Nawigacja

Internet to obec­nie świat ob­raz­ków. W za­le­wie tre­ści, jed­nym ze spo­so­bów na przy­cią­gnię­cie uwagi od­bior­ców są atrak­cyjne wi­zu­al­nie zdję­cia. Nie każdy jed­nak po­trafi i chce ba­wić się w ro­bie­nie fo­to­gra­fii sa­mo­dziel­nie. Skąd brać więc ob­razy do wy­ko­rzy­sta­nia na swo­jej stro­nie? Odpowiedź jest pro­sta – z in­ter­netu. Odnalezienie cie­szą­cego oka zdję­cia i sko­pio­wa­nie go do sie­bie, to obec­nie ża­den pro­blem. Schody po­ja­wiają się, gdy chce zro­bić się to w pełni le­gal­nie.

Temat zgod­nego z pra­wem ko­rzy­sta­nia ze zdjęć w sieci za­cząć na­leży od stwier­dze­nia, że:

zdjęcie – co do zasady – jest przedmiotem ochrony prawa autorskiego.

Mówi o tym art. 1 z dnia 4 lu­tego 1994 r. o pra­wie au­tor­skim i pra­wach po­krew­nych (da­lej będę po­słu­gi­wał się skró­tem UPAiPP), gdzie w ust. 1 zo­stała sfor­mu­ło­wana ogólna de­fi­ni­cja przed­miotu prawa au­tor­skiego.

Art. 1 UPAiPP 1. Przedmiotem prawa au­tor­skiego jest każdy prze­jaw dzia­łal­no­ści twór­czej o in­dy­wi­du­al­nym cha­rak­te­rze, usta­lony w ja­kiej­kol­wiek po­staci, nie­za­leż­nie od war­to­ści, prze­zna­cze­nia i spo­sobu wy­ra­że­nia (utwór).

By za­po­biec ewen­tu­al­nym wąt­pli­wo­ściom, usta­wo­dawca w ust. 2 za­warł przy­kła­dowe wy­li­cze­nie utwo­rów, które po­zo­stają pod ochroną prawa au­tor­skiego.

Art. 1 UPAiPP 2. W szcze­gól­no­ści przed­mio­tem prawa au­tor­skiego są utwory:

1) wy­ra­żone sło­wem, sym­bo­lami ma­te­ma­tycz­nymi, zna­kami gra­ficz­nymi (li­te­rac­kie, pu­bli­cy­styczne, na­ukowe, kar­to­gra­ficzne oraz pro­gramy kom­pu­te­rowe);
2) pla­styczne;
3) fo­to­gra­ficzne;
4) lut­ni­cze;
5) wzor­nic­twa prze­my­sło­wego;
6) ar­chi­tek­to­niczne, architektoniczno-urbanistyczne i urba­ni­styczne;
7) mu­zyczne i słowno-muzyczne;
8) sce­niczne, sceniczno-muzyczne, cho­re­ogra­ficzne i pan­to­mi­miczne;
9) au­dio­wi­zu­alne (w tym fil­mowe).

Nie przez przy­pa­dek jed­nak na­pi­sa­łem chwilę wcze­śniej, że zdję­cie – CO DO ZASADY – jest przed­mio­tem ochrony prawa au­tor­skiego.  Ze względu na prze­słankę dzia­łal­no­ści twór­czej z ustępu pierw­szego cy­to­wa­nego prze­pisu, mogą po­wstać wąt­pli­wo­ści, czy dane zdję­cie rze­czy­wi­ście jest prze­ja­wem ta­kiej dzia­łal­no­ści i w efek­cie czy po­zo­staje utwo­rem w ro­zu­mie­niu ustawy. Ale to już te­mat na zu­peł­nie od­rębną opo­wieść.

Na potrzeby tego wpisu, przyjmujemy, że każde znalezione przez nas w sieci zdjęcie jest utworem w rozumieniu UPAiPP.

Tak bę­dzie bez­piecz­niej dla nas sa­mych – bo obiek­tyw­nie roz­strzy­gnąć, czy mamy do czy­nie­nia z przed­mio­tem ochrony praw­no­au­tor­skiej, czy też nie, władny jest tylko sąd. A prze­cież spo­rów są­do­wych chcie­li­by­śmy unik­nąć, prawda?

Uprawnienia twórcy

Zakwalifikowanie zdję­cia jako przed­miotu prawa au­tor­skiego po­ciąga za sobą uzna­nie praw przy­słu­gu­ją­cych do zdję­cia jego twórcy.

Art. 8 UPAiPP 1. Prawo au­tor­skie przy­słu­guje twórcy, o ile ustawa nie sta­nowi ina­czej.

Jakie prawa przy­słu­gują twórcy? To rów­nież te­mat na od­dzielny wpis. Dla nas, istotne jest w tej chwili, że wśród upraw­nień twórcy, znaj­duje się prawo do de­cy­do­wa­nia gdzie, jak i kiedy zdję­cie bę­dzie pu­bli­ko­wane.

Tutaj do­cho­dzimy do sedna sprawy:

nawet jeśli autor zdecyduje się na publikację zdjęcia na jakiejś stronie internetowej, nie oznacza to, że wyraża jednocześnie zgodę na jego publikację w dowolnym innym miejscu w sieci.

To bar­dzo po­wszechne ro­zu­mo­wa­nie wśród użyt­kow­ni­ków in­ter­netu, ale ro­zu­mo­wa­nie cał­ko­wi­cie błędne i po­zo­sta­jące w sprzecz­no­ści z samą ideą ochrony praw au­tor­skich.

Bazy zdjęć

Jak to się ma do ser­wi­sów in­ter­ne­to­wych, bę­dą­cych ba­zami zdjęć? Oto py­ta­nie, które naj­bar­dziej in­te­re­suje osoby wy­ko­rzy­stu­jące nie swoje zdję­cia na uży­tek wła­snych pro­jek­tów. Tutaj sy­tu­acja wy­gląda ina­czej w przy­padku każ­dego z ta­kich ser­wi­sów.

Zawsze na­leży pa­mię­tać, że:

podstawową zasadą jest niemożność korzystania z cudzych zdjęć bez zgody autora.

Ale klu­czem funk­cjo­no­wa­nia ser­wi­sów z ob­ra­zami jest fakt, że nie za­wsze twórca musi udzie­lać tej zgody każ­demu za­in­te­re­so­wa­nemu z osobna. I tu­taj po­ja­wia się kwe­stia li­cen­cji.

Licencje

Licencja to w ro­zu­mie­niu UPAiPP umowa o prze­nie­sie­nie au­tor­skich praw ma­jąt­ko­wych lub umowa o ko­rzy­sta­nie z utworu. Umowa za­wie­rana z kon­kret­nym pod­mio­tem okre­ślana jest mia­nem li­cen­cji za­mknię­tej.

Szczególnym ro­dza­jem li­cen­cji są na­to­miast li­cen­cje otwarte. Pozwalają one na ko­pio­wa­nie oraz mo­dy­fi­ko­wa­nie utworu przez wszyst­kich, ale przy za­cho­wa­niu szcze­gó­ło­wych wa­run­ków wy­ma­ga­nych przez kon­kretną li­cen­cję. Warunki te są za­wsze kon­kret­nie wska­zane w tre­ści li­cen­cji.

Creative Commons

Najbardziej po­pu­lar­nymi li­cen­cjami otwar­tymi są obec­nie li­cen­cje Creative Commons. To go­towe roz­wią­za­nia prawne, które po­zwa­lają au­to­rowi dzie­lić się swo­imi utwo­rami z ogó­łem za­in­te­re­so­wa­nych przy za­cho­wa­niu wła­snych praw. Podstawową za­sadę prawa au­tor­skiego można ująć sło­wami ”wszyst­kie prawa za­strze­żone”. Licencje Creative Commons funk­cjo­nują na­to­miast w myśl za­sady ”pewne prawa za­strze­żone”.

Możemy wy­róż­nić cztery pod­sta­wowe wa­runki li­cen­cji Creative Commons:

Logo warunku Uznanie Autrostwa Attribution (skrót: BY)

Uznanie au­tor­stwa. Wolno ko­pio­wać, roz­pro­wa­dzać, przed­sta­wiać i wy­ko­ny­wać ob­jęty pra­wem au­tor­skim utwór oraz opra­co­wane na jego pod­sta­wie utwory za­leżne pod wa­run­kiem, że zo­sta­nie przy­wo­łane na­zwi­sko au­tora pier­wo­wzoru.

 

Logo warunku Użycie Niekomercyjne Noncommercial (skrót: NC)

Użycie nie­ko­mer­cyjne. Wolno ko­pio­wać, roz­pro­wa­dzać, przed­sta­wiać i wy­ko­ny­wać ob­jęty pra­wem au­tor­skim utwór oraz opra­co­wane na jego pod­sta­wie utwory za­leżne je­dy­nie do ce­lów nie­ko­mer­cyj­nych.

 

Logo warunku Na Tych Samych Warunkach Share Alike (skrót: SA)

Na tych sa­mych wa­run­kach. Wolno roz­pro­wa­dzać utwory za­leżne je­dy­nie na li­cen­cji iden­tycz­nej do tej, na ja­kiej udo­stęp­niono utwór ory­gi­nalny.

 

Logo warunku Bez utwaorów Zależnych No Derivative Works (skrót: ND)

Bez utwo­rów za­leż­nych. Wolno ko­pio­wać, roz­pro­wa­dzać, przed­sta­wiać i wy­ko­ny­wać utwór je­dy­nie w jego ory­gi­nal­nej po­staci – two­rze­nie utwo­rów za­leż­nych nie jest do­zwo­lone.

Warianty te wy­stę­pują ze sobą w spo­sób kom­bi­no­wany, ale wa­ru­nek pierw­szy – uzna­nie au­tor­stwa (at­tri­bu­tion, BY) po­ja­wia się za­wsze, nie­za­leż­nie od kom­bi­na­cji. Wynika z tego pro­sta za­sada:

Nawet jeśli zdjęcie zostało udostępnione na licencji Creative Commons – użycie go na swoim blogu wymaga wyraźnego oznaczenia autora wraz ze źródłem obrazu (link).

Poszczególne serwisy

Mimo, że li­cen­cje Creative Commons są naj­po­pu­lar­niej­szymi li­cen­cjami otwar­tymi, nie wszyst­kie ser­wisy opie­rają swoją dzia­łal­ność wła­śnie na nich. Znaczna część baz zdjęć opra­co­wuje wła­sne li­cen­cje, na któ­rych użyt­kow­nicy mogą ko­rzy­stać ze znaj­du­ją­cych się w ba­zie fo­to­gra­fii.

Zapoznałem się z za­sa­dami funk­cjo­no­wa­nia naj­bar­dziej po­pu­lar­nych ser­wi­sów i po­dzie­li­łem je na te, z któ­rych można – na okre­ślo­nych wa­run­kach – le­gal­nie ko­pio­wać zdję­cia na uży­tek wła­snej strony i na te, z któ­rych le­piej tego nie ro­bić.

Legalne zdjęcia

stock.xchng (www.sxc.hu)

Serwis nie opiera się na li­cen­cjach Creative Commons. W re­gu­la­mi­nie, który ak­cep­tu­jemy, re­je­stru­jąc konto, za­warto szcze­gó­łowe omó­wie­nie li­cen­cji, na ja­kiej udo­stęp­niane są zdję­cia.

Wszystkie zdję­cia do­stępne są dla za­sto­so­wań nie­ko­mer­cyj­nych, część wy­łą­czona jest od użytku ko­mer­cyj­nego. Ponadto, przy prze­wa­ża­ją­cej więk­szo­ści fo­to­gra­fii nie ma wy­mogu przy­wo­ła­nia au­tor­stwa (je­śli au­tor ży­czy so­bie tego, sto­sowna in­for­ma­cja po­każe się przy ścią­ga­niu ob­razu).

Opis każ­dego zdję­cia za­wiera szcze­góły do­ty­czące li­cen­cji, na ja­kiej jest ono udo­stęp­niane.


mor­gu­eFile (www.morguefile.com)

Serwis nie opiera się na li­cen­cjach Creative Commons. Na stro­nie od­naj­dziemy do­kładną re­gu­la­cję li­cen­cji, na ja­kiej udo­stęp­niane są fo­to­gra­fie.

Wszystkie zdję­cia do­stępne są za­równo dla za­sto­so­wań ko­mer­cyj­nych i nie­ko­mer­cyj­nych, z moż­li­wo­ścią ad­ap­ta­cji gra­fiki do wła­snych po­trzeb i bez ko­niecz­no­ści przy­wo­ły­wa­nia au­tor­stwa.


Flickr (www.flickr.com)

O tym, na ja­kiej li­cen­cji udo­stęp­nione bę­dzie zdję­cie, de­cy­duje au­tor. Jeśli zde­cy­duje się sko­rzy­stać z li­cen­cji otwar­tej, do dys­po­zy­cji ma po­szcze­gólne wa­rianty li­cen­cji Creative Commons.

Przeglądając zdję­cia, na­leży za­cho­wać ostroż­ność i za­po­zna­wać się ze szcze­gó­ło­wym wska­za­niem li­cen­cji. Część zdjęć udo­stęp­niana jest bez zgody na dal­sze roz­po­wszech­nia­nie zdję­cia. W ta­kiej sy­tu­acji, chcąc wy­ko­rzy­stać ob­raz na swo­jej stro­nie, na­leży skon­tak­to­wać się z au­to­rem i uzy­skać zgodę na pu­bli­ka­cję.

Serwis wy­po­sa­żany jest w wy­szu­ki­warkę, po­zwa­la­jącą za­wę­zić kry­te­ria wy­szu­ki­wa­nia do zdjęć na li­cen­cjach Creative Commons.

freerangestock.com (www.freerangestock.com)

Serwis, któ­rzy nie ko­rzy­sta z li­cen­cji Creative Commons. Warunki li­cen­cji, na któ­rej udo­stęp­niane są zdję­cia, znaj­dują się na stro­nie.

Zdjęcia do­stępne są za­równo dla za­sto­so­wań nie­ko­mer­cyj­nych, jak i ko­mer­cyj­nych. Przywołanie au­tor­stwa ze źró­dłem jest mile wi­dziane, ale nie­obo­wiąz­kowe.

fre­eima­ges (www.freeimages.co.uk)

Serwis, któ­rzy nie ko­rzy­sta z li­cen­cji Creative Commons. Warunki li­cen­cji, na któ­rej udo­stęp­niane są zdję­cia, omó­wione są szcze­gó­łowo na stro­nie.

Zdjęcia do­stępne są za­równo dla za­sto­so­wań nie­ko­mer­cyj­nych, jak i ko­mer­cyj­nych. Wymagane jest przy­wo­ła­nie źró­dła.

Nielegalne zdjęcia

Tumblr (www.tumblr.com)

Serwis, który w wa­run­kach ko­rzy­sta­nia z jego usług, mil­czy na te­mat ewen­tu­al­nej moż­li­wo­ści ko­rzy­sta­nia z za­miesz­czo­nych na nim zdjęć. Milczy, a więc sto­su­jemy ogólne za­sady, które na grun­cie prawa pol­skiego spro­wa­dzają się do tego, że nie można ko­rzy­stać z cu­dzych zdjęć bez zgody au­tora. A więc je­śli ja­kaś fo­to­gra­fia spodo­bała nam się na tyle, że nie mo­żemy przejść obok niej obo­jęt­nie – pi­szemy do au­tora z prośbą o wy­ra­że­nie zgody na pu­bli­ka­cję zdję­cia u nas.

WeHearIt (www.weheartit.com)

Tutaj sy­tu­acja wy­gląda po­dob­nie jak przy Tumblrze. Tego typu ser­wisy nie zo­stały za­pro­jek­to­wane z my­ślą by­cia bazą zdjęć do do­wol­nego ko­rzy­sta­nia, ale czer­pa­nia in­spi­ra­cji z oglą­da­nia wrzu­ca­nych przez in­nych zdjęć. Stąd też brak w re­gu­la­mi­nie in­for­ma­cji, by zdję­cia pu­bli­ko­wane były na li­cen­cji po­zwa­la­ją­cej na ko­rzy­sta­nie z nich bez zgody twórcy. Co wię­cej – w stopce wy­raź­nie na­pi­sano, że prawa au­tor­skie po­zo­stają przy au­to­rach. Co ro­bimy wię­cej, gdy chcemy wy­ko­rzy­stać? Piszemy z prośbą o wy­ra­że­nie zgody na pu­bli­ka­cję.

Twórcy indywidualni

Niekiedy zda­rza się tak, że twórca zdjęć two­rzy wła­sną stronę / por­to­fo­lio / blog, na któ­rym udo­stęp­nia wła­sne zdję­cia na otwar­tej li­cen­cji. Najczęściej bę­dzie to wtedy Creative Commons ze względu na pro­stotę za­sto­so­wa­nia ta­kiej li­cen­cji po­przez sko­rzy­sta­nie z go­to­wego roz­wią­za­nia praw­nego. W ta­kim przy­padku obo­wią­zują ta­kie same za­sady jak w przy­padku ban­ków zdjęć – sto­su­jemy się do wa­run­ków li­cen­cji.

Oczywiście nic nie stoi na prze­szko­dzie, by zwró­cić się rów­nież do twórcy nie­udzie­la­ją­cego żad­nej li­cen­cji otwar­tej o zgodę na pu­bli­ka­cję jego zdję­cia na na­szej stro­nie.

Zgoda autora

O tym, jak  prośba o wy­ra­że­nie zgody na pu­bli­ka­cję zdję­cia nie­ob­ję­tego otwartą li­cen­cją po­winna wy­glą­dać oraz jaką formę i treść po­winna przy­brać taka zgoda, na­pi­szę w jed­nym z na­stęp­nych wpi­sów.

Podsumowanie

Dziękuję za uwagę. Mam na­dzieję, że in­for­ma­cje na­świe­tliły nieco kwe­stię ko­rzy­sta­nia ze zdjęć zna­le­zio­nych w sieci na uży­tek wła­snego bloga.  Na ko­niec, naj­waż­niej­sze in­for­ma­cje w skon­den­so­wa­nej for­mie:

  • Zasada: Na ko­rzy­sta­nie i roz­po­wszech­nia­nie cu­dzych zdjęć po­trzebna jest zgoda ich au­tora.
  • Wyjątek: Jeśli au­tor udziela li­cen­cji otwar­tej – czy to po­przez sa­mo­dzielną pu­bli­ka­cję zdjęć na wła­snej stro­nie, czy to za po­śred­nic­twem bazy zdjęć – ze zdjęć w ten spo­sób udo­stęp­nio­nych można  ko­rzy­stać na wa­run­kach prze­wi­dzia­nych w li­cen­cji.


To wszystko na dzi­siaj, dzię­kuję za uwagę! Jeśli po­doba Ci się u mnie, za­pra­szam do sub­skryp­cji new­slet­tera.
  • Świetny po­czą­tek 🙂 Tłumaczysz ja­sno i wy­raź­nie, więc ra­czej każdy się po­ła­pie. Podrzucam te­mat, bo ostat­nio na Blog Experts #3 w Kraku było o tym. Mowa o do­zwo­lo­nym użytku (a nie każdy do­brze ro­zu­mie to po­ję­cie).

    • Dzięki. Dozwolony uży­tek to naj­praw­do­po­dob­niej te­mat mo­jej pracy ma­gi­ster­skiej, więc tym bar­dziej przyj­muję wy­zwa­nie.

  • A jak np. obe­tnę część zdję­cia? Albo po­dam ja­kiej­kol­wiek in­nej ob­róbce?

    • Wszystko za­leży od kon­kret­nej li­cen­cji, na ja­kiej au­tor udo­stęp­nia zdję­cia. Przykładowo, w przy­padku Creative Commons je­dy­nie li­cen­cja No Derivate Works nie po­zwala na roz­po­wszech­nia­nie pod­da­nego ob­róbce zdję­cia. Jeśli chce się mieć pew­ność co do moż­li­wo­ści do­ko­ny­wa­nia mo­dy­fi­ka­cji – na­leży za­po­znać się ze szcze­gó­ło­wymi wa­run­kami li­cen­cji. Ja oso­bi­ście ko­rzy­stam z sxc.hu i morguefile.com – li­cen­cje na któ­rych udo­stęp­niane są tam zdję­cia, umoż­li­wiają roz­po­wszech­nia­nie ob­ra­zów pod­da­nych ob­róbce.

      • Czyli w świe­tle prawa, zdję­cie po­dane ob­róbce to da­lej to samo zdję­cie z pra­wami au­tor­skimi wła­ści­ciela po­mimo, że teo­re­tycz­nie to co in­nego?

        • Nie mia­łem do­stępu do sys­temu ko­men­ta­rzy pod­czas kil­ku­dnio­wego wy­jazdu – od­po­wiedź po­szła ma­ilem. Dzisiaj ko­piuję ją tu­taj.

          Zdjęcie pod­dane ob­róbce trak­tu­jemy co do za­sady jako utwór za­leżny. Autorowi ta­kiej ob­róbki przy­słu­gują prawa do ob­ro­bio­nego zdję­cia, ale by z niego ko­rzy­stać i roz­po­wszech­niać poza krę­giem naj­bliż­szych osób, po­trze­buje zgody au­tora utworu pier­wot­nego. Zatem je­śli do­ko­nu­jesz ob­róki w taki spo­sób, że można nadać jej przy­miot prze­jawu dzia­łal­no­ści twór­czej, zdję­cie po ob­róbce jest od­dziel­nym przed­mio­tem ochrony prawa au­tor­skiego jako utwór za­leżny. Bez zgody au­tora zdję­cia pod­da­wa­nego ob­róbce, nie mo­żesz go jed­nak roz­po­wszech­niać.

          Problem z prawną kla­sy­fi­ka­cją po­ja­wia się w sy­tu­acji ob­cię­cia zdję­cia, czy ja­kiejś ba­nal­nej ob­róbki, która nie ma nic wspól­nego z twór­czo­ścią. Kryterium prze­jawu dzia­łal­no­ści twór­czej jest na tyle nie­ostre, że trudno jed­no­znacz­nie po­wie­dzieć, co utwo­rem jest, a co nie. W ra­zie sporu roz­strzyga sąd. Ale to już inny te­mat. Przyjmując, że ob­cię­cie i oczy­wi­sta ob­róbka nie mogą być uznane za utwór za­leżny, ta­kie zdję­cie nie staje się przed­mio­tem ochrony prawa au­tor­skiego. Ale na­dal roz­po­wszech­nia­nie ta­kiego zdję­cia jest na­ru­sze­niem prawa au­tora pier­wot­nego – je­żeli nie wy­ra­ził zgody na roz­po­wszech­nia­nie ob­razu pod­da­nego ob­róbce, udzie­la­jąc sto­sow­nej li­cen­cji.

  • Wojtku, dzię­kuję za świetny tekst 🙂
    Mam do Ciebie py­ta­nie prak­tyczne, je­śli można.

    Piszesz o sxc „je­śli au­tor ży­czy so­bie tego, sto­sowna in­for­macja po­każe się przy ścią­ganiu ob­razu”. Czy da się to prze­ga­pić? Powinnam tego szu­kać szcze­gól­nie, czy rze­czy­wi­ście marne są szanse, żeby mi taka in­for­ma­cja umknęła? Próbuję się od ja­kie­goś czasu do tego ser­wisu prze­ko­nać, ale póki co jak dziecko we mgle 🙂

    • Jeśli ścią­gasz zdję­cie, o któ­rego wy­ko­rzy­sta­niu au­tor chce być po­wia­do­miony – prze­glą­darka prze­kie­ruje Cię au­to­ma­tycz­nie na stronę ze sto­sow­nym for­mu­la­rzem do wy­peł­nie­nia, więc nie­moż­liwe jest nie­zau­wa­że­nie tego. 🙂 Ja za­wsze pa­trzę jesz­cze na pod­ty­tuł ”usage” w ramce photo de­ta­ils po pra­wej. Jeśli wid­nieje tam ”roy­alty free” – wiem, że nie mu­szę się o nic mar­twić, bo zdję­cie jest na stan­dar­do­wej li­cen­cji przy­go­to­wa­nej przez shx 🙂 Dzięki za wi­zytę, w ra­zie ko­lej­nych py­tań, po­zo­staję do dys­po­zy­cji 🙂

      • Dzięki ser­deczne! 🙂 Ja je­stem gapa, więc skłonna by­łam przy­pusz­czać, że mogę coś prze­oczyć 🙂
        BTW, świetny blog, pe­łen sensu.

        • Pełen sensu – to chyba obec­nie naj­lep­szy ko­men­tarz z ja­kim można spo­tkać się w blo­gos­fe­rze!

  • Beata

    Bardzo cie­kawy i po­mocny wpis. Znalazłam stronę ze zdję­ciami, która pu­bli­kuje zdję­cia z Creative Commons, może ko­muś się przyda https://pixabay.com/ Pozdrawiam:)

    • Dzięki! Post wy­maga uzu­peł­nie­nia, bo od czasu jego pu­bli­ka­cji po­wstało bar­dzo wiele por­tali ofe­ru­ją­cych zdję­cia na li­cen­cji Creative Commons Zero. Pixabay to je­den z nich.

      • Zgadza się, obec­nie jest mnó­stwo ser­wi­sów, które udo­stęp­niają zdję­cia na li­cen­cji CC0. Podrzucam nie­śmiało swój wpis, w któ­rym łącz­nie ze­bra­łam 60 ban­ków z dar­mo­wymi fot­kami do po­bra­nia (po­zo­stałe w lin­kach pod po­stem):
        http://ideative.pl/blog/skad-brac-darmowe-i-legalne-zdjecia-w-dobrej-jakosci-vol-3/ – fotki do­stępne na róż­nych li­cen­cjach (za­zwy­czaj CC0 lub CC BY, w więk­szo­ści do wy­ko­rzy­sta­nia ko­mer­cyj­nego, chyba, że jest po­dane ina­czej). Mam na­dzieję, że się przyda przy uak­tu­al­nia­niu ar­ty­kułu 🙂

  • No do­brze, ale jak to się ma do fa­ce­bo­oka? Czy mogę ko­rzy­sta­jąc z opcji „udo­stęp­nij” wrzu­cić so­bie do­wolny ob­ra­zek na swo­jego fan­pej­dża? Czy bę­dzie to nie­le­galne do­piero je­żeli sko­piuje ob­ra­zek na dysk i do­piero wrzucę lub też wrzucę przez ad­res URL?

  • Mam py­ta­nie jako au­tor zdjęć. Czy na swo­jej stro­nie z port­fo­lio mu­szę za­zna­czać, że zdję­cia nie są na li­cen­cji CC? Nie zga­dzam się na żadne udo­stęp­nia­nie mo­ich zdjęć, a do­piero two­rzę stronę i chcia­ła­bym się od­po­wied­nio przy­go­to­wać

    • Nie ma ko­niecz­no­ści in­for­mo­wa­nia o za­ka­zie dal­szego roz­po­wszech­nia­nia zdjęć. Takie notki mają cha­rak­ter wy­łącz­nie in­for­ma­cyjny. Zasada jest od­wrotna – je­śli au­tor nie in­for­muje, że zdję­ciami można coś zro­bić, to nie można z nimi zro­bić nic.

      • Dziękuję za roz­wia­nie mo­ich wąt­pli­wo­ści 🙂

  • Aga Iwona Deka

    A ja tak troszkę z in­nej beczki 😉 Zajmuję się de­co­upa­gem (ozda­bia­nie przed­mio­tów). Z za­ło­że­nia klei się na ta­kie przed­mioty ser­wetki, czy spe­cjalne pa­piery, ale w do­bie in­ter­netu i pin­te­re­sta co­raz czę­ściej do­staję prośbę np. o wy­ko­na­nie szka­tułki z Marlin Monroe. I co w ta­kim wy­padku? Co z pra­wami au­tor­skimi ta­kiego zdje­cia? I na­wet je­śli ścią­gam zdję­cia z ser­wi­sów, gdzie udzie­lono tych li­cen­cji o któ­rych mowa wy­żej, to czy mogę je wy­ko­rzy­stać np. w taki spo­sób:

    • Rozpowszechnianie szka­tu­łek ze zdję­ciami, które ob­jęte są ochroną prawa au­tor­skiego, wy­maga zgody twórcy ta­kich zdjęć.

  • Dorota Tarasiuk

    Witam, pro­wa­dzę hob­by­stycz­nie bloga, cza­sem po­sił­kuję się zdję­ciami z bazy zdjęć. Mam za­re­je­stro­wane konto i za każde zdję­cie uisz­czam sto­sowną opłatę, we­dług li­cen­cji wy­star­cza­ją­cej na moje po­trzeby – baza z któ­rej ko­rzy­stam ma wła­sne li­cen­cje, w za­leż­no­ści od wy­ko­rzy­sty­wa­nia zdjęć. Problem tkwi w tym, że blog stoi na nie­miec­kim ser­we­rze (nie­miec­kie prawo jest dużo bar­dziej re­stryk­cyjne). W ta­kim przy­padku, czy obo­wią­zuje mnie na­dal li­cen­cja wy­ku­piona z bazy zdjęć, z któ­rej ko­rzy­stam? Czy może po­win­nam mimo za­pi­sów w li­cen­cji uwzględ­nić za­sady prawa nie­miec­kiego? Będę wdzięczna za pod­po­wiedź, ni­gdzie nie mogę zna­leźć in­for­ma­cji na ten te­mat.

    • Dzień do­bry Pani Doroto! Obowiązuje Panią li­cen­cja wy­ku­piona z bazy zdjęć.

  • Witam, mam jesz­cze do­pre­cy­zo­wy­jące py­ta­nie a pro­pos za­po­zy­czo­nych ob­raz­ków bez li­cen­cji cc (cho­dzi mi o ob­ra­zek z pry­wat­nego bloga) – nie mogę ta­kiego ob­razka użyć na za­sa­dach prawa cy­tatu, wy­ra­xź­nie okre­śla­jąc jego źró­dło? Zamkażdym ra­zem mu­szę uzy­skać zgodę au­tora?

    • Cytat za­re­zer­wo­wany jest dla okre­ślo­nych ce­lów, kry­tyka, wy­ja­śnia­nie, na­uka, pa­ro­dia etc. Samo upięk­sze­nie tek­stu nie mie­ści się w prawo cy­tatu i wtedy po­trzebna jest zgoda.