciń­stwa, zo­stały mi skra­dzione i wrzu­cone przez tą osobę na jej pro­fil. Zgłoszenie na­ru­sze­nia praw au­tor­skich do ad­mi­ni­stra­cji facebook’a zo­stało bez od­po­wie­dzi. Zastanawiam się nad za­ło­że­niem sprawy w są­dzie, ile kosz­tuje za­ło­że­nie ta­kiej sprawy, ja­kiej kwoty za­dość­uczy­nie­nia za pu­bliczne ośmie­sze­nie mo­jej osoby mogę się do­ma­gać i ja­kie są szanse na wy­gra­nie ta­kiej sprawy? Jestem rów­nież cie­kawa jak bę­dzie z opła­ce­niem kosz­tów ta­kiej sprawy?
    Pozdrawiam

    • Dzień do­bry! Jeśli cho­dzi o roz­po­wszech­nia­nie zdjęć za po­mocą Facebooka, to ta­kiej sprawy jesz­cze w Polsce nie mie­li­śmy. Formułowanie tu­taj rosz­czeń opar­tych na pra­wie au­tor­skim może być utrud­nione. Poszedłbym ra­czej w stronę ochrony dóbr oso­bi­stych. Szanse na wy­gra­nie przy opar­ciu rosz­czeń o do­bra oso­bi­ste są duże, nie­mniej jed­nak za­dość­uczy­nie­nia du­żego bym się nie spo­dzie­wał. Opłata od po­zwu to w tym przy­padku 600 zł. Można sta­rać się o zwol­nie­nie od kosz­tów.

  • Anna

    Witam mam py­ta­nie a co je­śli cho­dzi o dzieci.Ktoś do­dał na fa­ce­bo­oka zdję­cie na któ­rym jest on i jesz­cze kilka osób wśród nich moje dzieci (12 i 10 lat). Była to im­preza ple­ne­rowa a osoba która upu­blicz­niła to zdję­cie nie jest moim znajomym.Czy jako matka mam prawo żą­dać by ta osoba usu­nęła to zdję­cie.

    • Jeśli jest to im­preza ple­ne­rowa, to działa wy­łącz­nie ko­niecz­no­ści po­sia­da­nia zgody na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku w po­staci szcze­gółu więk­szej ca­ło­ści. Gdyby jed­nak uznać, że wy­łą­cze­nie w tej sy­tu­acji nie znaj­duje za­sto­so­wa­nie, to Pani – jako matka dziecka – ma prawo w jego imie­niu wy­ko­ny­wać przy­słu­gu­jące mu prawo do wi­ze­runku i żą­dać usu­nię­cia zdjęć.

  • Przemek

    Witam, nie wiem czy to było już wsz­cze­sniej od­po­wie­dziane jed­nak chciał­bym się do­wie­dzieć… co w sy­tu­acji gdy zro­bi­łem so­bie zdję­cie (bądź inna osoba zro­biła zdję­cie ca­łej osoby) i upu­blicz­ni­łem je na fa­ce­bo­oku. A po tym ano­ni­mowa osoba ścią­gła zdję­cie z fa­ce­bo­oka i upu­blicz­niła na fo­rum ero­tycz­nym. Teoretycznie można osobę zna­leźć po­przez IP jed­nak fora mają swoje re­gu­la­miny. Tak czy ina­czej chciał­bym się do­wie­dzieć ja­kie po­stę­po­wa­nie prawne na­le­ża­łoby wsz­cząć? Oraz co ta­kiej ano­ni­mo­wej oso­bie można za­rzu­cić?

    • Dzień do­bry Panie Przemku! Bez po­sia­da­nia da­nych iden­ty­fi­ka­cyj­nych okre­ślo­nej osoby, wsz­czę­cie po­stę­po­wa­nia są­do­wego na dro­dze cy­wil­nej jest nie­moż­liwe. Należy w pierw­szej ko­lej­no­ści usta­lić toż­sa­mość ta­kiej osoby.

      • Przemek

        Dziękuję za od­po­wiedź. Jednak za­łóżmy, że fo­rum po­przez za­py­ta­nia ze strony służb praw­nych udo­step­ni­łoby dane owego użyt­kow­nika co wtedy ?

        • Wtedy ta­kiego użyt­kow­nika może Pan pró­bo­wać po­cią­gnąć do od­po­wie­dzial­no­ści na dro­dze po­stę­po­wa­nia cy­wil­nego.

          • Przemek

            Dziękuję bar­dzo za po­świę­cony czas. Pozdrawiam.

  • Paula

    Otrzymałam wia­do­mość od mo­jego by­łego part­nera, że w cza­sie na­szego wspól­nego miesz­ka­nia umie­ścił on w miesz­ka­niu ka­mery, któ­rymi wszystko re­je­stro­wał (także sy­tu­acje in­tymne). Nie wy­ra­ża­łam ni­gdy na to zgody. PIsał że skoro pła­cił za miesz­ka­nie to mógł to zro­bic bez mo­jej zgody. Co nie jest prawda po­nie­waż ja rów­nież do­kła­da­łam się po po­ło­wie ale nie ma na to do­wo­dów po­nie­waż były to pie­nią­dze prze­ka­zy­wane z ręki do ręki. Czy w związku z tym on na­prawdę miał do tego prawo? Czy może udo­stęp­nić te filmy?

    • Dzień do­bry! Publiczne roz­po­wszech­nia­nie tego typu fil­mów bę­dzie sta­no­wiło na­ru­sze­nie przy­słu­gu­ją­cego Pani prawa do wi­ze­runku. Co wię­cej, za­cho­wa­nie by­łego part­nera nosi zna­miona na­ru­sze­nia dóbr oso­bi­stych i in­ge­ro­wa­nia w Pani prawo do pry­wat­no­ści.

  • re­zor­sed

    Witam. Jestem na por­talu gdzie pa­no­wie płacą za spę­dzony czas z pa­nią, cho­dzi o ma­try­mo­nialne fo­rum. Są tam trans­mi­sje na któ­rych wspól­nie roz­ma­wiamy i TYLKO osoba która za­pła­ciła mi za tę roz­mowę ma prawo obej­rzeć mnie cho­ciażby le­żącą so­bie w stroju ką­pie­lo­wym czy ku­sej su­kience, w pro­filu za­strze­głam so­bie prawo do po­wie­la­nia i roz­sy­ła­nia mo­jego wi­ze­runku, strona także wita ta­kim tek­stem, że na­gry­wa­nie i po­wie­la­nie wi­ze­runku jest za­bro­nione. I na dniach…Widzę moje na­gra­nia na we­bcam­re­cor­ding gdzie nie wiem kto jest au­to­rem strony i jak się z nimi skon­tak­to­wać by po­cią­gnąć ich do od­po­wie­dzial­no­ści. Mam prawo?

    • Dzień do­bry! Prawo jak naj­bar­dziej Pani ma, tylko, że jego eg­ze­kwo­wa­nie bę­dzie w tej sy­tu­acji bar­dzo trudne. Dotarcie do da­nych au­to­rów strony bę­dzie utrud­nione.

  • chło­pak

    Witam! Moja dziew­czyna miała dzi­siaj nie­przy­jemną sy­tu­ację ja­dąc po­cią­giem, praw­do­po­dob­nie PKP. Pasażer wsiadł na przy­stanku Poznań Główny, usiadł na­prze­ciwko jej, wy­jął członka i za­czął się ma­stur­bo­wać (pro­szę wziąć sprawę bar­dzo po­waż­nie, to nie jest żart!). Gdy to zro­bił moja dziew­czyna wstała z sie­dze­nia z za­mia­rem opusz­cze­nia wa­gonu, jed­nak ona­ni­sta uciekł za szklane drzwi pro­wa­dzące do in­nego wa­gonu i tam kon­ty­nu­ował wcze­śniej za­czętą czyn­ność. W celu od­stra­sze­nia tego osob­nika moja part­nerka zro­biła mu zdję­cie na któ­rym wi­dać jak męż­czy­zna się ma­stur­buje (co jest nie­le­galne w miej­scu pu­blicz­nym) na co za­re­ago­wał in­nym wul­gar­nym ge­stem i uciekł z po­ciągu. Moje py­ta­nie po­lega na tym czy mogę udo­stęp­nić owo zdję­cie na por­talu spo­łecz­no­ścio­wym w celu iden­ty­fi­ka­cji bądź od­na­le­zie­nia go bez ewen­tu­al­nych kon­se­kwen­cji. Zamierzam zło­żyć sprawę na po­li­cję i nie chcę da­wać moż­li­wo­ści obrony temu osob­ni­kowi. Jakie ele­menty mu­szę za­ma­zać (np. same gałki oczne) żeby móc wrzu­cić zdję­cie do sieci le­gal­nie, je­śli nie mogę tego zro­bić „na czy­sto”. Proszę o szybką od­po­wiedź, za­mie­rzam zgło­sić sprawę na po­li­cję jak naj­szyb­ciej oraz le­gal­nie udo­stęp­nić zdję­cie w sieci. Proszę o wzię­cie tej sprawy na po­waż­nie, to nie­stety nie jest ża­den żart.

    • Przepraszam za opóź­nie­nie, je­stem na urlo­pie. By opu­bli­ko­wać zdję­cie, na­leży spra­wić, by osoba nie była moż­liwa do roz­po­zna­nia. Czyli przy­naj­mniej za­ma­zać oczy. Choć w ta­kiej sy­tu­acji w ogóle uni­kał­bym pu­blicz­nego roz­po­wszech­nia­nia ta­kiego zdję­cia.

  • Agnieszka Pintal

    Czy mój part­ner z któ­rym je­stem w związku musi wy­ra­zić zgodę na pu­bli­ka­cję zdjęć na moim kon­cie fb?
    Czy ma prawo żą­dać usu­nię­cia zdjęć na­szej wspól­nej córki?

    • Jeśli cho­dzi o zdję­cia part­nera, to ma on prawo de­cy­do­wa­nia, czy wy­raża zgodę na ich pu­bli­ka­cję w Internecie, czy nie. Jeśli cho­dzi o zdję­cia córki, to tu­taj ro­dzice de­cy­dują ra­zem. W przy­padku roz­bież­no­ści, mamy sy­tu­ację pa­tową, mu­siałby roz­strzy­gnąć sąd.

  • Kinga Gagola

    Witam, mam uciąż­liwą ko­bietę (ex moje na­rzy­czo­nego )która od ja­kie­goś czasu (rok)dręczy mnie ob­raź­li­wymi smsami i ko­piuje moje zdję­cia przez zna­jo­mych z pro­filu mo­jego na­rzy­czo­nego (do­dam że mój pro­fil jest pry­watny i tylko moi zna­jomi mogą zo­ba­czyć jego za­war­tość )i roz­syła je z ob­ra­zli­wymi ko­men­ta­rzami po przez MMSY do in­nych osób i po­ka­zuje. Dodam że są to nor­malne zdję­cia które przed­sta­wiają mają osobę nic o tym nie wie­dzia­łam a tym bar­dziej nie wy­ra­zi­lam zgody. Wiec moje py­ta­nie brzmi co mogę z tym zro­bić po­nie­waż jest to dla mnie uciąż­liwe, stre­su­jące i wy­sta­wia mnie na po­śmie­wi­sko. Bardzo pro­szę o szybką od­po­wiedź i Pozdrawiam.

    • Dzień do­bry! Możliwości dzia­ła­nia są tu­taj ogra­ni­czone, po­nie­waż nie do­cho­dzi do pu­blicz­nego roz­po­wszech­nie­nia zdjęć, a je­dy­nie do okre­ślo­nych ad­re­sa­tów. Może Pani pró­bo­wać ar­gu­men­to­wać, że dzia­ła­nia tej ko­biety no­szą zna­miona na­ru­sze­nia Pani dóbr oso­bi­stych, do­brego imie­nia, prawa do pry­wat­no­ści. Obawiam się jed­nak, że ja­kie­kol­wiek we­zwa­nia tej ko­biety do za­prze­sta­nia roz­sy­ła­nia zdjęć nie od­niosą skutku.

      • Kinga Gagola

        Bardzo dzię­kuję za od­po­wiedź. Mam rów­nież po­dej­rze­nia że utwo­rzyła ona pro­fil z moim wi­ze­run­kiem który nie sta­wia mnie w do­brym świe­tle ,a więc gdyby była taka sy­tu­acja co mogę z tym zro­bić?

      • ka­sienka

        Jest to ty­powy star­king czyli upo­rczywe nę­ka­nie art. 190 a kk. Proponuję zgło­sić to na Policję.

  • Malgorzata Z.

    Witam mam ta­kie py­ta­nie do­wie­dzia­lam sieod zna­jo­mych ze w ka­ta­logu i na stro­nie in­ter­ne­to­wej pew­nej firmy pro­du­ku­ja­cej ogro­dze­nia sa zdje­cia mo­jego ogro­dze­nia oraz ca­lego do­mu­bez mo­jej zgody oczy­wi­scie i co lep­sze na­wet nie ku­po­wa­li­smy od nich ma­te­rialu . Proszemi po­wie­dziec ja­kich praw moge do­cho­dzic od owej firmy.
    Pozdrawiam Malgorzata Z.

    • Dzień do­bry Pani Małgorzato! Nie do­szło tu­taj do wy­ko­rzy­sta­nia Pani wi­ze­runku. Ewentualne rosz­cze­nia można oprzeć na pra­wie do pry­wat­no­ści, twier­dząc, że roz­po­wszech­nia­nie zdjęć Pani domu bez Pani zgody sta­nowi na­ru­sze­nie te­goż prawa do pry­wat­no­ści. W teo­rii, może Pani do­ma­gać się na­wet od­szko­do­wa­nia lub za­dość­uczy­nie­nia, ale w prak­tyce bę­dzie to trudne.

      • Malgorzata Z

        Bardzo dzie­kuje za od­po­wiedz i mam jesz­cze ta­kie py­ta­nie czy moge za­dac usu­nie­cia tych zdjec
        Pozdrawiam

  • Hannaz Hannaz

    Ja wła­śnie śle­dze in­for­ma­cje na te­mat zgody do szkoły na wy­ko­rzy­sta­nie jego wi­ze­runku , po­noc coś ta­kiego jest po­trzebne i za­sta­na­wia mnie jak to jest przy ta­blach itp czy je­slik­toś ta­kiej nie wyda to zdje­cie jego dziecka nie uka­rze się lub be­dzie to bez­pra­wen?

    Tu jest fajna zgoda i info na ten te­mat

    http://poradnik.wfirma.pl/-zgoda-na-przetwarzanie-wizerunku-ucznia

    ale wy­cho­dzi na to że jak moje zdje­cie nie­gdyś po­wie­szono na ta­blicy to było to bez­prawne bo zgody nikt nei wy­da­wał

    • Dzisiaj świa­do­mość ist­nie­nia róż­nego ro­dzaju re­gu­la­cji w spo­łe­czeń­stwie jest co­raz więk­sza, a w kon­se­kwen­cji trzeba pro­wa­dzić swoje dzia­ła­nia świa­do­mie, bo może się oka­zać, że ktoś znaj­dzie prze­pis i bę­dzie się cze­piał. Dlatego szkoła po­winna za­pew­nić so­bie zgody na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku. Dla wła­snego bez­pie­czeń­stwa i spo­koju.

  • Bartłomiej Bibug

    W jed­nym z ko­men­ta­rzy prze­czy­ta­łem o zdję­ciu domu, które zo­stało za­miesz­czone w ka­ta­logu bez zgody wła­ści­cieli. W moim przy­padku jest nieco inna sy­tu­acja. Wpuściłem do miesz­ka­nia fo­to­grafa, który miał zro­bić zdję­cia me­bli dla firmy, która te me­ble wy­pro­du­ko­wała. Wszystkie usta­le­nia były ustne. Fotogtaf zro­bił zdję­cia, ale prawa do nich sprze­dał in­nej fir­mie. Zdjęcia zo­stały za­miesz­czone na stro­nie in­ter­ne­to­wej. Na zdję­ciach wi­dać fo­tog­ta­fo­wane me­ble i moje miesz­ka­nie jako tło. Nigdzie nie ma mo­jego na­zwi­ska czy ad­resu. Na zdję­ciach nie wi­dać żad­nych osób. Czy mam pod­stawy do ża­da­nia usu­nię­cia tych zdjęć? Jesli tak to na ja­kiej pod­sta­wie?

    • Sprawa jest ciężka do ugry­zie­nia. Bo trudno zna­leźć pod­stawę do żą­da­nia usu­nię­cia zdjęć. Można ar­gu­men­to­wać, że to na­ru­sze­nie do­bra oso­bi­stego w po­staci prawa do pry­wat­no­ści, czy miru do­mo­wego, ale to ar­gu­menty mocno teo­re­tyczne – w prak­tyce ra­czej trudno bę­dzie wy­eg­ze­kwo­wać przy­mu­sowo usu­nię­cie ta­kich zdjęć.

  • pi­kus

    Witam, a jak wy­gląda sprawa je­żeli zdję­cie zo­stało zro­bione pod­czas ja­kiejś wiel­kiej imprezy/gali za­mknię­tej, gdzie zo­stały za­pro­szone gwiazdy, znani lu­dzie, dzien­ni­ka­rzy z TV i fo­to­re­por­te­rów a je­den gość im­prezy robi zdję­cie in­nej oso­bie, która jest na 1 pla­nie, a jed­no­cze­śnie w tle są inne osoby, a jedna z tych jest w krę­pu­ją­cej po­zy­cji (nie wy­cho­dziła naj­le­piej). I to zdję­cie zo­sta­nie opu­bli­ko­wane w in­ter­ne­cie przez osobę, która jest na pierw­szym pla­nie. Czy osoba w tle ma prawo żą­dać usu­nię­cia tego zdję­cia?

    • Niestety, osoba w tle nie ma prawo do żą­da­nia usu­nię­cia zdję­cia. Po pierw­sze, zdję­cie zo­stało zro­bione pod­czas im­prezy zbio­ro­wej. Po dru­gie, osoba sta­nowi szcze­gół więk­szej ca­ło­ści.

      • pi­kus

        Dziękuję za info 🙂

  • jaro za­wada

    Witam. Jestem gra­fi­kiem ar­ty­stycz­nym i chciał­bym wy­ko­nać szkice na­szych 22 pił­ka­rzy któ­rzy awan­so­wali na euro 2016. Podkreślam że są to szkice ręcz­nie wy­ko­nane a nie sfa­bry­ko­wane zdję­cia. Szkice chciał­bym umie­ścić na ja­kim no­śniku czyli pla­kat, ka­len­darz. Czy na­sza ka­dra piłkarzy- jako osoby pu­blicz­nie znane mu­szą wy­ra­zić zgodę na kor­por­taż? Na ży­cze­nie wy­ślę panu me­ce­na­sowi wi­zu­ali­za­cję ce­lem in­dy­wi­du­al­nej oceny. Z góry dzię­kuję z po­moc.

    • Już z góry mogę po­wie­dzieć, że ta­kie dzia­ła­nie bę­dzie wy­ma­gać zgody pił­ka­rzy.

      • jaro za­wada

        Podobno nie do­ty­czy osób pu­blicz­nych, ce­le­bry­tów itd. ,a czy pił­ka­rze nimi nie są? Gazety dru­kują ich zdję­cia na swo­ich ła­mach i nie sły­sza­łem aby re­dak­cje po­trze­bo­wały ich zgody. Pańska od­po­wiedź jest nie­zbyt wy­czer­pu­jąca więc pro­sił­bym o wię­cej me­ry­to­rycz­nych kon­kre­tów.

        • Owszem, ist­nieje wy­łą­cze­nie ko­niecz­no­ści uzy­ska­nia zgody osoby pu­blicz­nej, ale je­śli roz­po­wszech­nia­nie ma cele in­for­ma­cyjne, re­por­ter­skie, np. zdję­cie w ga­ze­cie z me­czu. Każde ko­mer­cyjne wy­ko­rzy­sta­nie wi­ze­runku, na­wet osoby pu­blicz­nej, wy­maga zgody tej osoby. Po wię­cej me­ry­to­rycz­nych kon­kre­tów za­pra­szam do od­płat­nej in­dy­wi­du­al­nej kon­sul­ta­cji.

  • Gość

    Dzień do­bry,

    w re­gu­la­mi­nach wielu bi­blio­tek po­ja­wiają się za­pisy do­ty­czące utrwa­la­nia wi­ze­runku uczest­nika im­prez i roz­po­wszech­nia­nia go, które ozna­czają, że przy­cho­dząc na im­prezę do bi­blio­teki au­to­mat­cy­znie zga­dzam sie na utrwa­la­nie mo­jego wi­ze­runku i roz­po­wszech­nia­nie go.

    Uważam, że ta­kie za­pisy są spo­rym nad­uży­ciem, po­nie­waż brak mo­jej zgody na ro­bie­nie mi zdjęć i udo­stęp­nia­nie ich w sieci,w prak­tyce unie­moż­li­wia mi uczest­ni­cze­nie w spo­tka­na­ich. Albo się zga­dzam, albo mogę nie przy­cho­dzić. Biblioteka jest in­sty­tu­cją pu­bliczną i nie może w ten spo­sób „szan­ta­żo­wać” lu­dzi. W jaki spo­sób mogę udo­wod­nić, że ta­kie za­pisy w re­gu­la­mi­nie nie są zgodne z pra­wem. Na co się mogę po­wo­łać?

    • Dzień do­bry. Uważam, że ta­kie za­pisy są do­zwo­lone. Co wię­cej, na­wet bez nich, bi­blio­teka mia­łaby prawo roz­po­wszech­niać wi­ze­ru­nek utrwa­lony jako szcze­gół więk­szej ca­ło­ści, np. zdję­cia kil­ku­dzie­się­ciu uczest­ni­ków w ce­lach in­for­ma­cyj­nych, re­la­cji z wy­da­rze­nia.

  • Iw Kil

    Witam!
    Mam ta­kie py­ta­nie – jak prawo do wi­ze­runku ma się do sprze­daży por­tre­tów ak­to­rów, pio­sen­ka­rzy itp.? (Zwłaszcza za­gra­nicz­nych.) I czy w ta­kim wy­padku obo­wią­zuje prawo obo­wią­zu­jące w kraju za­miesz­ka­nia osoby por­tre­to­wa­nej, czy prawo obo­wią­zu­jące w kraju za­miesz­ka­nia twórcy?

    Czy w ogóle znany jest przy­pa­dek wy­to­cze­nia pro­cesu przez aktora/piosenkarza za to, ze ktoś sprze­dał jego portret/rysunek?

    • Prawo pol­skie w tym przy­padku prze­wi­duje, że na sprze­daż por­tretu trzeba mieć zgodę osoby na por­tre­cie uwiecz­nio­nej, bo­wiem roz­po­wszech­nia­nie por­tretu to roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku. Uważam, że pra­wem wła­ści­wym bę­dzie w tym przy­padku prawo oj­czy­ste ak­tora, pio­sen­ka­rza, ale może on do­cho­dzić ochrony na pod­sta­wie prze­pi­sów obo­wią­zu­ją­cych w pań­stwie, na te­re­nie któ­rego do­szło do na­ru­sze­nia. Jeśli cho­dzi o znane przy­padki wy­to­cze­nia pro­cesu, na­le­ża­łoby prze­cze­sać orzecz­nic­two. Ja w tej chwili so­bie ta­kiego przy­padku nie przy­po­mi­nam.

  • Lukas Baj

    Witam Panie Wojciechu,
    Ja chciał­bym wró­cić do FB, za­sta­na­wiam się jak to jest ze zdję­ciami zro­bio­nymi przeze mnie, w moim miesz­ka­niu np mo­jego kota. Opublikowanych na moim pro­filu a po­tem przez ko­goś sko­pio­wa­nych i umiesz­czo­nych na swoim w ce­lach np re­klamy swo­ich ho­dowli bądź sklepu z ko­cimi ak­ce­so­riami.
    Nie zga­dzam się żeby ta osoba/profil wy­ko­rzy­sty­wał moje zdję­cie, ale czy mogę do tego do­cho­dzić praw­nie?
    Prośby o usu­nię­cie zdjęć oka­zały się bez­ce­lowe.

  • Sandra

    Witam !
    Mam py­ta­nie od­no­śnie wy­ko­rzy­sty­wa­niu mo­ich zdjęć na fb, po­bra­nych z in­sta­grama.
    Mój wi­ze­ru­nek jest wy­ko­rzy­sty­wany pod in­nym imie­niem i na­zwi­skiem. Osoba ta twier­dzi ze moje zdję­cia to jej osoba. Zablokowała mnie na fb , nie mogę do niej na­pi­sać ani zgło­sić. Sytuacja po­wtó­rzyła się już 4 raz . Tylko ze wcze­sniej uży­wała rów­nież mo­jego imie­nia i na­zwi­ska. Nie wiem z kim i o czym ta osoba pi­sze. Czuje się bez­sil­nie. Czy mogę coś zro­bić? Proszę o po­moc. Mój chło­pak na­pi­sał w tej sa­mej spra­wie na fb .

    • Dzień do­bry! W pierw­szej ko­lej­no­ści, pro­szę spró­bo­wać zgło­sze­nia po­przez na­rzę­dzia udo­stęp­niane przez Facebook: https://www.facebook.com/help/181495968648557. Jeśli to nie po­może, ko­nieczne bę­dzie pod­ję­cia kro­ków praw­nych, w pierw­szej ko­lej­no­ści wy­sła­nie we­zwa­nia do za­prze­sta­nia na­ru­sza­nia dóbr oso­bi­stych.

  • Rafał

    Witam!
    Podczas pry­watki w domu zo­stały ro­bione zdję­cia. Na zdję­ciach jest po 4 czy 5 osób. Wrzuciłem zdję­cia na swoje konto na fa­ce­bo­oka. Jednak tylko jedna osoba bę­dąca na tych zdję­ciach zgła­sza sprze­ciw, uważa, że źle wy­szła i żąda usu­nię­cia tych zdjęć. Nie są to w ża­den spo­sób dla tej osoby zdję­cia ob­raź­liwe. Czy w ta­kim przy­padku li­czy się zgoda tej osoby na roz­po­wszech­nie­nie tych zdjęć? Osoba ta jest na pra­wie wszyst­kich zdję­ciach z im­prezy. Z góry dzię­kuję za po­moc.

    • Dzień do­bry! Sytuacja na pewno jest sporna. Uważam jed­nak, że z ostroż­no­ści na­leży przy­jąć, że zgoda tej osoby na roz­po­wszech­nia­nie zdjęć z jej udzia­łem jest ko­nieczna, by roz­po­wszech­nia­nie było zgodne z pra­wem.

      • Rafał

        Czy w przy­padku, gdy zdję­cia na fa­ce­bo­oku nie zo­staną udo­stęp­nione pu­blicz­nie tylko zna­jo­mym, lub zna­jo­mym zna­jo­mych, to sy­tu­acja bę­dzie wy­glą­dać po­dob­nie i też na­leży przy­jąć, że zgoda tej osoby jest ko­nieczna?

        • Jest to pe­wien ar­gu­ment, że nie do­szło do pu­blicz­nego roz­po­wszech­nie­nia, ale ży­ciowa rada jest taka, by nie pu­bli­ko­wać zdjęć, na któ­rych pu­bli­ka­cję ktoś się nie zga­dza – nie­za­leż­nie od tego, do ja­kiego kręgu będą te zdję­cia kie­ro­wane.

  • ko­lezka

    Witam.
    Jestem wla­ści­cie­lem ze­społu mu­zycz­nego, 3 lata temu na­gra­li­smy ca­lym skla­dem fil­miki na youtube w celu zro­bie­nia so­bie re­klamy, po­ka­zu­jemy tam jak wy­ko­nu­jemy pio­senki po to by zy­skac przy­szlych klien­tów, po to by miec zle­ce­nia. Wszyscy swia­do­mie na­gry­wa­limy te fil­miki przed 3 kamerami,kazdy wy­ra­zil ustna zgode na pu­bli­ka­cje swoje wi­ze­runku. Sam po­nio­slem wszel­kie koszty z tym zwią­zane, fil­miki cie­sza sie sporą oglą­dal­no­scią i są dla mnie bar­dzo cenne. Aktualnie roz­sta­jemy sie z jed­nym czlon­kiem ze­spolu, za­czyna on prace w in­nym ze­spole mu­zycz­nym i rząda ode mnie abym usu­nął cały ma­te­riał z ka­nału youtube (choc do tej pory row­niez ko­rzy­stal z „owo­ców” tej re­klamy). Jest to dla mnie duzy cios bo nie czuje sie w za­den spo­sob winny, czy ko­lega ma prawo rza­dac ode mnie abym usu­nął te fil­miki??? (za­zna­czam ze ta osoba nie jest glowna twa­rzą ze­spolu, jest naj­bar­dziej scho­wany że tak po­wiem). Bardzo pro­szę o po­moc, po­zdra­wiam

    • Dzień do­bry! Zgoda na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku za­wsze może zo­stać wy­co­fana. Dlatego w umo­wach zwią­za­nych z wi­ze­run­kiem, prze­wi­duje się na wy­pa­dek od­wo­ła­nia zgody karę umowną. W ta­kim przy­padku jak Pan opi­sał, bar­dzo ważne jest za­bez­pie­cze­nie się przed nie­po­żą­da­nymi sy­tu­acjami. Niestety, mleko się już roz­lało. Były czło­nek ze­społu ma prawo od­wo­łać zgodę. Niemniej jed­nak, ja na Pana miej­scu ar­gu­men­to­wał­bym, że skoro zgoda zo­stała wy­ra­żona w sto­sunku do kon­kret­nych ma­te­ria­łów i w związku z uczest­nic­twem w ze­spole, to w dal­szym ciągu może Pan po­słu­gi­wać się w ta­kim kon­tek­ście tymi ma­te­ria­łami. Trzeba w tej sy­tu­acji od­wo­ły­wać się do ar­gu­men­tów ży­cio­wych, ta­kich jak Pan po­dał w swoim ko­men­ta­rzu, choć na­leży mieć świa­do­mość, że prawo prze­ma­wia bar­dziej na ko­rzyść by­łego członka ze­społu.

  • Damian

    Witam, nie wiem czy mi ktoś tu­taj od­po­wie lecz za­py­tam.. Podczas stud­niówki fo­to­graf zro­bił mi i mo­jej dziew­czy­nie zdję­cie gdy się ca­ło­wa­li­śmy, okej faj­nie bę­dzie na pa­miątkę. Nie sprze­ci­wia­li­śmy się temu gdyż są­dzi­li­śmy, że te zdję­cia do­sta­niemy tylko my.. Na drugi dzień to zdję­cie zo­ba­czy­łem na ser­wi­sie Gazety Pomorskiej. Jestem zda­nia, że to dość in­tymna sy­tu­acja i ta­kie zdję­cie mo­gło być wy­ko­nane i być dla nas na pa­miątkę ale udo­stęp­nia­nie go do ta­kiego ser­wisu gdzie może je zo­ba­czyć cała Polska uwa­żam za co naj­mniej nie­od­po­wied­nie. Czy mogę do­cho­dzić tu­taj ja­kiś swo­ich praw, za­dość­uczy­nie­nia czy cze­goś w tym stylu od fo­to­grafa ?

    • Dzień do­bry! W tej sy­tu­acji do­szło do na­ru­sze­nia prawa do wi­ze­runku. Niemniej jed­nak, pod­mio­tem, w sto­sunku do któ­rego można wy­su­wać ja­kie­kol­wiek rosz­cze­nia jest wy­dawca ga­zety, nie fo­to­graf. Fotograf tylko wy­ko­nał zdję­cie. Podmiotem roz­po­wszech­nia­ją­cym jest ga­zeta.

  • Stynka

    W miej­scu mo­jej pracy na­krę­cono ma­te­riał na te­mat mo­jej firmy, ja­kież było moje zdzi­wie­nie gdy zo­ba­czy­łam swoją osobę w wia­do­mo­ściach tvp czy mogę żą­dać za­prze­sta­nia emi­sji pro­gramu i usu­nię­cia tego ma­te­riału ze strony in­ter­ne­to­wej?

    • Jeśli nie za­cho­dzi prze­słanka wy­łą­cza­jąca ko­niecz­ność uzy­ska­nia zgody na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku, to do­szło do na­ru­sze­nia prawa do wi­ze­runku i może Pani do­ma­gać się za­prze­sta­nia emi­sji i usu­nię­cia ze strony in­ter­ne­to­wej. Jeśli była Pani tylko czę­ścią więk­szej ca­ło­ści, Pani wi­ze­ru­nek wi­doczny był tylko przez chwilę przy oka­zji na­gry­wa­nia cze­goś in­nego, nie była Pani w cen­trum uwagi, to roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku bez zgody jest do­zwo­lone.

  • KsiazeBartik

    Witam!

    Pytanie mam na­ste­pu­ajce, otoz za­bie­ram sie z ko­lega za na­gry­wa­nie fil­mow typu „prank” (wkre­ca­nie lu­dzi w rozne za­rty i dow­cipy) i mamy juz tro­che ma­te­rialu w kto­rym wszyst­kim oso­bom wkre­ca­nym za­slo­ni­li­smy skru­pu­lat­nie oczy czar­nym pa­skiem, ale do­szly nas slu­chy ze przy tego typu fil­mach mu­simy miec do­dat­kowo po­zwo­le­nie osoby wkre­ca­nej na udo­step­nie­nie jego wi­ze­runku w sieci…

    Czy to prawda?

    Czy mimo tego ze za­sla­niamy ko­mus oczy na fil­mie po­trze­bu­jemy row­niez po­zwo­le­nie aby moc „le­gal­nie” umie­scic fil­mik z jego wi­ze­run­kiem na ka­nale youtube?!

    Nasze fil­miki wy­gla­daja mniej wie­cej cos w tym stylu:

    https://www.youtube.com/watch?v=yTE7LOq-_Vc

    Czy tu wciaz jest mowa o wi­ze­runku?

    Z gory bar­dzo dzie­kuje za od­po­wiedz!

    • Wysłałem od­po­wiedź ma­ilem. 🙂

      • KsiazeBartik

        su­per!; ) dzie­kuje bar­dzo za po­moc!; )

  • ani­nim

    Witam, moja sprawa wy­glada na­ste­pu­jaco: ja­kis czs temu za­mo­wi­lam u pew­nej Pani ubranka dla mo­jej co­reczki, po­tem prze­sla­lam jej zdj (sama je zro­bi­lam) mo­jego dziecka w tych ubran­kach i ta Pani za­mie­scila je na swoim pro­filu, zeby po­ka­zac swoja prace in­nym. PO jkims czsie sama zde­cy­do­wa­lam sie szyc i za­lo­zyc swoja forme. Na swoim pro­filu za­mie­sci­lam zdj mo­jej corki (te same ktore wy­sla­lam tam­tej kraw­co­wej), po­ka­zu­jac je jako przy­kla­dowe ze moge ta­kie uszyc. Nigdzie nie bylo na­pi­sane pod tym zdj ze sama to ubranko uszy­lam. Teraz kraw­cowa mnie szy­ka­nuje i oczer­nia na mo­jej stro­nie ze je­stem oszustka. Dodam ze dla do­bra sprawy zdj zo­staly usu­niete. Ja po­pro­si­lam tamta kraw­cowa aby row­niez ona usu­nela zdj mo­jego diecka ze swo­jego pro­filu a ona za­sla­nia sie tym ze jej je sama prze­sla­lam i ze ich nie wy­ka­suje. To fakt prze­sla­lam jej te zdj ale de­cy­zje za­wsze mo­zna zmie­nic prawda?

    • Tak, zgodę na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku można wy­co­fać.

  • eu­ry­dyka

    Dzien do­bry,

    Pytanie do­ty­czy zna­jo­mego, ktory trzy lata temu bral udzial w stu­denc­kim po­cho­dzie ju­we­na­lio­wym. Byl caly nagi oprocz kar­tonu z przodu, wiec tyl byl wi­dzoczny. Oczywiscie, zdje­cia byly ro­bione, w tym uje­cia zna­jo­mego. Dzisiaj sie oka­zalo, ze zdje­cie jego ca­lego ciala od tylu jest na okladce ksiazki, ktora be­dzie pu­blicz­nie wy­dana za dwa ty­go­dnie przez wy­daw­nic­two o na­ro­do­wej skali. Zdjecie jest do­syc roz­po­zna­walne, z wi­docz­nymi po­slad­kami i lekko wi­docz­nym pro­fi­lem twa­rzy (wi­dac ucho i po­li­czek). Dla jego zna­jo­mych, nie ma pro­blemu w iden­ty­fi­ka­cji wi­ze­runku.
    Problem oczy­wi­scie taki, ze zna­jomy nic o tym nie wie­dzial, nikt sie z nim nie kon­tak­to­wal, nie py­tal o po­zwo­le­nie. Jest to szcze­gol­nie nie­chciane, ze wzgledu na bar­dzo glu­pia te­ma­tyke ksiazki, ktora jest sprzeczna z jego po­gla­dami (ale nie, nie jest to ksiazka ero­tyczna). Pytanie, czy to jest na­ru­sze­nie wi­ze­runku? Czy mo­zliwe jest do­cho­dze­nie swo­ich praw? Jezeli tak, jak na­lezy po­sta­pic?

    • Dzień do­bry! Uważam, że w tej sy­tu­acji do­szło do na­ru­sze­nia prawa do wi­ze­runku. Głównie ze względu na ko­mer­cyjny cha­rak­ter eks­plo­ata­cji wi­ze­runku. Jak na­leży po­stą­pić? W pierw­szej ko­lej­no­ści, skon­tak­to­wać się z wy­dawcą i spró­bo­wać za­ła­twić sprawę po­lu­bow­nie. Jeśli się nie uda, ko­nieczne bę­dzie po­stę­po­wa­nia są­dowe.

  • Aleksander Szurpita

    Jako sto­wa­rzy­sze­nie po­ma­gamy z za­pew­nie­niu bez­piecz­nej i przy­ja­znej drogi do szkoły dla dzieci ze szkół pod­sta­wo­wych. W tym celu rów­nież wy­ko­nu­jemy na­gra­nia i zdję­cia sy­tu­acji wy­ma­ga­ją­cych po­prawy, rzecz ja­sna z dziećmi bę­dą­cymi wi­docz­nymi na tychże na­gra­niach na dro­gach pu­blicz­nych. Czy w ta­kim przy­padku ko­nieczne jest uzy­ska­nie zgody na pu­bli­ka­cję wi­ze­runku?
    Będziemy wdzięczni za od­po­wiedź.

    • Jeśli można przy­jąć, że za­cho­dzi wy­łą­cze­nie od ko­niecz­no­ści uzy­ski­wa­nia zgody na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku, tj. dzieci sta­no­wią szcze­gół więk­szej ca­ło­ści, żadne z nich nie sta­nowi te­matu ka­dru etc., to zgoda nie bę­dzie po­trzebna. Jeśli jed­nak jest moż­li­wość taką zgodę od ro­dzi­ców ode­brać, to ostroż­no­ściowo byłby to do­bry po­mysł.

      • Aleksander Szurpita

        Dziękuję za od­po­wiedź.

  • se­ba­stian

    Pomijając prawny aspekt za­gad­nie­nia to ochrona wi­ze­runku w in­ter­ne­cie jest też moż­liwa dzięki fir­mom zaj­mu­ją­cym się po­zy­cjo­no­wa­niem itd… Nie trzeba iść ko­niecz­nie do sądu aby zwal­czyć po­mó­wie­nia itd… Oczywiście sy­tu­acja taka może być wy­god­niej­sza bar­dziej dla firm, po­li­ty­ków niż dla osoby fi­zycz­nej… Sam się kie­dyś zdzi­wi­łem, że można w taki spo­sób prze­ciw­dzia­łać roz­po­wszech­nia­niu się np. ne­ga­tyw­nych opi­nii ce­lowo sze­rzo­nych w in­ter­ne­cie.

  • Joanna

    Witam mam py­ta­nie bo nie je­ste­śmy pewni co do na­szej słusz­no­ści w tej spra­wie . Postaram sie w paru zda­niach opi­sać za­ist­niała sy­tu­acje . Po śmierci ro­dzi­ców męża sio­strze­niec opu­bli­ko­wał książkę w któ­rej opi­suje ży­cie swo­jego dziadka , zmie­ścił w niej mnó­stwo zdjeć , oraz do­ku­men­tów pry­wat­nych . Wyglada nam to na bio­gra­fie . Problem po­lega na tym ze nie za­py­tał sie męża o zgodę na pu­bli­ka­cje wi­ze­runku oraz do­ku­men­tów po zmar­łym ta­cie .Zrobił to bez jego wie­dzy i ak­cep­ta­cji czy maz może coś w tej sy­tu­acji zro­bić ? Tato męża był pierw­szym osad­ni­kiem po woj­nie w gó­rach so­wich . Między in­nymi o tym jest tak książka . Z góry bar­dzo dzię­kuje za in­for­ma­cje . Pozdrawiam 🙂

    • Mąż, jako syn, upraw­niony jest do wy­ko­ny­wa­nia przy­słu­gu­ją­cego ojcu prawa do wi­ze­runku. Jeśli uznać, że pu­bli­ka­cja na­ru­sza prawa zmar­łego ojca, ak­tu­ali­zują się rosz­cze­nia ochronne. Tutaj jed­nak jest wąt­pli­wość, czy do na­ru­sze­nia do­szło. Trzeba by­łoby usta­lić, czy oj­ciec ży­czyłby so­bie ta­kiej pu­bli­ka­cji, a przede wszyst­kim czy pu­bli­ka­cja jest do­cho­dowa i czy zo­stała stwo­rzona z na­sta­wie­niem na zysk.

  • Ewelina Hipa Łokaj

    od po­nad roku ktos na pro­filu fotka.pl do­daje zdje­cia z moim wi­ze­run­kiem. Nie wiem kto ,nie wiem jak 3 razy zgla­sza­lam to juz na fotka.pl za­wsze mam ta samo od­po­wiedz ze nie moga usu­nac prof­filu, ze nie moga z tym nic zro­bic poza usu­nie­ciem tych zdjec. Ta osoba na­to­miast po paru mie­sia­cach po­now­nie do­daje zdje­cia mo­jej osoby na tym sa­mym kon­cie 🙁 nie mam juz sily w do­datku miesz­kam w sta­nach wiec nie mam tak jakby mo­zli­wo­sci zglo­sic tego ni­gdzie oso­bi­scie. Jaka jest szansa zeby za­la­twic ta sprawe z za­gra­nicy ale zeby tym ra­zem za­dzia­lalo na dlu­zej niz kilka mie­siecy ?

    • Obawiam się, że bę­dzie trudno zro­bić tu­taj coś wię­cej niż do­tych­czas. Obawiam się, że po­zo­staje re­gu­larny kon­takt z ad­mi­ni­stra­to­rem.

  • Pbr

    Witam, bu­duję dom, jedna z firm która wy­ko­ny­wała ro­boty po­ro­biła zdję­cia ca­łego domu i umie­ściła, bez py­ta­nia mnie o zgodę, na swoim pro­filu fa­ce­bo­oko­wym. Czy mogę w związku z tym za­dać usu­nię­cia tych zdjęć lub ja­kiejś gra­ty­fi­ka­cji za to co zro­bili? Dodam że zdję­cia są ca­łego domu a nie tylko ele­men­tów które wy­ko­ny­wali.

    • Na pewno nie bę­dziemy mieli tu­taj do czy­nie­nia z na­ru­sze­niem prawa do wi­ze­runku, bo wi­ze­ru­nek może po­sia­dać tylko czło­wiek. Jeśli cho­dzi o zwal­cza­nie za­cho­wa­nia firmy wy­ko­nu­ją­cej ro­boty, to trudno zna­leźć ja­kieś re­alne pod­stawy prawne do do­ma­ga­nia się za­prze­sta­nia roz­po­wszech­nia­nia zdję­cia domu. Chyba, że roz­po­wszech­nia­nie ta­kich zdjęć go­dzi w Pana po­czu­cie pry­wat­no­ści – wtedy mo­żemy za­sta­na­wiać się ewen­tu­al­nie nad na­ru­sze­niem do­bra oso­bi­stego w po­staci prawa do pry­wat­no­ści, ale to bar­dziej teo­re­ty­zo­wa­nie niż prak­tyczna moż­li­wość zdzia­ła­nia cze­goś.

      • Pbr

        A je­żeli pro­jekt domu jest in­dy­wi­du­alny i chro­niony pra­wami au­tor­skimi?

        • Oczywiście można po­wie­dzieć, że roz­po­wszech­nia­nie zdję­cia jest jed­no­cze­śnie roz­po­wszech­nia­niem utwory bez zgody jego twórcy, ale uwa­żam, że ta­kie ro­zu­mo­wa­nie znaj­dzie za­sto­so­wa­nie w za­kre­sie rze­czy­wi­ście in­dy­wi­du­al­nych i ory­gi­nal­nych pro­jek­tów. W prze­ciw­nym ra­zie, zdję­cie każ­dego domu nie mo­głoby być da­lej wy­ko­rzy­sty­wane.

  • pawka

    zdję­cie na któ­rym je­stem i mam na so­bie pro­dukt wy­ko­nany w pew­nej fir­mie zo­stało wy­ko­rzy­stane na stro­nie in­ter­ne­to­wej tej firmy do ce­lów re­kla­mo­wych , nie po­doba mi się ten fakt , pro­si­łem drogą email wła­ści­ciela firmy o usu­nię­cie tego zdję­cia , po­nie­waż nie che być ko­ja­rzony z ta marką i nie chcę aby moja twarz wy­świe­tlała się na stro­nie tej firmy , na ta chwile jest cią­gły brak od­zewu ze strony tej firmy , jak mam to za­ła­twić , po­może mi ktoś ???

    • Jeżeli firma nie ma Pana zgody na roz­po­wszech­nia­nie Pana wi­ze­runku w ce­lach re­kla­mo­wych, to jej dzia­ła­nie sta­nowi na­ru­sze­nie przy­słu­gu­ją­cego Panu prawa do wi­ze­runku, a w związku z tym może się Pan do­ma­gać za­prze­sta­nia na­ru­sze­nia, tj. usu­nię­cia zdjęć. Jeśli to nie po­skut­kuje, po­zo­staje po­stę­po­wa­nia są­dowe.

  • Bartko Dębkowski

    Jestem wła­ści­cie­lem agen­cji fo­to­gra­ficz­nej, zaj­mu­ją­cej się głów­nie wy­ko­ny­wa­niem re­por­taży z im­prez, in­te­gra­cji, kon­fe­ren­cji i po­dob­nych wy­da­rzeń. Pracuję wy­łącz­nie na in­dy­wi­du­alne zle­ce­nie klienta, nie je­stem zwią­zany z żadną re­dak­cją lub por­ta­lem. W chwili obec­nej przy­go­to­wuję od­świe­żoną stronę in­ter­ne­tową, na któ­rej chcę za­pre­zen­to­wać swoją ofertę. Czy ko­rzy­sta­jąc z oso­bi­stego prawa au­tor­skiego mogę bez prze­szkód po­ka­zać wy­ko­nane przez sie­bie zdję­cia w spo­sób po­dobny do tego ze strony: http://mariuszbodnar.pl/zdjecia-eventowe/ – wi­dzimy tam wiele ga­le­rii, skła­da­ją­cych się z du­żej ilo­ści zdjęć i przed­sta­wia­ją­cych wiele róż­nych osób. Znaczna część sta­nowi pewną zbio­ro­wość, ale aby po­ka­zać cały prze­krój swo­jego do­świad­cze­nia, nie­moż­liwe jest do­tar­cie do każ­dej osoby (lub cza­sem na­wet daw­nego Klienta) z osobna. Czy mam prawo po­chwa­lić się w taki spo­sób wła­snym do­świad­cze­niem?

    Z góry dzię­kuję za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry! Przepraszam za opóź­nie­nie w od­po­wie­dzi. Jeśli na zdję­ciach wi­doczne są zbio­ro­wo­ści, tak, że każda osoba sta­nowi szcze­gół więk­szej ca­ło­ści, a nie sta­nowi cen­trum ka­dru, to uzy­ski­wa­nie zgody nie jest ko­nieczne, a w kon­se­kwen­cji może Pan ta­kie zdję­cia wy­ko­rzy­stać.

      • Bartko Dębkowski

        Dziękuję za od­po­wiedź. Zbiorowość lub np. po­li­tyk wy­stę­pu­jący jako gość kon­fe­ren­cji są dość oczy­wi­stymi przy­kła­dami, po­dob­nie jak sama ob­sługa wy­da­rze­nia (np ho­stessy, kon­fe­ran­sje­rzy, itd). Jak na­to­miast wy­gląda sprawa z in­nymi uczest­ni­kami wy­da­rzeń? Prezes prze­ci­na­jący wstęgę na we­wnętrz­nej im­pre­zie, osoba ro­biąca so­bie sel­fie z gwiazdą wy­da­rze­nia, przy­pad­kowi go­ście ko­rzy­sta­jący z atrak­cji pik­niku lub pro­mo­cji marki w miej­scu pu­blicz­nym? W po­da­nym wcze­śniej przeze mnie linku są dzie­siątki zdjęć, które pa­sują do wy­żej opi­sa­nych – we­dług mo­jej obec­nej wie­dzy – nie­oczy­wi­stych sy­tu­acji. Dziękuję!

        • Panie Bartku, nie mogę so­bie po­zwo­lić na prze­glą­da­nie zdjęć, do któ­rych Pan pod­lin­ko­wał, bo ta­kie in­dy­wi­du­alne sprawy miesz­czą się w ra­mach in­dy­wi­du­al­nych kon­sul­ta­cji. Proponuję przy­jąć na­stę­pu­jącą za­sadę – je­śli nie ma Pan pew­no­ści, czy zdję­cie może wy­ko­rzy­stać, bez­piecz­niej bę­dzie go bez zgody po pro­stu nie wy­ko­rzy­sty­wać.

  • Anna

    Witam. Jestem w trak­cie dia­gno­zo­wa­nia dziecka w pry­wat­nej pla­cówce. W ra­mach dia­gnozy po­pro­szono mnie o kilka fil­mów z klasy syna by za­ob­ser­wo­wać jego za­cho­wa­nie w gru­pie i pod­czas za­jęć czy mu­szę mieć zgodę ro­dzi­ców in­nych dzieci z klasy?

    • Tak jak od­po­wie­dzia­łem ma­ilowo, je­śli po­zo­stałe dzieci z klasy będą sta­no­wić je­dy­nie szcze­gół więk­szej ca­ło­ści, zgoda nie bę­dzie ko­nieczna. Co wię­cej, prze­ka­za­nie do pla­cówki nie bę­dzie no­sić zna­mion roz­po­wszech­nia­nia, więc może Pani to zro­bić.

  • Olala

    W na­szej wspól­no­cie miesz­ka­nio­wej jest spory kon­flikt. Nagrałam ze­bra­nie (roz­mowy), po­nie­waż po­przed­nie pro­to­koły były prze­kła­mane, wręcz sfał­szo­wane. Niektórzy miesz­kańcy mi ubli­żali.
    Czy ta­kiego na­gra­nia mogę użyć w spra­wie w są­dzie?
    Boje się cho­dzić na ko­lejne ze­bra­nia, ale nie mam in­nego miesz­ka­nia.

    • Dzień do­bry! O tym, czy okre­ślony do­wód zo­sta­nie do­pusz­czony za­de­cy­duje sąd.

  • ja­dzia

    Ja rów­nież mam py­ta­nie, moje zdję­cie pro­fi­lowe z fa­ce­bo­oka , ktoś wy­ko­rzy­stał do stwo­rze­nia żar­to­bli­wego ob­razka. Wygląda to tak ,że tłem dla gra­fiki stało się moje zdję­cie pro­fi­lowe ,na­to­miast na pierw­szym pla­nie wid­nieją na­pisy o żar­to­bli­wej tre­ści nie do­ty­czą­cej mo­jej osoby. Mimo wszystko uwa­żam ,że jest to nie­od­po­wied­nie. Czy ist­nieje ja­kaś kara i moż­li­wość usu­nię­cia po­stu który zo­stał już wiele razy udo­stęp­niony?

  • Angie_sz

    A ja mam py­tani co w przy­padku we­sel?
    Jak jest tylko para młoda, która wy­razi zgodę to ok. Ale jak w tle są inne osoby? Rodzina, zna­jomi? Wtedy li­czy się pod zdje­cie zbio­rowe? I w ogóle re­por­taż ślubny. Czy jest to wtedy jako ca­łość?
    Pozdrawiam

    • Dzień do­bry! Jeśli osoby są w tle i sta­no­wią szcze­gół więk­szej ca­ło­ści, to można roz­po­wszech­niać bez zgody.

  • Iwona

    Od kilku mie­sięcy jeż­dżę na łyż­wach (za­ję­cia pro­wa­dzone
    przez szkółkę). I faj­nie. Postanowiłam po­je­chać ze szkółką na obóz i pod­szko­lić
    się w jeź­dzie. I było faj­nie. Dostałam mię­dzy in­nymi do pod­pi­sa­nia zgodę na
    wy­ko­rzy­sta­nie mo­jego wi­ze­runku. I jest to zgoda w za­kre­sie dużo szer­szym, niż
    opi­sane w po­wyż­szym tek­ście wy­ko­rzy­sta­nie mnie jako szcze­gółu ca­ło­ści. Chcą
    wy­ko­rzy­stać mój wi­ze­ru­nek oraz wy­po­wie­dzi w ma­te­riale
    fo­to­gra­ficz­nym, fil­mo­wym i au­dio­wi­zu­al­nym w szcze­gól­no­ści dla ce­lów pro­mo­cji obozu
    oraz wy­ko­rzy­sta­nia ma­te­riału w ser­wi­sach in­ter­ne­to­wych, a także w pro­gra­mach te­le­wi­zyj­nych.
    Czy mu­szę udzie­lać ta­kiej zgody? Jadę tam pry­wat­nie i chcę za­cho­wać pry­wat­ność,
    nie chcę po­tem od­na­leźć ma­te­ria­łów fil­mo­wych pre­zen­tu­ją­cych moje nie­po­radne
    po­czy­na­nia na youtube, fa­ce­bo­oku czy w te­le­wi­zji.

    • Dzień do­bry! Oczywiście nie ma ko­niecz­no­ści udzie­la­nia ta­kiej zgody. To po­winna być Pani swo­bodna de­cy­zja, a nie wy­nik ja­kich­kol­wiek na­ci­sków.

  • Gosia

    Jak się ma to wszystko do co­raz bar­dziej na­gmin­nego fo­to­gra­fo­wa­nia ob­co­kra­jow­ców po to tylko ,żeby na­stęp­nie wzy­wać straż gra­niczną i do­ma­gać się wy­le­gi­ty­mo­wa­nia te­goż cu­dzo­ziemca? Ostatnio mój zna­jomy miał taką sy­tu­ację, ze pod­czas spo­ży­wa­nia po­siłku w re­stau­ra­cji w ga­le­rii han­dlo­wej zro­biono mu zdję­cie i we­zwani straż gra­niczną. Znajomy prze­bywa w Polsce le­gal­nie i ma już stały po­byt. Jak można uka­rać ta­kiego czło­wieka który bez jego zgody ro­bił mu zdke­cia? Nie wie czy zo­stały gdzieś upu­blicz­nione.

    • Dzień do­bry! Niestety samo zro­bie­nie zdję­cie nie jest za­bro­nione. Sankcjonowane jest do­piero bez­prawne roz­po­wszech­niani wi­ze­runku, ale nie samo jego utrwa­le­nie.

  • Monika

    Panie Wojciechu,

    bar­dzo pro­szę o po­moc i wy­ja­śnie­nie.

    Od nie dawna je­stem pra­cow­ni­kiem biura Rady Miejskiej, mam świa­do­mość, że mogę być nagrywana/fotografowana na po­sie­dze­niach ko­mi­sji czy se­sjach.

    Ostatnio w biu­rze Rady Miejskiej od­było się nie­for­malne spo­tka­nie rad­nych, po któ­rym od­było się po­sie­dze­nie ko­mi­sji.

    Okazało się, że (nie ma­jąc wie­dzy) zo­sta­łam na­grana te­le­fo­nem przez dzien­ni­karkę kiedy otwie­ram i za­my­kam drzwi do biura. W mo­men­cie kiedy za­my­ka­łam biuro na na­gra­niu była tylko moja osoba.

    Moje py­ta­nie brzmi czy dzien­ni­karka miała prawo użyć mo­jego wi­ze­runku w na­gra­niu, je­śli nie było ono zro­bione na po­sie­dze­niu ko­mi­sji albo se­sji? Czy nie po­winna mnie o tym po­in­for­mo­wać, a nie krę­cić „z ukry­cia”?

    Co ważne w ma­te­riale te­le­wi­zyj­nym nie ma mowy o mo­jej oso­bie, więc na­prawdę nie wiem dla­czego użyto/wykorzystano mój wi­ze­ru­nek i po­ka­zano mnie w ma­te­riale.

    Bardzo pro­szę o od­po­wiedź oraz pod­po­wiedź, co mo­gła­bym zro­bić, je­śli dzien­ni­karka nie miała prawa roz­po­wszech­nić mo­jego wi­ze­runku.

    • Dzień do­bry Pani Moniko! Sytuacja jest gra­niczna. Ja bym po­wie­dział, że nie za­działa tu­taj wy­łą­cze­nie od ko­niecz­no­ści uzy­ski­wa­nia zgody, bo nie było to jed­nak zdję­cie zro­bione w związku z wy­ko­ny­wa­niem funk­cji pu­blicz­nych. Choć można by­łoby rów­nież ar­gu­men­to­wać, że po­nie­waż zdję­cie zo­stało wy­ko­nane na te­re­nie biura Rady Miejskiej, to taki zwią­zek jest. Graniczna sy­tu­acja, jak na­pi­sa­łem na wstę­pie. Co mo­głaby Pani zro­bić na wy­pa­dek na­ru­sze­nia? Należałoby skie­ro­wać do pod­miotu roz­po­wszech­nia­ją­cego we­zwa­nie do za­prze­sta­nia na­ru­sza­nia Pani prawa do wi­ze­runku.

  • Piotr

    Panie Wojciechu,

    Budujemy por­tal non pro­fit na któ­rym za­mie­rzamy umie­ścić zdję­cia z róż­nych hi­sto­rycz­nych wy­da­rzeń z okresu tzw. kar­na­wału Solidarności. Znajdą się tam tak zdję­cia zbio­rowe jak i po­je­dyn­czych osób.
    Proszę o od­po­wiedź na kilka nur­tu­ją­cych mnie wąt­pli­wo­ści:

    Czy wy­ma­gana jest zgoda osób które zo­stały uwiecz­nione na fo­to­gra­fiach w trak­cie tych wy­da­rzeń?
    Czy wy­ma­gana jest zgoda osób które wy­ko­ny­wały te zdję­cia przed ich pu­bli­ka­cją na na­szym por­talu?
    Jeżeli tak, to w ja­kiej for­mie taka zgoda po­winna być udzie­lona?

    Łączę wy­razy sza­cunku

    • Dzień do­bry Panie Piotrze! Jeśli cho­dzi o zgodę osób, które zo­stały uwiecz­nione na fo­to­gra­fiach, to po­le­cam lek­turę tego ar­ty­kułu: http://prakreacja.pl/zgoda-na-rozpowszechnianie-wizerunku/. Jeśli cho­dzi o zgodę twór­ców zdjęć, to bę­dzie ko­nieczna. Zgoda może przy­jąć każdą formę, na­wet e-mailową, byle dało się taką zgodę w ra­zie ewen­tu­al­nego sporu udo­wod­nić.

  • Małgorzata

    Dzień do­bry,
    mam ta­kie py­ta­nie – je­ste­śmy in­sty­tu­cja kul­tury, która or­ga­ni­zuje wiele im­prez na któ­rych są ro­bione zdję­cia. Jeden z na­szych pra­cow­ni­ków przy­szedł z prośbą o nie za­miesz­cza­nie zdjęć z jego wi­ze­run­kiem. Ta osoba jest rów­nież or­ga­ni­za­to­rem. Czy mu­simy brać tą prośbę pod uwagę. Są to zdję­cia ogólne z im­prez a nie wy­łącz­nie z ową osoba. Proszę o od­po­wiedź.
    Pozdrawiam
    Małgorzata

    • Dzień do­bry Pani Małgorzato! Jeśli są to zdję­cia zbio­rowe, gdzie działa wy­łą­cze­nie od ko­niecz­no­ści uzy­ski­wa­nia zgody w po­staci „szcze­gółu więk­szej ca­ło­ści”, to nie mu­szą brać Państwo od­mowy pod uwagę, bo zgoda na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku nie jest ko­nieczna.

  • gość

    wi­tam, któ­re­goś razu we wio­sko­wej knaj­peczce na­gra­łem krótki fil­mik, jak bawi się kilka osób. wrzu­ci­łem to na fb, nie w celu uwła­cze­nia oso­bom z fil­miku, a żeby po­dzie­lić się ze świa­tem, że nie ważne gdzie i kiedy za­wsze można do­brze się ba­wić. nie­stety po ja­kimś cza­sie jedna z osób z na­gra­nia za­częła mieć o to pre­ten­sje. oczy­wi­ście na­gra­nie wy­ka­so­wa­łem ze swo­jego pro­filu. czy mogę po­de­przeć się pkt. 2 art. 81 Kodeksu Cywilnego, że osoby na fil­mie były uczest­ni­kami zgro­ma­dze­nia ba­wią­cych się lu­dzi? dzięki za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry! Niestety w tym przy­padku nie mamy do czy­nie­nia ze zgro­ma­dze­niem i szcze­gó­łem więk­szej ca­ło­ści.

  • SLE

    Czy fo­to­gra­fu­jąc uczest­ni­ków kon­kursu pio­senki, fe­sti­wali, mię­dzysz­kol­nych za­wo­dów spor­to­wych, za­wo­dów pły­wac­kich, mogę pu­bli­ko­wać zdję­cia wy­ko­naw­ców / za­wod­ni­ków bez ich zgody? Chodzi o zdję­cia in­dy­wi­du­alne – np. wy­stęp dziecka na sce­nie, które re­cy­tuje wiersz.. Celem pu­bli­ka­cja w por­talu ga­le­rii z wy­da­rze­nia.

    • Jeśli są to osoby po­wszech­nie znane, to tak. Jeśli nie, to był­bym ostrożny, bo wy­daje się, że bę­dzie ko­nieczna zgoda.

  • dd

    zro­bi­łem zdję­cie dwóm na­uczy­cielką z czego jedna jest mamą ucznia i po­szła mu za­ła­twiać oceny ja wy­sła­łem to na email szkoły z pod­pi­sem że ucznio­wie z mamą w szkole śa ina­czej trak­to­wani czy mogą mi coś za to zro­bić

    • W tej sy­tu­acji nie do­szło do na­ru­sze­nia prawa do wi­ze­runku.

  • Zagubiony

    Od kilku lat to­czy się sprawa roz­wo­dowa z moją żoną (jesz­cze). Żona ma fa­ceta, ale nie mówi o tym w Sądzie, a ja mam pro­blem z do­wo­dami. Około 1,5 roku temu od­było się we­sele ko­goś w jej ro­dzi­nie. Na 99% wy­daje mi się, że ona tam była (praw­do­po­dob­nie z osobą to­wa­rzy­szącą), ale pew­no­ści nie mam. Kilka zdjęć z tej uro­czy­sto­ści wi­dzia­łem na Facebooku. Wiem jaki fo­to­graf ro­bił zdję­cia i wiem kto był ka­me­rzy­stą. Jaka jest szansa, aby fo­to­graf udo­stęp­nił zdję­cia z ta­kiej uro­czy­sto­ści mi lub mo­jemu peł­no­moc­ni­kowi lub Sądowi? Nie chciał­bym jesz­cze zgła­szać tego do Sądu, po­nie­waż nie mam 100% pew­no­ści, że ona była tam z kimś. Nie chcę wyjść na głupka i na­ro­bić fo­to­gra­fowi pro­ble­mów, stresu, itd. Dlatego za­sta­na­wiam się czy jest sens po­roz­ma­wiać z fo­to­gra­fem oso­bi­ście, ew. przez mo­jego ad­wo­kata. Jak może za­re­ago­wać fo­to­graf? Czy na­ru­szyłby ja­kieś prawa? Jak zro­bić, aby zo­ba­czyć zdjęcia/film, ale tak aby fo­to­graf nie miał przez to pro­ble­mów? Liczę na po­moc…

    • Dzień do­bry! Nie je­stem nie­stety w sta­nie po­móc, po­nie­waż py­ta­nie nie do­ty­czy kwe­stii praw­nych.

  • Jacek

    Witam, A czy po­li­cjant jest osobą po­wszech­nie znaną? W trak­cie wy­ko­ny­wa­nia czyn­no­ści służ­bo­wych wa­ru­nek „związku z peł­nie­niem funk­cji pu­blicz­nych (za­wo­do­wych)” bę­dzie speł­niony Ale nie wy­daje mi się żeby każdy po­li­cjant był osobą po­wszech­nie znaną. Czyli je­żeli ktoś fil­muje po­li­cjanta na służ­bie a póź­niej to roz­po­wszech­nia to po­li­cjant może do­cho­dzić swo­ich praw?

    • Dzień do­bry Panie Jacku! Uważam, że po­li­cjant nie bę­dzie w więk­szo­ści przy­pad­ków osobą po­wszech­nie znaną, w związku z tym roz­po­wszech­nia­nie jego wi­ze­runku bez zgody bę­dzie sta­no­wić na­ru­sze­nie przy­słu­gu­ją­cego mu prawa do wi­ze­runku.

  • Joanna

    Witam,
    Ostatnio w pracy zo­stało wy­ko­nane zdję­cie przez fo­to­grafa który nie otrzy­mał po­zwo­le­nia. Jednak znaj­duję się na nim moja osoba w sieci. Czy me­dia otrzy­mu­jąc ode mnie in­for­ma­cję o usu­nię­ciu po­winny do tego się usto­sun­ko­wać ?
    link za­miesz­czam po­ni­żej,
    http://katowice24.info/planet-cinema-wyprowadza-sie-z-altusa/

    • Dzień do­bry Pani Joanno! Przyznam szcze­rze, że nie do końca ro­zu­miem w czym rzecz. Proszę o do­kład­niej­sze wy­ja­śnie­nie.

  • Kinga

    Witam, pod­czas przy­stą­pie­nia do pew­nego klubu wy­ma­gane było za­łą­cze­nie zdję­cia. Zdjęcie w cza­sie kiedy uczest­ni­czy­łam w klu­bie było na stro­nie in­ter­ne­to­wej wraz z imie­niem. Kiedy się wy­pi­sa­łam po­pro­si­łam o usu­nię­cie zdję­cia ze strony. Prośbę wy­sła­łam raz ma­ilem a drugi raz wia­do­mość na FB. Niestety żad­nego od­zewu. Czy wła­ści­ciel ta­kiego klubu może od­mó­wić usu­nię­cia zdję­cia i mo­ich da­nych ze strony? Dodam że re­gu­la­min nie za­wie­rał in­for­ma­cji co w przy­padku odej­ścia człon­ków klubu. Bedę wdzięczna za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry Pani Kingo! Właściciel nie może od­mó­wić usu­nię­cia zdję­cia, po­niewż zgodę na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku można w każ­dej chwili od­wo­łać.

  • Małgorzata

    Witam, po­sia­dam swój ka­nał na youtube, na któ­rym re­gu­lar­nie pu­bli­kuje filmy, z za­wodu je­stem ste­war­dessą i kilka fil­mów które opu­bli­ko­wa­łam są na­grane w mun­du­rze (w sa­mo­lo­cie), filmy na­gra­łam w celu po­ka­za­nia jak wy­gląda mój za­wód. Niedawno je­den z bar­dzo po­pu­lar­nych por­tali opu­bli­ko­wał wi­deo na te­mat ta­nich li­nii lot­ni­czych (w bar­dzo ne­ga­tyw­nym wy­dźwięku) i na czym te li­nie oszczę­dzają. W fil­mie jest po­ka­zany frag­ment mo­jego wi­deo (jest po­dane źró­dło) z bez­po­śred­nim uję­ciem mo­jego wi­ze­runku (zbli­że­nie mo­jej twa­rzy) z pod­pi­sem nie­do­świad­czona za­łoga, ury­wek ten trwa tylko kilka se­kund ale uwa­żam że moja osoba jest tam po­ka­zana w spo­sób ne­ga­tywny bez ja­kiej­kol­wiek mo­jej zgody. Czy mam prawo do­ma­gać się usu­nię­cia tego urywka wi­deo (lub ca­łego filmu) i ewen­tu­al­nego od­szko­do­wa­nia jak np spro­sto­wa­nia czy re­kom­pen­saty pie­nięż­nej? Będę bar­dzo wdzięczna za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry Pani Małgorzato! Portal do­pu­ścił się na­ru­sze­nia przy­słu­gu­ją­cego Pani prawa do wi­ze­runku. Co wię­cej, można po­wie­dzieć, że do­pu­ścił się rów­nież na­ru­sze­nia Pani do­brego imie­nia. Przysługują Pani rosz­cze­nia ochronne. Proponuję skon­tak­to­wać się z por­ta­lem i za­żą­dać usu­nię­cia spor­nego frag­mentu filmu, w któ­rym się Pani znaj­duje.

  • Paweł

    wi­tam
    … Rozpowszechniać wi­ze­ru­nek osoby można, je­śli:
    roz­po­wszech­nia­nie do­ty­czy wi­ze­runku osoby po­wszech­nie zna­nej (je­śli wi­ze­ru­nek wy­ko­nano w związku z peł­nie­niem przez nią funk­cji pu­blicz­nych), …
    Czy to po­zwala mi na sprze­daż mo­ich ry­sun­ków np. skoczka nar­ciar­skiego na roz­biegu, któ­rego twarz jest roz­po­zna­walna? (czy mogę czer­pać ko­rzy­ści ma­te­rialne z tego ty­tułu?)
    z góry dzię­kuję za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry Panie Pawle! Wizerunek osoby po­wszech­nie zna­nej można roz­po­wszech­niać bez zgody wy­łącz­nie w ce­lach in­for­ma­cyj­nych. W przy­padku wy­ko­rzy­sta­nia ko­mer­cyj­nego zgoda jest już po­trzebna.

  • Steven Dezan

    Witam. Prowadzę blog na Facebook. Czasem przy­go­to­wuję MEMy na pod­sta­wie zdjęć osób pu­blicz­nych (po­li­tycy, lo­kalni dzia­ła­cze spo­łeczni, sa­mo­rzą­dowcy, czy znany pre­zes firmy de­we­lo­per­skiej z którą miesz­kańcy wal­czą). Są to zdję­cia wy­ko­nane w trak­cie po­peł­nie­nia przez nich obo­wiąz­ków za­wo­do­wych i opu­bli­ko­wane gdzieś pu­blicz­nie w in­ter­ne­cie. MEM po­lega na do­pi­sa­nie śmiesz­nych tek­stów czy ko­men­ta­rze, nie są ob­raź­liwe i od­no­szą się tylko i wy­łącz­nie do peł­nio­nych przez te osoby funk­cji. Podaję za­wsze źró­dło zdjęć. Czy to jest w po­rządku? Czy mam na coś zwró­cić szcze­gól­nie uwagi? Z góry dzię­kuję za od­po­wiedź.

    • Dzień do­bry! Myślę, że je­śli cho­dzi o kwe­stie wi­ze­runku, to nie ma pro­blemu, bo wy­ko­rzy­sta­nie mie­ści się w ra­mach ko­men­to­wa­nia dzia­łal­no­ści pu­blicz­nej okre­ślo­nych osób. Zwracam jed­nak uwagę, że każde zdję­cie chro­nione jest pra­wem au­tor­skim. Prawa au­tor­skie przy­słu­gują twórcy zdję­cia i trzeba mieć zgodę ta­kiego twórcy, by móc zdję­cie roz­po­wszech­niać da­lej. Samo pod­pi­sa­nie twórcy zdję­cia nie jest wy­star­cza­jące. Jeśli ja­kiś twórca uprze się, by coś z tym zro­bić, to bę­dzie na pra­wie.

      • Steven Dezan

        Dziękuję za in­for­ma­cję. Bardzo pan po­mógł.

  • Foto

    Witam! PYTANIE NIE ZWIĄZANE Z OCHRONĄ WIZERUNKU, ALE NIE WIEM GDZIE SIE ZGŁOSIĆ:
    W skró­cie mó­wiąc: Wzięłam udział w kon­kur­sie fo­to­gra­ficz­nym, po opu­bli­ko­wa­niu wy­ni­ków roz­pę­tała się pewna awan­tura oraz ze strony or­ga­ni­za­tora po­szły oskar­że­nia o oszu­stwo wo­bec ja­kichś uczest­ni­ków. Nie chce być ko­ja­rzona z ta­kimi za­cho­wa­niami a tym bar­dziej oba­wiam się, że ktoś jed­nak może mnie z tym po­rów­nać lub stwier­dzić, że oskar­że­nia sa kie­ro­wane rów­nież do mnie co jest bzdurą. Czy je­śli wy­sto­suję pi­smo do or­ga­ni­za­tora to ma on obo­wią­zek usu­nąć moje zdję­cie bez naj­mniej­szego ale?

    • Dzień do­bry! Tak, uczest­nik za­wsze może zre­zy­gno­wać z udziału w kon­kur­sie.

  • Magdalena

    Dzień do­bry. W pew­nym bru­kowcu po­wszech­nie zna­nym zo­stały umiesz­czone zdję­cia mo­jego męża który po­peł­nił sa­mo­bój­stwo. Zdjęcia te mnie mocno przy­gnę­biają , jedno mocno zbli­żone – twarz jest za­pik­se­lo­wana. Czy mogę się upo­mi­nać aby ta ga­zeta usu­nęła z sieci te zdję­cia ,,,? Istnieje wiel­kie praw­do­po­do­bień­stwo , że moja star­sza córka może się na­tknąć na te zdję­cia w sieci. Z góry dzię­kuję za od­po­wiedź .

    • Dzień do­bry Pani Magdaleno! Jak naj­bar­dziej może Pani do­ma­gać się usu­nię­cia ta­kich zdjęć.

  • Jan

    Witam. Mam py­ta­nie czy zro­bione zdję­cia na im­pre­zach szkol­nych typu za­wody spor­towe, za­ję­cia szkolne, eg­za­miny, kon­kursy czy apele szkolne (wszyst­kie te zdję­cia zro­bione są na te­re­nie na­le­żą­cych do szkoły np. klasa, sala gim­na­styczna czy bo­isko szkolne) na któ­rych wid­nieje wi­ze­ru­nek mo­jego dziecka wśród in­nych dzieci czy na­uczy­cieli (do­dam że nie jest dziec­kiem sław­nym ani „pu­blicz­nym”) – może być pu­bli­ko­wane / udo­stęp­niane na por­ta­lach in­ter­ne­to­wych np. stro­nie szkoły czy fa­ce­book szkoły – bez mo­jej zgody a wręcz z pi­sem­nym oświad­cze­niem za­kazu pu­bli­ko­wa­nia w pra­sie i w sieci wi­ze­runku mo­jego dziecka ? Słyszałem, że tzw. zgro­ma­dze­nia pu­bliczne (gdzie można ro­bić i póź­niej pu­bli­ko­wać zdję­cia bez zgody) nie ty­czy się miejsc na­le­żą­cych do szkół tj. klasy, sale gim­na­styczne bo­iska szkolne itp. – czy to prawda ?

    • Dzień do­bry! Uważam, że w tym przy­padku mamy do czy­nie­nia z wy­łącz­niem od ko­niecz­no­ści uzy­ski­wa­nia zgody ze względu na to, że dziecko sta­nowi szcze­gół więk­szej ca­ło­ści.

  • ssar

    Witam, kilka dni temu w po­jeź­dzie trans­portu miej­sc­kigo so­siadł się do mnie ja­kiś fa­cet, który zro­bił mi zdję­cie (sły­chac było dźwięk fle­sha oraz te­le­fon skie­ro­wany w moją strone) Przy dru­gim po­dej­ściu już za­re­ago­wa­łem i po­wie­dzia­łem, że nei ży­cze so­bie tego po czym fa­cet za­czął krę­cić i głup­ko­wato się od­zy­wać. Zarzadałem usu­nie­cia zdje­cia (po­wie­dział ze usu­nął) ale tego nie zro­bił bo nie wi­dzia­łem by to ro­bił. Co na przy­szłosć moge w ta­kiej sy­tu­acji zro­bić? Wydaje mi się ze po­wi­nie­nem to za­koń­czyc za­trzy­mu­jąc po­jazd i wzy­wa­jąc po­li­cję do wy­ja­snie­nia sprawy. Jednak skoń­czyło się na ostrym zwy­zy­wa­niu bo le­cia­łem wła­śnei do pracy.

    • Dzień do­bry! Samo utrwa­la­nie wi­ze­runku może być zwal­czane wy­łącz­nie jako bez­prawne wkra­cza­nie w sferę pry­wat­no­ści. Natomiast samo zro­bie­nie zdję­cia to jesz­cze nie roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku, więc rosz­cze­nia opi­sane w moim ar­ty­kule nie będą słu­żyć.

  • Ala

    Witam, na roz­pra­wie są­do­wej mo­jego part­nera do­ty­czą­cej pod­nie­sie­nia ali­men­tów dla jego syna zo­stały po­ka­zane zdję­cia na któ­rych był uka­zany mój wi­ze­ru­nek. Czy jest to zgodne z pra­wem?

  • KAsia

    Witam, mam py­ta­nie: Niedawno w przed­szkolu, do któ­rego uczęsz­cza moje dziecko ro­dzice zor­ga­ni­zo­wali przed­sta­wie­nie dla dzieci,(w któ­rym brało udział więk­szość ro­dzi­ców z da­nej grupy). Przedstawienie było tylko dla da­nej grupy(jednej- kon­kret­nej). Przypadkiem od­kry­łam, iż jedno z ro­dzi­ców udo­stęp­niło na­gra­nie z przed­sta­wie­nia na youtube. (do­dam, iż umiesz­czony film jest wer­sją jaką ro­dzice zle­cili ka­me­rzy­ście do na­gra­nia. Nagranie za­wiera rów­nież imiona i na­zwi­ska osób wy­stę­pu­ją­cych w przed­sta­wie­niu). Chciałam za­się­gnąć in­for­ma­cji czy ta­kie opu­bli­ko­wa­nie na­gra­nia bez zgody po­zo­sta­łych ro­dzi­ców jest zgodne z pra­wem? Kasia

    • Dzień do­bry Pani Kasiu! Sytuacja jest gra­niczna. Można ar­gu­men­to­wać za­równo za do­pusz­czal­no­ścią roz­po­wszech­nia­nia ta­kiego filmu, jak row­nież za nie­do­pusz­czal­no­ścią ro­bie­nia tego bez zgody. Proponowałbym w tej spra­wie po­ro­zu­mieć się po­lu­bow­nie, bo wy­ta­cza­nie dział nie przy­nie­sie nic do­brego.

  • Anna Piątkowska

    Dzień do­bry, mam py­ta­nie, które może się z po­zoru wy­dać nie­lo­giczne lub głu­pie. Moja przy­ja­ciółka jest mo­delką, tzw. wol­nym strzel­cem, gdyż nie ma umowy z żadną agen­cją. Ostatnio na­tra­fiła na jed­nego nie­cie­ka­wego pana, który po­wo­łu­jąc się na po­wy­żej przy­wo­ły­waną ustawę o pra­wach au­tor­skich do­szedł do wnio­sku, że w mo­men­cie w któ­rym mo­delka otrzy­muje za­płatę za zdję­cia, zrzeka się do nich ja­kich­kol­wiek praw i je­dyną osobą mo­gącą zgod­nie z pra­wem wy­ko­rzy­sty­wać jej wi­ze­ru­nek (na wy­ko­na­nych zdję­ciach) jest owy fo­to­graf, który jej za nie za­pła­cił. Czy osoba która uzy­skuje za­płatę za zdję­cia traci do nich prawo? Z góry dzię­kuję za od­po­wiedź.

    • Jeśli mo­delka nie jest twórcą zdjęć, to do sa­mych zdjęć nie przy­słu­gują jej żadne prawa. Prawo do wi­ze­runku nie jest rów­no­znaczne z pra­wami do zdjęć. I fak­tycz­nie, je­śli mo­delka otrzy­mała za­płatę za po­zo­wa­nie, to uznaje się, że wy­ra­ziła zgodę na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku, przy czym taka zgoda nie do­ty­czy roz­po­wszech­nia­nia tego wi­ze­runku w ogóle, ale w ści­śle okre­ślony spo­sób usta­lony przez strony albo wy­ni­ka­jący z kon­tek­stu se­sji.

  • Magdalena Kokosińska

    Kilka lat temu w pracy zro­biono zdję­cie ko­le­żance i mnie – ga­zeta pro­mo­wała usługi świad­czone przez moja in­sty­tu­cję (in­sty­tu­cja kul­tury, bu­dże­tówka). Żadna z nas nie pod­pi­sy­wała żad­nej umowy, ze­zwo­le­nie było ustne. Dziś w jed­nej z lo­kal­nych ga­zet, przy zu­peł­nie in­nym ar­ty­kule, po­ja­wiło się to zdję­cie (zro­bione ja­kieś 7-8 lat temu). Nie wiem, czy wy­dawca tej ga­zety jest ten sam (czy to w ogóle ważne?), ale czy miał prawo do po­now­nego wy­ko­rzy­sta­nia na­szej fo­to­gra­fii z kom­plet­nie in­nym ar­ty­kule? Art. tylko ob­ra­zuje treść, na do­da­tek po­śred­nio (nie do­ty­czy ca­ło­ści), ja już tam od lat nie pra­cuję, ale ła­two można mnie roz­po­znać. Średnio mi się to po­doba. Czy to nie pod­cho­dzi pod ochronę wi­ze­runku? Czy wy­dawca nie po­wi­nien mieć mo­jej (i ko­le­żanki) zgody?

    • Dzień do­bry Pani Magdaleno! Tak, wy­dawca po­wi­nien mieć zgodę na roz­po­wszech­nia­nie wi­ze­runku.

  • Tomasz

    Mam py­ta­nie od­no­śnie wy­ko­rzy­sta­nia wi­ze­runku, choć nie do końca mam na my­śli uka­za­nie twa­rzy, ale…
    Załóżmy przy­kła­dową sy­tu­ację, że je­stem na wy­ści­gach sa­mo­cho­dów raj­do­wych.
    Robię zdję­cie sa­mo­chodu wy­ści­go­wego w taki spo­sób że kie­rowca nie jest roz­po­zna­walny bo albo go nie wi­dać albo jest w ka­sku. Nie mamy w ta­kim przy­padku wi­docz­nego wi­ze­runku kie­rowcy, ale bio­rąc pod uwagę mo­del sa­mo­chodu, oraz jego ozna­ko­wa­nie mo­żemy jed­no­znacz­nie stwier­dzić kto jest kie­rowcą.
    Czu zdję­cie wy­ko­nane w ta­kiej wła­śnie sy­tu­acji można wy­ko­rzy­stać do ce­lów ko­mer­cyj­nych jak np, wy­ko­na­nie z nich puz­zli i sprze­da­wa­nie, albo do re­klamy, któ­rej głów­nym mo­ty­wem jest do­wolny sa­mo­chód wy­ści­gowy. Lub czy np. or­ga­ni­za­tor wy­ści­gów może z ta­kiego zdję­cia zro­bić pla­kat na inne wy­ścigi bez po­ro­zu­mie­nia z wła­ści­cie­lem auta.

    W po­wyż­szej sy­tu­acji można za­ło­żyć, że kie­rowca jest osoba pry­watną ale bie­rze udział w wi­do­wi­sku pu­blicz­nym.

    Druga sy­tu­acja:

    Załóżmy że mamy sa­mo­lot woj­skowy na po­ka­zach lot­ni­czych, pi­lo­to­wany przez pi­lota woj­sko­wego na służ­bie. Oczywiście wi­ze­ru­nek pi­lota nie jest roz­po­zna­walny, ale każdy sa­mo­lot ma nu­mer bo­czy więc wia­domo kto i kiedy go pi­lo­to­wał.
    Czy ta­kie zdję­cie można wy­ko­rzy­stać do re­klamy, lub np. na puz­zle czy ko­szulki ?

    Ostatnio na jed­nych po­ka­zach wi­dzia­łem sto­isko z puz­zlami z róż­nymi woj­sko­wymi sa­mo­lo­tami, nie­które zro­bione ze zdjęć a nie­które były z ta­kich zdjęć prze­ry­so­wane. Wątpię aby au­to­rzy otrzy­mali zgodę na wy­ko­rzy­sta­nie przez pi­lo­tów.

    Jak za­tem wy­gląda wy­ko­rzy­sta­nie ta­kich zdjęć do ce­lów ko­mer­cyj­nych ?

    • Dzień do­bry Panie Tomku! Sytuacja nie­wąt­pli­wie jest gra­niczna. Przyjmuje się, że z roz­po­wszech­nia­niem wi­ze­runku bę­dziemy mieli do czy­nie­nia nie tylko wtedy, gdy jest moż­liwe roz­po­zna­nie sa­mej po­staci, ale gdy ta­kie roz­po­zna­nie moż­liwe jest ze względu na do­dat­kowe ele­menty zdję­cia, czy też pod­pis pod zdję­ciem. Dlatego uwa­żam, że mo­żemy tu­taj mó­wić o roz­po­wszech­nia­niu wi­ze­runku. Niemniej jed­nak, na­leży jesz­cze brać pod uwagę kwe­stie prak­tyczne i my­śleć zdro­wo­roz­sąd­kowo. Jeśli rze­czy­wi­ście sa­mo­chód jest na tyle roz­po­zna­walny, że jed­no­znacz­nie iden­ty­fi­kuje sie­dzą­cego w nim kie­rowcę, to wy­ma­gał­bym zgody. Ale je­śli ist­nieje je­dy­nie moż­li­wość roz­po­zna­nia po spraw­dze­niu gdzieś cze­goś, np. nu­meru bocz­nego, to nie twier­dził­bym, że mamy do czy­nie­nia z wi­ze­run­kiem, bo pi­lot nie jest roz­po­zna­walny ot tak, ale trzeba to gdzieś zwe­ry­fi­ko­wać.

      • Tomasz

        Dziękuję Panie Wojciechu za szybką od­po­wiedź.
        To jesz­cze tro­chę za­gma­twam sy­tu­ację uści­śla­jąc do kon­kret­nego przy­padku 🙂
        Gdybym zro­bił ta­kie zdję­cie:
        https://theaviationist.com/wp-content/uploads/2015/09/Lask_05.jpg
        na któ­rym wi­doczny jest nu­mer bo­czy, oraz cha­rak­te­ry­styczne ma­lo­wa­nie (do­dam że w pol­skim lot­nic­twie są 2 ma­szyny tak po­ma­lo­wane więc lu­dzie „z branży” mogą się do­my­ślać kto pi­lo­to­wał ma­szynę, na­to­miast prze­ciętny Kowalski nie byłby wsta­nie tego okre­ślić.
        To czy kie­ru­jąc się zdro­wym roz­sąd­kiem mogę wy­ko­rzy­stać ta­kie zdję­cie do użytku ko­mer­cyj­nego np. re­klamy, lub czy mogę je od­sprze­dać ?
        Czy może jed­no­znacz­nie można stwier­dzić, że taka sy­tu­acja jest na­ru­sze­niem wi­ze­runku i na pewno mu­szę mieć zgodę. ?

        Rozumiem że sam sa­mo­lot w tym przy­padku nie jet chro­niony żad­nymi pra­wami i gdy­bym zro­bił zdję­cie sa­mego sa­mo­lotu w któ­rym nie ma pi­lota (np. sto­jący na lot­ni­sku) to mogę ta­kie zdję­cie do­wol­nie wy­ko­rzy­stać na­wet gdyby był to je­dyny eg­zem­plarz na świe­cie ?

        • Panie Tomku, uwa­żam, że w tym przy­padku nie mo­żemy mó­wić o roz­po­wszech­nia­niu wi­ze­runku. Inne py­ta­nie brzmi, czy nie ma ja­kiś szcze­gól­nych re­gu­la­cji do­ty­czą­cych lot­nic­twa, bo tego nie­stety nie wiem. Rozsądek na­ka­zuje mi przy­jąć, że na­le­ża­łoby to do­kład­nie spraw­dzić i upew­nić się przed pod­ję­ciem de­cy­zji o mo­delu biz­ne­so­wym. Dyskusja w ko­men­ta­rzach na blogu ni­gdy nie­stety nie da Panu pew­no­ści i nie po­winna być pod­stawą do po­dej­mo­wa­nia ja­kiś de­cy­zji biz­ne­so­wych.

          • Tomasz

            Dziękuję bar­dzo za od­po­wiedź Pani Wojciechu.

          • Kłaniam się!

  • Wiktor Wisniewski

    Witam Panie Wojtku. Sprawa moja nie do­ty­czy zdję­cia a ry­sunku. Wrzuciłem go na swo­jego bloga a dzi­siaj za­uwa­ży­łem że ktoś go na­niósł na ko­szulkę. Co prawda zro­bił ją tylko dla sie­bie ale nie za­py­tał mnie o zgodę. Co zro­bić ?

    • Dzień do­bry Panie Wiktorze! Jeśli jest to ko­szulka na wła­sny uży­tek, to nie ma pod­staw, by coś z tym zro­bić, bo nie sta­nowi to na­ru­sze­nia praw au­tor­skich, ale mie­ści się w do­zwo­lo­nym użytku pry­wat­nym.

      • Wiktor Wisniewski

        Łącznie zro­bił ich 4 dla swo­ich ko­le­gów i wrzu­cił na FB. Ale ro­zu­miem. Dziękuję ślicz­nie za po­radę.

        • Kłaniam się!

          • Wiktor Wisniewski

            Mam ostat­nie py­ta­nie do­ty­czące tej sprawy, je­żeli byłby Pan tak miły od­po­wie­dzieć. Na swoim blogu na FB mam od po­czątku za­miesz­czoną taką klau­zulę – „Wszelkie prawa do uży­cia ma­te­ria­łów znaj­du­ją­cych się na tej stro­nie za­strze­żone”
            Czy to coś zmie­nia czy na­dal nie ?

          • Taka klau­zula ma wy­łącz­nie wa­lor in­for­ma­cyjny. Nie zmie­nia ona sy­tu­acji praw­nej. Pana prace i tak ko­rzy­stają z ochrony. Niemniej jed­nak, wy­ko­rzy­sta­nie pracy do wy­ko­na­nia ko­szulki dla sie­bie i kilku zna­jo­mych nie jest w mo­jej oce­nie na­ru­sze­niem praw au­tor­skich, bo mie­ści się w do­zwo­lo­nym użytku. Natomiast roz­po­wszech­nia­nie tego wzoru na Facebooku bez Pana zgody już na­ru­sze­niem bę­dzie.

  • Kornelia Cygnarowicz

    Witam ser­decz­nie. Moja szwa­gierka umie­ściła na por­talu spo­łecz­no­ścio­wym zdję­cia nie­zna­jo­mej Pani, ewi­dent­nie z za­mia­rem wy­śmie­wa­nia tej osoby (ubiór, wy­gląd). Kobieta na zdję­ciach usta­wiona jest ty­łem i pro­fi­lem, wi­dać całą syl­wetkę tej Pani… je­śli się nie mylę, to szwa­gierka nie miała do tego prawa. Czy mam ra­cję?

    • Dzień do­bry Pani Kornelio! Tak, ma Pani ra­cję. Szwagierka nie miała do tego prawa.

  • Patrycja Grygo

    Witam ser­decz­nie. Kilka lat temu zro­bi­łam w parku w więk­szym mie­ście zdję­cie dziecku. Raczej nie mia­lam na my­śli gdzie­kol­wiek je wsta­wiać, ale zna­la­złam kon­kurs fo­to­gra­ficzny, do któ­rego ide­la­nie się ono na­daje. Problem jest taki, ze nie wiem czy mogę je wy­słać; na zdję­ciu wi­dać twarz dziecka; i dla­tego wła­śnie py­tam czy da sie coś zro­bić?

    • Dzień do­bry, Pani Patrycjo! Na wy­ko­rzy­sta­nie zdję­cia z wi­ze­run­kiem dziecka ko­nieczna jest zgoda jego przed­sta­wi­ciela usta­wo­wego, czyli naj­czę­ściej ro­dzica. Nie ry­zy­ko­wał­bym prze­sy­ła­nia ta­kiego zdję­cia na kon­kurs.

      • Patrycja Grygo

        Dobrze, dzię­kuję za od­po­wiedź!

  • Paweł

    Codziennie wi­dzimy w pra­sie zdję­cia wy­ko­nane przez pro­fe­sjo­nal­nych fo­to­gra­fów ze szcze­gól­nych wy­da­rzeń na świe­cie, ba wiele z nich zdo­bywa na­grody mię­dzy­na­ro­dowe. Ja nie mam wąt­pli­wo­ści, że np. zdję­cie osoby roz­pa­cza­ją­cej po stra­cie ko­goś bli­skiego po bom­bar­do­wa­niu na Bliskim Wchodzie jest roz­po­wszech­nia­niem jej wi­ze­runku. Ale nie uwie­rzę, że fo­to­graf miał (ma) zgodę ta­kiej osoby na roz­po­wszech­nia­nie te­goż wi­ze­runku. Więc jak to jest ? Czy ja, jako fotograf-amator też mogę zro­bić za gra­nicą ko­muś zdję­cie i roz­po­wszech­niać je bez wie­dzy i zgody?

    • Dzień do­bry, Panie Pawle! Cóż, naj­praw­do­po­dob­niej działa to w ten spo­sób, że „prawo so­bie a ży­cie so­bie”. Zawsze jest jesz­cze wspie­ra­jący ar­gu­ment, że to fo­to­gra­fia re­por­ter­ska, stąd pewne przy­zwo­le­nie na tego typu dzia­ła­nia.

  • Joanna Cwynar

    Witam, swietny blog. Trafilam zu­pel­nie przy­pad­kowo ale chyba zo­stane na dlu­zej 🙂 Mam py­ta­nie. Czy wy­ko­rzy­stu­jac do fir­mo­wego logo nieco ar­ty­stycz­nie zmie­niony wi­ze­ru­nek np Palacu Kultury jest to zgodne z pra­wem?

    • Jeśli cho­dzi o Pałac Kultury to nie mó­wimy o wi­ze­runku, bo wi­ze­ru­nek do­ty­czy wy­łącz­nie lu­dzi. Obawiam się jed­nak, że Pałac Kultury chro­niony jest na grun­cie prawa wła­sno­ści prze­my­sło­wej i nie można go w ten spo­sób wy­ko­rzy­sty­wać.

  • Agata

    A jak wy­gląda sy­tu­acja, gdy na por­talu zro­bi­łem Print Screen ga­le­rii jed­nego z użyt­kow­ni­ków zdję­cia z twa­rzą (dwa razy – za pierw­szym ra­zem omył­kowo, a za pierw­szym nie do­czy­ta­łem ko­mu­ni­katu jaki się po­ja­wił, że ad­mi­ni­stra­cja do­stała in­for­ma­cje o tym fak­cie i że może po­in­for­mo­wać o tym fak­cie po­in­for­mo­wać tego użyt­kow­nika oraz, że ko­pio­wa­nie, roz­po­wszech­nia­nie i za­pi­sy­wa­nie wi­ze­runku bez zgody da­nej osoby jest nie­zgodne z Polskim pra­wem). Bez za­sta­no­wie­nia na­pi­sa­łem przez for­mu­larz kon­tak­towy mniej wię­cej to , co po­wy­żej Tego zrzutu ekranu nie zapisałem.na ekra­nie i ów użyt­kow­nika po­in­for­mo­wa­łem o tym fak­cie. I jak to wy­gląda te­raz z praw­nego punktu wi­dze­nia? I czy jest się czym przej­mo­wać?

    • Agata

      A i ta osoba, któ­rej zrzut zro­bi­łem na­pi­sała na tym por­talu w pry­wat­nych wia­do­mo­ściach: „jak chcesz to mo­żesz so­bieb­zro­bic zrzut z ekranu Z moim zdję­ciem. Mnie to nie prze­szka­dza” (pi­sow­nia ory­gi­nalna)

      • Samo zro­bie­nie zrzutu ekranu nie jest ni­czym złym. Chodzi o to, by da­lej tego zrzutu nie roz­po­wszech­niać, bo w ta­kiej sy­tu­acji mo­żemy mó­wić o roz­po­wszech­nia­niu cu­dzego wi­ze­runku bez zgody.

  • Marcin

    Witam. przed­sta­wię swoja ży­ciowa re­alna sy­tu­acje.
    Mianowicie po po­wro­cie z pracy z noc­nej zmiany za­sta­łem (jesz­cze wtedy) żonę z ja­kimś ko­le­siem na ka­na­pie … na stole byly bu­telki pa­pie­rosy i ta­kie tam a na ka­na­pie oni:on na sa­mych majt­kach a ona bez maj­tek w jego ko­szulce… na­wa­leni jesz­cze ….. ja zro­bi­łem fotki te­le­fo­nem jako do­wód na wszelki wy­pa­dek na roz­wód… je­stem po roz­wo­dzie na mo­ich wa­run­kach 🙂 …
    Meritum… ona cho­dzi po fabryce(pracujemy w tej sa­mej fir­mie na in­nych zmia­nach) i roz­po­wiada plotki ze to przeze mnie sie roz­wio­dła, ze ja mia­łem ro­mans a tak nie bylo i ja jako od­wet .. po­ka­zuje wszyst­kim te fotki, w su­mie tym co mnie py­taja czy to prawda ze ja mia­lem ro­mans. Ona do­wie­dziala sie i za­bro­nila mi po­ka­zy­wa­nia pod gro­zba za­lo­ze­nia sprawy. Moje py­ta­nie brzmi…. czy je­sli za­slo­nie twa­rze tych osob to bede mogl da­lej po­ka­zy­wac te zdje­cia jako do­wod ale juz bez twa­rzy ?