Nawigacja

Zastanawiasz się, czy możesz wysłać do potencjalnych klientów wiadomość z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty? Odpowiedź znajdziesz w tym artykule.

Na pewno wiesz, że nie możesz wysyłać niezamówionych informacji handlowych. To już wiedza powszechna, że jeżeli chcesz wysyłać mailing zgodnie z prawem, najpierw musisz uzyskać zgodę odbiorcy.

Na pewno też nie jeden raz zastanawiałeś się, czy taką zgodę możesz uzyskać, wysyłając do swoich potencjalnych klientów wiadomość z zapytaniem o pozwolenie na przesłanie oferty.

Regularnie dostaję takie pytania, dlatego swoją odpowiedź postanowiłem ubrać w formę artykułu.

Podcast – artykuł do odsłuchu

Jeżeli wolisz słuchać niż czytać, poniżej znajdziesz siódmy odcinek podcastu “Prawo dla kreatywnych” poświęcony tematowi wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty.

Podobał ci się odcinek? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Podcastu “Prawo dla kreatywnych” możesz słuchać regularnie w następujących miejscach:

Wszystkie pozostałe odcinki podcastu “Prawo dla kreatywnych” znajdziesz na podstronie poświęconej podcastowi.

Zapytanie o zgodę – dwa stanowiska

Są dwa poglądy w zakresie dopuszczalności wysyłania wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty:

  • liberalny,
  • restrykcyjny.

Pierwszy dopuszcza takie działanie. Opiera się on na stwierdzeniu, że zapytanie o zgodę nie jest jeszcze informacją handlową, ani przekazem marketingowym. Stosowne informacje zostaną przesłane dopiero wtedy, gdy odbiorca odpowie na wiadomość, wyrażając zgodę.

Zgodnie z drugim stanowiskiem, już sama wiadomość z zapytaniem o zgodę jest formą przekazu marketingowego, ponieważ dostarcza odbiorcy pewnych informacji na temat firmy, jej usług lub produktów. W konsekwencji, nawet samo pytanie o zgodę jest niedozwolone.

Słyszałeś o odzyskiwaniu porzuconych koszyków? Przeczytaj o aspektach prawnych tej techniki marketingowej.

A może interesuje cię temat pozyskiwania leadów za pośrednictwem Facebooka? Ten artykuł będzie dla ciebie idealny:

Poniższy artykuł to jeden z tych, których nie możesz pominąć:

Ja jestem zwolennikiem drugiego poglądu. Uważam, że celem regulacji antyspamowej jest zapobieżenie otrzymywaniu niechcianej korespondencji o zabarwieniu marketingowym, a samą już tylko wiadomość z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty należy uznać za spam.

Otrzymując taką wiadomość, dostaję od razu informacje o firmie i o tym, czym się zajmuje. W mojej ocenie, jest to wystarczające, by uznać, że mamy tutaj do czynienia z marketingiem realizowanym bez mojej uprzedniej zgody. Nawet jeśli uznamy, że wiadomość nie spełnia definicji informacji handlowej z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, to jednak jest wysyłana dla celów marketingu bezpośredniego, a zatem podpada pod zakaz z art. 172 prawa telekomunikacyjnego.

Art. 172 prawa telekomunikacyjnego

Zakazane jest używanie telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę.

Jeszcze jakiś czas temu, wysyłanie wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty było przez niektórych oceniane jako dopuszczalne przy ostrożnym sformułowaniu treści wiadomości. Chodziło o to, by wiadomość nie wypełniała definicji informacji handlowej.

Art. 2 UŚUDE

Określenia użyte w ustawie oznaczają:

2) informacja handlowa – każdą informację przeznaczoną bezpośrednio lub pośrednio do promowania towarów, usług lub wizerunku przedsiębiorcy lub osoby wykonującej zawód, której prawo do wykonywania zawodu jest uzależnione od spełnienia wymagań określonych w odrębnych ustawach, z wyłączeniem informacji umożliwiającej porozumiewanie się za pomocą środków komunikacji elektronicznej z określoną osobą oraz informacji o towarach i usługach niesłużącej osiągnięciu efektu handlowego pożądanego przez podmiot, który zleca jej rozpowszechnianie, w szczególności bez wynagrodzenia lub innych korzyści od producentów, sprzedawców i świadczących usługi;

Po nowelizacji art. 172 prawa telekomunikacyjnego argumentacja taka straciła rację bytu. Prawo telekomunikacyjne nie odnosi się bowiem to pojęcia informacji handlowej, ale do celów marketingu bezpośredniego. Jaki jest cel wiadomości z zapytaniem o zgodę? No przecież żaden inny jak marketing bezpośredni właśnie.

Czytaj więcej: tajemnica, którą skrywa art. 172 prawa telekomunikacyjnego.

Jak odbierać zgodę?

Skoro wiesz już, że wysyłanie wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty jest niedopuszczalne, to pewnie zastanawiasz się, w jaki sposób taką zgodę zdobyć.

Ja jestem zwolennikiem takiego podejścia: zaproponuj użytkownikowi coś wartościowego w zmiana za podanie maila, on chętnie go poda, a w przyszłości będzie otwierał wiadomości od ciebie, bo rzeczywiście będzie zainteresowany tym, co mu przesyłasz.

Uważam, że to najlepszy sposób budowania baz mailingowych. Nie kupowanie bezwartościowych adresów, nie kierowanie wiadomości na adresy powszechnie dostępne, ale gromadzenie maili osób z twojej grupy docelowej.

Czyli chodzi o zbieranie adresów poprzez dobrowolny zapis na listę mailingową. Gdy tworzysz formularz zapisu, pamiętaj o odpowiednim checkboxie, za pomocą którego użytkownik wyrazi stosowną zgodę na otrzymywanie od ciebie materiałów reklamowych. Oto przykład takiej zgody:

Chcę zapisać się na newsletter, a co za tym idzie otrzymywać na podany adres e-mail informacje o nowościach, promocjach, produktach i usługach XYZ Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (91-126), ul. Neonowa 124.

Jeżeli wdrażasz swój formularz zapisu na listę mailingową, konieczne przeczytaj inny mój artykuł: Czy newsletter trzeba zgłosić do GIODO? Jak to zrobić?

Jak wygląda rzeczywistość?

Moja rola jako prawnika doradzającego osobom chcącym wysyłać mailing zgodnie z prawem jest niewdzięczna. Dlaczego? Bo w dalszym ciągu większość podmiotów robi to niezgodnie z prawem, co prowadzi do wniosku, że tak można i nic złego się nie stanie.

Rzeczywiście, Internet pełny jest przykładów działań reklamowych prowadzonych w sposób bezprawny. Po prostu prawo w tym zakresie nie jest skutecznie egzekwowane, a walka ze spamerami często przypomina walkę z wiatrakami.

To jednak nie powód, by powielać błędy innych. Idąc tym tropem, trzeba byłoby przyjąć, że skoro ludzie zabijają, to zabijanie jest w porządku. Oczywiście naruszanie przepisów w związku z działalnością reklamową nie jest tak odczuwalnie szkodliwe jak zabijanie ludzi, ale mimo wszystko jestem orędownikiem działania w zgodzie z prawem.

Oprócz kwestii prawnych jest tutaj jeszcze jeden wątek wizerunkowy. Mnie osobiście irytują wiadomości z zapytaniami o zgodę na przesłanie oferty i z żadną firmą działającą w ten sposób nigdy nie podejmę współpracy. Dla mnie wysyłanie maili do przypadkowych osób jest po prostu słabe i świadczy o braku profesjonalizmu.

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Wyślij wiadomość na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Podsumowanie

Wysyłanie wiadomości z zapytaniem o zgodę na przesłanie oferty jest niezgodne z prawem.

Zgodę na przesłanie oferty należy odebrać inaczej, np. poprzez dedykowany landing z właściwie zaprojektowanym checkboxem.

Oprócz kwestii prawnych, spamowanie jest po prostu wizerunkowo słabe.

Podobał ci się ten artykuł? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam do strefy wiedzy dla kreatywnych.

Podoba ci się to, co robię? Wesprzyj mnie na Patronite.

Pamiętaj, że tego artykułu możesz również posłuchać w formie podcastu. Odtwarzacz dostępny jest na początku tekstu.

Interesuje cię prawo dla kreatywnych? Zapisz się na newsletter, by nie przegapić nowości.

Administratorem Twoich danych osobowych będzie Wojciech Wawrzak, ul. Tatrzańska 91/51, 93-279 Łódź, adres e-mail: kontakt@wojciechwawrzak.pl. Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych osobowych znajdują się w polityce prywatności. Ponadto, odnajdziesz je w wiadomości potwierdzającej zapis do newslettera.

Privacy Policy Settings