Nawigacja

Prowadzę działalność gospodarczą. Czy mogę zawrzeć umowę o dzieło?

Jeśli szukasz odpowiedzi na to pytanie, doskonale trafiłeś. Odpowiadam na nie co najmniej kilka razy w miesiącu. Dzisiaj podzielę się odpowiedzią z tobą.

Umowa o dzieło dla każdego

Umowę o dzieło może zawrzeć każdy. Freelancer, przedsiębiorca, spółka, fundacja, aktor, komediant, a nawet ksiądz. Nie ma w tym zakresie żadnych ograniczeń.

Każdy może występować w umowie o dzieło zarówno jako wykonawca, jak i zamawiający. Tutaj również nie ma żadnych ograniczeń.

Przedsiębiorcy wiedzą, że mogą być zamawiającym. To naturalne. Gdy potrzebują coś wykonać na zamówienie, automatycznie myślą o umowie o dzieło.

Nie wiedzą natomiast, że mogą być również wykonawcą. Klient chce im zlecić realizację jakiejś usługi, proponuje zawarcie umowy o dzieło, a oni pytają mnie, czy w ogóle mogą taką umowę zawrzeć. Bo przecież rozliczają się na podstawie faktury, a nie na podstawie umowy o dzieło.

Umowa a rozliczenie umowy to dwie różne rzeczy

Każdy może zawrzeć umowę o dzieło, niezależnie od swojego statusu. Status ten – przedsiębiorca, czy osoba prywatna – nie ma wpływu na możliwość zawarcia umowy o dzieło.

Status ma znaczenie dopiero na etapie rozliczenia podatku od umowy o dzieło.

Osoba prywatna rozliczy umowę o dzieło najczęściej jako działalność wykonywaną osobiście. Przedsiębiorca rozliczy natomiast umowę o dzieło jako przychód z działalności gospodarczej.

Zatem dopiero na etapie rozliczenia podatku pojawia się rozróżnienie między przedsiębiorcą a osobą prywatną. Zarówno osoba prywatna, jak i prowadząca działalność gospodarcza mogą zawrzeć umowę o dzieło. Jedyną różnicą będzie sposób rozliczenia podatku od wynagrodzenia.

Umowa o dzieło poza działalnością gospodarczą

Powiedziałem wcześniej, że przedsiębiorca rozliczy umowę o dzieło jako przychód z działalności gospodarczej. Czyli normalnie wystawi fakturę, a wynagrodzenie potraktuje jako przychód swojej firmy.

Przedstawiłem to w ten sposób, by pokazać, że nie ma żadnych przeszkód, by przedsiębiorca zawarł umowę o dzieło w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Przedsiębiorca może jednak zawrzeć umowę o dzieło również poza prowadzoną działalności gospodarczą. Mimo posiadania firmy, będzie występował na potrzeby konkretnej umowy jako osoba prywatna i w taki też sposób tę umowę rozliczy.

Na takim rozwiązaniu, przedsiębiorcom zależy głównie wtedy, gdy ze względu na przeniesienie praw autorskich, chcą do danej umowy zastosować 50-procentowe koszty uzyskania przychodu i obniżyć w ten sposób podatek do zapłaty. Przedsiębiorca nie ma takiej możliwości, osoba prywatna już tak.

Kiedy istnieje możliwość zawarcia umowy o dzieło poza działalnością gospodarczą? Wtedy, gdy przedmiot tej umowy nie mieści się w ramach prowadzonej działalności gospodarczej.

Na przykład wtedy, gdy ktoś prowadzi sklep internetowy z elektroniką, a jednocześnie dostaje zlecenie na wykonanie projektu strony internetowej. Przychody ze sprzedaży w sklepie będą przychodami z działalności gospodarczej, a wynagrodzenie za zrobienie strony będzie przychodem z działalności wykonywanej osobiście.

Potrzebujesz pomocy z umową o dzieło?

Napisz do mnie na adres wojciech.wawrzak@prakreacja.pl.

Podsumowanie

Po lekturze tego artykułu powinieneś wiedzieć, że:

  • możesz zawrzeć umowę o dzieło, będąc przedsiębiorcą,
  • możesz zawrzeć tę umowę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej albo poza nią – w zależności, czy przedmiot umowy wchodzi w zakres twojego biznesu, czy nie.

To jest esencja tego, co napisałem powyżej. Jeśli podsumowanie cię nie zadowala, przeczytaj całość tekstu. Jeśli zrobiłeś to, zanim dotarłeś do podsumowania, zasłużyłeś na nagrodę – mianuję cię najwytrwalszym pożeraczem prawniczego bełkotu.

Mam jednak nadzieję, że ten bełkot w moim wydaniu nie jest aż tak bełkotliwy jak przywykło się sądzić o prawie. Będę wniebowzięty, jeśli utwierdzisz mnie w tym przekonaniu, zostawiając komentarz.

Podobało ci się ten artykuł? Udostępnij go innym. Dzięki poniższym przyciskom zajmie ci to dosłownie chwilę.

Jeszcze więcej wiedzy o umowie o dzieło dla ciebie:

Chcesz otrzymywać więcej takich treści? Zapisz się na mój newsletter. Żadnego spamu, zero reklam, darmowa wiedza średnio raz na dwa tygodnie.
  • Witam, chcialabym dopytac. Czy w takim razie bedac przedsiebiorca nie mozna w ogole skorzystac z 50% kosztow na umowie o dzielo, ani przy umowie w ramach prowadzonej dzialalnosci czy tez poza nia? Czy tez nie mozna tylko w przypadku umowy w ramach prowadzonej dzialalnosci a juz poza nia tak? Mi tez wyszedl belkot z tego pytania;-)

    • Dzień dobry! Możliwość zastosowania 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu istnieje w przypadku umowy o dzieło zawieranej poza działalnością gospodarczą. Dlatego przedsiębiorcy często podejmują próby obniżenia podatku w ten sposób.

  • Cześć! Dzięki wielkie za ten wpis! Jak zwykle świetna robota. Ja również dopytam. Czy mogę zawrzeć umowę o dzieło jako osoba prywatna, nawet jeżeli przedmiot tej umowy mieści się w zakresie mojej działalności gospodarczej? Są zlecenia, które (teoretycznie, na papierze, wpisują się w profil działalności), ale w praktyce jest to coś innego i nie chciałbym mieszać danego zlecenia w swój biznes. P.S. Pragnę utwierdzić Cię w przekonaniu, że Twój bełkot jest mniej bełkotliwy niż ten do którego przywykliśmy. Chociaż nie, czekaj. To w ogóle nie jest bełkot! 😉

    • Cześć! Nie ryzykowałbym w rozliczaniu jako osoba prywatna zleceń, które mieszczą się w ramach działalności gospodarczej, niezależnie od tego, czy mieszczą się faktycznie, czy tylko na papierze. Jeśli tylko na papierze, to polecam, by już na tym papierze sprawić, że nie będą mieścić się w przedmiocie działalności. Niemniej jednak, posiadając działalność gospodarczą i realizując zlecenia obok działalności na zbyt dużą kwotę, można nadziać się na kontrolę i konieczność tłumaczenia się urzędowi skarbowemu, więc na jakąś większą skalę, to w ogóle tego nie polecam, chyba że zlecenia w sposób niebudzący wątpliwości nie mieszczą się w ramach DG.

  • adam

    witam pytanie jak się ma umowa o dzieło dla osoby która ma stałą umowę o pracę.z tym że zakres obowiązków czy też wykonywana praca na dzieło jest taka sama jak na umowie stałej na czas nieokreślony..czy jedno z drugim nie koliduje…inaczej czy można wykonywać pracę tą samą na dwóch różnych umowach mimo że zakres i czas pracy jak również miejsce jest to samo

    • Dzień dobry Panie Adamie! Pracodawcy często stosują taki wybieg – zatrudniają jednocześnie na umowę o pracę i umowę cywilną. Czy wolno? Powiedziałbym, że to ryzykowne. Jeśli zakres obowiązków jest tożsamy, wszystko powinno być objęte umową o pracę.

  • Sylwia Bartczak

    Czy posiadając działalność gospodarczą i podpisując umowę o dzieło jako osoba prywatna (dzieło z przeniesieniem praw autorskich) to robiąc rozliczenie roczne muszę wypełniać dwa PITy? Jako przedsiębiorca i jako osoba prywatna?

    • Dzień dobry! Wszystko na jednym zeznaniu, PIT-36.

      • Sylwia Bartczak

        Dziękuję bardzo

  • Hanna Maria Dekadencja

    Witam. Nie prowadzę działalności gospodarczej. Zgłosił się do mnie zleceniodawca prowadzący firmę handlowo-usługową, który chce mi zlecić tzw. marketing szeptany na forach internetowych. Poprosił o przesłanie wzoru umowy – więc wysłałam ten, co zwykle przy takich zleceniach, umowę o dzieło (chodzi o konkretną ilość wpisów w określonym miejscu w sieci). Zleceniodawca po zapoznaniu się z treścią wzoru zapytał, czy mogę to dzieło wykonać bez umowy, oczywiście odmówiłam, bo nie podejmuję się żadnych zleceń bez uprzedniego podpisania umowy. Wówczas otrzymałam zapytanie, czy w takim razie możliwe jest, żebym podpisała umowę z nim jako osobą fizyczną (a nie z jego firmą). Przyznam, że nie bardzo wiem, jak mam to traktować i czy ów pan nie prowadzi jakiejś nadto “kreatywnej” księgowości. Pieniądze z tego zlecenia byłyby niewielkie, więc nie wiem, co człowiek kombinuje. Do tej pory wielokrotnie pracowałam na u.o.d. i żaden z pracodawców nie proponował takiego rozwiązania. Proszę o pomoc 🙂

    • Dzień dobry! Przedsiębiorca po prostu nie chce brać sobie na głowę obowiązków związanych z zaangażowaniem zleceniobiorcy, tj. konieczności odprowadzania podatku, a następnie przygotowywania informacji do Urzędu i dla Pani. Jeśli umowa zawarta zostanie między dwoma osobami fizycznymi, to podatek odprowadza samodzielnie zleceniobiorca.

  • Kasia

    Dziękuję za ten wpis. Dopytam w drugą stronę: Czy nie mając założonej działalności i wykonując pracę twórczą można posługiwać się bez limitu umowami o dzieło? Czy jest jakaś kwota roczna (np suma wysokości wynagrodzeń z umów o dzieło) powyżej której już należy założyć działalność?

  • B.

    “Kiedy ist­nieje moż­li­wość za­war­cia umowy o dzieło poza
    dzia­łal­no­ścią go­spo­dar­czą? Wtedy, gdy przed­miot tej umowy nie
    mie­ści się w ra­mach pro­wa­dzo­nej dzia­łal­no­ści go­spo­dar­czej.”

    Mam pytanie. Jeżeli prowadziłabym jednoosobową działalność gospodarczą jako tłumacz i pewnego razu stwierdziłabym, że chcę oprócz jakichś rachunków czy artykułów przetłumaczyć powieść… rozumiem, że w takim wypadku nie mogłabym podpisać umowy wydawniczej z wydawnictwem jako osoba fizyczna?

    Co z kolei rodzi w sumie kolejne pytanie, czyli czy możliwe byłoby podpisanie przez wydawnictwo umowy zakładającej przekazanie na jego rzecz praw autorskich do tłumaczenia z tłumaczem niebędącym osobą fizyczną, a właśnie rozliczającą się w ramach działalności gospodarczej?
    (Mam nadzieję, że to nie brzmi zbyt pogmatwanie i wyraziłam się w miarę jasno.)

    (Wiem, że ten wpis ma parę miesięcy, ale dopiero co znalazłam ten blog.)

    • Dzień dobry! Zasada jest prosta – jeśli jakakolwiek umowa związana jest z prowadzoną działalnością gospodarczą, podlega rozliczeniu w ramach działalności. Tłumacz wszystkie swoje aktywności tłumaczeniowe powinien rozliczać w ramach działalności.

      • B.

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. 🙂

      • Aśka Kucharz

        Wygląda na to, że niekoniecznie. Istnieje swoboda umów, a także ” przepisy podatkowe nie wprowadzają ograniczenia, czy zakazu wykonywania
        w ramach działalności wykonywanej osobiście tych samych czynności,
        które są przedmiotem działalności gospodarczej”.
        Znalazłam artykuł o interpretacji podatkowej z 14 listopada 2013 r., nr IPPB1/415-984/13-2/KS
        Oto link: http://www.gofin.pl/podatki/17,1,61,174506,umowa-zlecenia-z-osoba-prowadzaca-dzialalnosc.html

        • Przypominam, że jest to wyłącznie interpretacja indywidualna, która znajduje zastosowanie w indywidualnej sprawie. 🙂

  • J

    Witam, a jak to wygląda w przypadku kiedy jestem wspólnikiem spółki cywilnej, a wykonywane dzieło mieści się w obrębie przedmiotu świadczonej działalności? ( ale nie jest jej główną częścią).

    • Tutaj myślę, że można potraktować to jako przychód osobisty, a nie spółkowy.

  • Weronika

    Dziekuje, dokladnie tego szukalam! Jak uda sie zlapac zlecenie, na ktore poluje to kupie wzor umowy 😀

  • Jak ja lubię trafiać czasem do Ciebie przypadkiem przez Google 😉

  • Aśka Kucharz

    Skoro podoba mi się Pana artykuł, to umieszczę nawet drugi komentarz. Ale ten będzie inny. Przepraszam, że taki długi, ale skrócić nie mam jak 🙂
    Trafiłam tutaj, bo chciałabym podpisać umowę o dzieło z pewną instytucją, jednak dostałam odpowiedź, że oni nie wiedzą, czy mogą ze mną taką umowę podpisać – wolą dostać fakturę od firmy na podstawie wystawionego zlecenia. Zlecenie dostałam, ale wg mnie przedmiotem jest dzieło (organizacja eventu). Chociaż to jest mniej ważne.
    Rozmawiałam ze znajomym dyrektorem muzeum (instytucja podobna) – powiedział, że nie może podpisywać umów o dzieło, bo obejmuje je prawo autorskie. Z kolei na moje pytanie odnośnie dzieł bez praw autorskich (20% koszty uzyskania przychodu), stwierdził, że to są umowy o świadczenie usług, a nie dzieło. Doczytałam, że umowy o świadczenie usług rozlicza się jak umowy zlecenie. Coś mi mówi, że znajomy się myli, ale jego coroczne maglowanie przez US podpowiada, że się chłopak jednak zna.
    Dzwoniłam na informację podatkową i z punktu widzenia podatków nie ma ograniczeń do podpisywania umów o dzieło. Pan z informacji zasugerował, że mogą być inne przepisy ograniczające niektóre instytucje. Jakie to są zatem przepisy? Co może być przeciwwskazaniem do np. podpisania umowy o dzieło przez muzeum.

    • Pani Asiu! Niestety nie znam szczególnych regulacji dotyczących muzeów, więc akurat w tym zakresie nie będę w stanie pomóc, przykro mi.

      • Aśka Kucharz

        Już się dowiedziałam, o co chodzi. To nie jest kwestia rodzaju instytucji, tylko funduszy celowych.

  • Lukas Lukas

    Witam,
    Bardzo proszę o odpowiedź na mój komentarz na https://prakreacja.pl/paragon-w-sklepie-internetowym-jak-go-uniknac/.
    Pozdrawiam.

  • Gos Ba

    A ja mam pytanie nieco odwrotne – mam umowę o dzieło z firmą z USA i chciałabym założyć jednoosobową działalność w Polsce, gdzie mieszkam. Mam tę umowę od marca i mogę odliczyć sobie 50% kosztów uzyskania przychodu, więc nadal chciałabym się rozliczać w ten sposób, poza tym zmiana warunków z tą amerykańską firmą byłaby bardzo problematyczna i chciałabym zostawić tą sprawę tak, jak jest. Czy mogę tak zrobić? W końcu nie mogłam zawrzeć tej umowy jako firma, bo wtedy (i nadal) ta firma nie istniała.

  • Marcin

    Miałbym pytanie. Znajomy potrzebuje odrestaurować kilka rzeczy, koszty restauracji muszą być albo na fakturze, albo na umowie o dzieło. Jestem po trosze złotą rączką i znajomy zaproponował mi podjęcie się tego, podpisując z nim umowę o dzieło. Czy mogę zawrzeć taką umowę nie mając otwartej działalności gospodarczej?

  • macio

    Dzień dobry,
    Dziękuję za rozwianie wątpliwości, pomimo iż na myśl o logice ustawodawcy, otwiera się nóż w kieszeni ;(.
    Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, której spectrum usług w przeważającej mierze skonotowane jest wykonaniem działa artystycznego (głowne pkd – projektowanie specjalistyczne). Jestem absolwentem kierunku projektowego ASP, mam na to stosowne papiery, narzędzia pracy, dziesiątki utworów w postaci projektów, których prawa majątkowe zbywam na rzecz moich klientów, …i na swoje nieszczęście mam też firmę, bo mam rozumieć że wedle litery prawa podatkowego, w żadnym wypadku nie przysługuje mi ulga z tyt. opodatkowania 50% kosztów uzyskania przych. Zastanawiające jest kuriozum tego zapisu.
    Wnioskuję zatem że, żebym mógł korzystać z przywileju (zgodnie ze specyfiką mojej pracy), musiałbym zmienić główne PKD na “chów trzody” albo “działalność związana z tresurą dzikich kotów” i wtedy jak najbardziej “prywaciarsko – na boku” mogę trzaskać logotypy, layouty i inne gryzmoły i wtedy już jako wytwory mojego intelektu, spieniężać z przysługującym podatkowym rabatem -50%?!

    pozdrawiam,